Szef rządu wyjaśnił, że Polska szła na kolejne ustępstwa, jednak prezydencja fińska proponowała "coraz mniej". Jarosław Kaczyński wyjaśnił, że w pisemnych propozycjach nie znalazły się między innymi oferty, które wcześniej padły z ust fińskiego premiera Matti Vanhanena. Chodzi o gwarancje, że w przypadku zastrzeżeń któregokolwiek z krajów Wspólnoty w przyszłości, rokowania z Rosją mogą zostać zawieszone.
Jarosław Kaczyński oraz minister spraw zagranicznych Anna Fotyga zapewnili, że polskie stanowisko było znane unijnym partnerom od początku. "Zarzuty, że nasi partnerzy nie znali naszych argumentów, są nieprawdziwe" - podkreślił premier.
Szef rządu powtórzył, że głównymi przesłankami zablokowania negocjacji z Rosją była dbałość o interesy polskich producentów i eksporterów, a także brak zgody na traktowanie Polski przez Moskwę jak kraju spoza Unii. Jarosław Kaczyński wyjaśnił, że embargo na polskie produkty spożywcze, wprowadzone przez Rosję, było sprzeczne z obecną umową Unia-Rosja. Dodał, że zgoda polskiego rządu na kolejne rokowania oznaczałaby godzenie się na to, by kolejna umowa mogła również nie dotyczyć Polski.
Tymczasem szef Komisji Europejskiej, zgodnie z oczekiwaniami, zaapelował do rosyjskiego prezydenta o zniesienie zakazu importu polskiego mięsa. Jose Barroso podkreślał na zakończenie unijno-rosyjskiego szczytu w Helsinkach, że embargo nie ma żadnego uzasadnienia. Jeśli wszystkie problemy techniczne zostaną rozwiązane, embargo zostanie zniesione - odpowiadał Władimir Putin.
Rosyjski prezydent apelował, by nie upolityczniać problemu. To kwestia czysto techniczna - tłumaczył na konferencji prasowej Władimir Putin. ’Nie dramatyzujmy, ta sprawa zostanie rozwiązana. Poza tym nie należy łączyć jej z relacjami Unii z Rosją. Z pewnością ekonomiczny egoizm nie posuwa spraw naprzód" - dodał Władimir Putin.
Szef Komisji Europejskiej uznał wprowadzenie embarga na polskie mięso za reakcję przesadzoną. Przypomniał, że nie ma zastrzeżeń do polskiego mięsa, co wykazało niedawna misja unijnych ekspertów. ’I może w związku z tym, że wszyscy zgadzają się, że polskie mięso jest dobre, na następnym szczycie zaserwujemy dobry, polski kotlet podczas obiadu."
Szef Komisji ponownie zaproponował zorganizowanie trójstronnych rozmów z udziałem przedstawicieli Komisji, Rosji i Polski, które miałyby doprowadzić do rozwiązania problemu. Moskwa na tę propozycję na razie nie zareagowała, natomiast premier Jarosław Kaczyński zapowiedział, że w niedługim czasie będzie rozmawiał o polskim wecie z przewodniczącym Komisji Europejskiej. Przypomniał, że kwestię zablokowania przez nas negocjacji omówił z Jose Manuelem Barroso w środę i jak podkreślił - była to efektywna pod pewnymi względami rozmowa.
"To jest polityk, z którym można rozmawiać i to są dobre rozmowy" - zaznaczył Jarosław Kaczyński. Powiedział, że nie nie wiadomo kiedy do takiej rozmowy dojdzie - jutro, w poniedziałek czy w środę, bo to zależy od możliwości czasowych.
Źródło:IAR






























































