REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Premier: Nie wyobrażam sobie, żeby prezydent zawetował ustawę mrożącą ceny energii

2025-06-30 12:59
publikacja
2025-06-30 12:59
Dodaj Bankier.pl w Google

Nie wyobrażam sobie, aby prezydent Andrzej Duda chciał zawetować ustawę, która mrozi na kolejne miesiące ceny energii - powiedział podczas poniedziałkowej konferencji prasowej premier Donald Tusk.

Premier: Nie wyobrażam sobie, żeby prezydent zawetował ustawę mrożącą ceny energii
Premier: Nie wyobrażam sobie, żeby prezydent zawetował ustawę mrożącą ceny energii
fot. BikerBarakuss, Drop of Light / / Shutterstock

"Rzadko używam takich słów, ale to byłby niebywały skandal. Mam nadzieję, że tu nastąpi opamiętanie" - podkreślił szef rządu.

Premier odniósł się także do krytyki energetyki wiatrowej ze strony prezydenta.

"Rozumiem, że wiatraki nie są najpiękniejszym elementem krajobrazu, ale pozostają jednym z najtańszych dostępnych źródeł energii" – zaznaczył.

Jak podkreślił premier, Polska potrzebuje rozwiązań, które pozwolą dostarczać energię w perspektywie najbliższych miesięcy i lat, a nie dekad. "Prąd z elektrowni jądrowej popłynie nie jutro i nie za miesiąc. To jest inwestycja, która będzie trwała jeszcze lata. Dzisiaj szukamy tanich źródeł energii, które będą mogły dostarczać prąd w perspektywie najbliższych kilkudziesięciu miesięcy, a nie kilkunastu lat" – dodał Tusk.

Sejm uchwalił w ostatnią środę nowelizację tzw. ustawy wiatrakowej, która m.in. zmniejsza minimalną odległość turbin wiatrowych od zabudowań do 500 m. W ustawie znalazły się też przepisy ws. zamrożenia cen energii do końca roku na poziomie 500 zł netto za MWh. Obecnie mrożenie obowiązuje do końca września br.

Wakacje na giełdzie

Nowela liberalizuje przepisy dotyczące budowy elektrowni wiatrowych, m.in. wprowadzając również tzw. fundusz partycypacyjny dla mieszkańców sąsiedztwa przyszłych farm wiatrowych. W trakcie II czytania w Sejmie do projektu wprowadzono poprawkę Polski 2050, przewidującą przedłużenie zamrożenia cen energii elektrycznej dla gospodarstw domowych na IV kwartał 2025 r. Zgodnie z obecnymi przepisami, cena zamrożona na poziomie 500 zł za MWh netto obowiązuje do 30 września. Ustawą musi się jeszcze zająć Senat.

Prezydent Andrzej Duda pytany również w ubiegłą środę o ustawę stwierdził, że dopisanie do niej przepisów zamrażających ceny to próba wymuszenia na nim podpisu.

"Rozumiem, że niestety pan premier i jego współpracownicy, wrzucając taką poprawkę, która ma zabezpieczyć Polaków przed wzrostami cen energii, po prostu próbuje wymusić na mnie podpis na tej ustawie, stawiając mnie pod ścianą, ale musi pamiętać, że ja już kończę moją drugą kadencję" - powiedział prezydent Duda.

Zaznaczył jednocześnie, że osobiście nie jest zwolennikiem wiatraków, ponieważ bardziej liczy się dla niego "krajobraz niż obserwowanie wszędzie stojących wiatraków", natomiast jest zwolennikiem innych rodzajów energii odnawialnej.(PAP)

pif/ aop/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (14)

dodaj komentarz
harrytracz
W kolejnej ustawie o zniesienie podatku Belki będzie zapis o przyjęciu miliona uchodźców.
A w ustawie o podniesieniu kwoty wolnej będzie zapis o obowiązkowych strefach czystego transportu w każdej miejscowości.
Ach jaki cudowny jest ten rząd, tylko zły prezydent nie chce podpisywać!
sammler
Ale oddajmy sprawiedliwość, że to tylko rozwinięcie zwyczajów zapoczątkowanych na dużą skalę przez PiS.

Zgadzam się natomiast, że ja bym się z podobnymi deklaracjami nie wychylał na miejscu Tuska, bo nie dosyć, że postawił Dudę pod ścianą, to jeszcze to ogłasza... A wiadomo, że nikt takiego traktowania nie lubi (szczególnie
Ale oddajmy sprawiedliwość, że to tylko rozwinięcie zwyczajów zapoczątkowanych na dużą skalę przez PiS.

Zgadzam się natomiast, że ja bym się z podobnymi deklaracjami nie wychylał na miejscu Tuska, bo nie dosyć, że postawił Dudę pod ścianą, to jeszcze to ogłasza... A wiadomo, że nikt takiego traktowania nie lubi (szczególnie nadymający się Duduś). Tusk traci polityczny instynkt, jeśli już go dawno nie stracił...
wnr
Tęgie umysły od Siemiensa wymyśliły, że do ustawę wiatrakową opakują w mrożenie cen, a polskojęzyczny płemier zaszantażuje prezydenta
helixo
Przegranej tęczura też sobie nie wyobrażała albo, że tak im notowania spadną :)
zbyszeknor
Nie wyobrażam sobie że Straż Graniczna może działać na zlecenie Republiki Federacyjnej Niemiec
men24a
Tusk chce powiedziec że długopis się wypisał ?
samsza
Pan premier się przyznaje otwarcie do podobnego numeru jak z "lub czasopisma".
Toż to kraina U była znana z takich praktyk.
Platforma robi z Polaków Europejczyków, ale tych wschodnich, kraina U, Białoruś...
sammler
Ściśle rzecz biorąc to nie jest zupełna analogia. "Lub czasopisma" odnosiły się do ustawy merytorycznej, zmienione zostało tylko brzmienie przepisu.

PiS na szeroką sprawę zaprowadził praktykę wprowadzania "ustaw o zmianie ustawy... ORAZ INNYCH USTAW", gdzie czasami w tytułowej ustawie zmieniano jeden przepis,
Ściśle rzecz biorąc to nie jest zupełna analogia. "Lub czasopisma" odnosiły się do ustawy merytorycznej, zmienione zostało tylko brzmienie przepisu.

PiS na szeroką sprawę zaprowadził praktykę wprowadzania "ustaw o zmianie ustawy... ORAZ INNYCH USTAW", gdzie czasami w tytułowej ustawie zmieniano jeden przepis, a mnóstwo innych w tych "innych ustawach" (które powinny mieć własną "ustawę o zmianie ustawy"). To jest tylko kontynuacja tej skandalicznej praktyki. Tak się po prostu sukcesywnie psuje państwo (przez psucie prawa). Nie znam przypadku, by kolejne granice cofnęły się poza granice przekroczone przez poprzedników.
jas2
"Sejm uchwalił w ostatnią środę nowelizację tzw. ustawy wiatrakowej, która m.in. zmniejsza minimalną odległość turbin wiatrowych od zabudowań do 500 m. W ustawie znalazły się też przepisy ws. zamrożenia cen energii do końca roku na poziomie 500 zł netto za MWh."

Dali w jednej ustawie tak różne rzeczy, żeby Prezydentowi
"Sejm uchwalił w ostatnią środę nowelizację tzw. ustawy wiatrakowej, która m.in. zmniejsza minimalną odległość turbin wiatrowych od zabudowań do 500 m. W ustawie znalazły się też przepisy ws. zamrożenia cen energii do końca roku na poziomie 500 zł netto za MWh."

Dali w jednej ustawie tak różne rzeczy, żeby Prezydentowi było głupio zawetować.

Jak można w jednej ustawie dać zmniejszenie odległości i cenę prądu? To oczywista oczywistość, że powinny być dwie oddzielne ustawy, bo dotyczą różnych spraw.
inwestor.pl
Zamrożą ceny kWh, ale wzrosną opłaty przesyłowe, mocowe itp. Na to samo wyjdzie. Populizm dla gawiedzi.

Powiązane: Zamrożenie cen energii

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki