Zapowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego znacząco obniżą tegoroczne zyski polskiego sektora bankowego. Inwestorzy zareagowali zdecydowaną przeceną bankowych akcji.


– Banki komercyjne nadmiernie korzystają z rosnących stóp procentowych; powinny być urealnione stawki lokat bankowych na poziomie 3-4 proc. – powiedział w poniedziałek premier Mateusz Morawiecki. Szef rządu oprócz wakacji kredytowych dla kredytobiorców zapowiedział też zwiększenie obciążeń quasi-podatkowych dla sektora bankowego.
Banki miałyby się "zrzucić" na Fundusz Pomocowy w kwocie 3,5 mld złotych. - To będzie fundusz, który nie będzie zasilony z budżetu państwa. To wszystko są środki, które będą pochodzić z sektora banków komercyjnych, z zysków banków komercyjnych" - powiedział premier podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach. Dodatkowo rząd chce, by banki przeznaczyły na Fundusz Wsparcia Kredytobiorców dodatkowe 1,4 mld zł w 2022 r., 2 mld w 2023 r., a docelowo być może nawet 5 mld zł
Przeczytaj także
Istotną propozycją jest też postulat zastąpienia w umowach kredytowych stawki Wibor stawką Overnight.Oznaczałoby to spadek marż kredytowych w wynikach finansowych banków. - Od 1 stycznia 2023 r., razem z regulatorem rynku, ale przede wszystkim we współpracy z Sejmem, narzucimy obowiązek posługiwania się inną niż WIBOR, transparentną stawką pochodzącą z rynku międzybankowego depozytów overnight” – zapowiedział szef rządu.
Jeżeli o to chodzi to generalnie mówimy o ~12-15bps niższej stawce. NBP zrównoważy to jedną silniejszą podwyżką stóp. A gdy przyjdą oczekiwania na obniżki to kredytobiorcy zostaną poszkodowani. Absurdalny pomysł, który dodatkowo podważa wiarygodność do systemu. https://t.co/g8qqqyoKPa
— Mikołaj Raczyński (@MikRaczynski) April 25, 2022
Inwestorzy szybko zareagowali na wypowiedzi premiera. O 11:20 akcje PKO BP taniały o 6,8%, Pekao SA o 8,2%, a mBanku i Millennium po blisko 5%. Indeks WIG-Banki zniżkował o 6%.

KK





























































