Kondycję krajowej gospodarki może osłabić przedłużające się spowolnienie w Niemczech, ale tempo wzrostu polskiego PKB nie powinno spaść poniżej 3,5 proc. w 2020 roku - ocenił premier Mateusz Morawiecki odpowiadając na pytania internautów podczas transmisji na Facebooku. Morawiecki zapowiedział dojście w ciągu 10-20 lat do 20 gigawatów z energii słonecznej.
"Jeśli spowolnienie w niemieckiej gospodarce będzie się przedłużać, to wpływ na Polską gospodarkę może być silniejszy niż obecnie, ale nie wierzę, że spowoduje to spadek tempa wzrostu poniżej 3,5 proc." - powiedział premier Morawiecki.
Premier zapowiedział także, że w ciągu najbliższych 10-20 lat moc instalacji fotowoltaicznych zainstalowanych w Polsce może dojść nawet do 20 gigawatów mocy. Stwierdził także, że w ramach programu "Czyste powietrze" w przyszłym roku powinno być złożonych około 200 tys. wniosków.
Morawiecki potwierdził także, zasygnalizowaną w trakcie expose, wolę wprowadzenie do konstytucji zapisów chroniących prywatną własność oszczędności emerytalnych.
"Chcielibyśmy zakotwiczyć te plany kapitałowe i te OFE, które również przekazujemy ludziom, w konstytucji jako środki prywatne. (...) A jeśli środki będą przekazane ludziom (...), to gwarancja konstytucyjna zbuduje dodatkowe zaufanie, że warto oszczędzać na emeryturę" - dodał.

Staramy się przez różne działania m.in. poprzez wykładanie mat bioasekuracyjnych przeciwdziałać tej strasznej chorobie trzody chlewnej - powiedział w piątek premier Mateusz Morawiecki odpowiadając na pytanie internauty dotyczące afrykańskiego pomoru świń (ASF).
"Udało nam się w zeszłym roku ograniczać ogniska tej choroby, teraz niestety dość niespodziewanie pokazało się jedno źródło tej choroby w zachodniej części Polski" - powiedział premier. Dodał, że jest to straszna choroba, na którą zapadają też dziki i zarażają trzodę chlewną.
Szef rządu także w sobotę rano, podczas rozmowy w RMF FM, odpowiadał na pytania przesłane przez słuchaczy. Pytany m.in. o wzrost cen, Morawiecki odparł, że "inflacja jest jak najbardziej w 'ryzach', ale nie chciałbym tego problemu stracić z oczu; Polska ma być krajem coraz bardziej rosnących płac, to jest podstawa naszej polityki".
"To mnie oczywiście martwi. Cieszy mnie to, że w ostatnich miesiącach jest trochę lepiej" - powiedział szef rządu, wskazując, że ostatnio pewne produkty w ujęciu rocznym tanieją, np. masło, czy jaja. Więcej na ten temat...
Będziemy się starać, żeby budżet był zrównoważony - mówił w sobotę premier Mateusz Morawiecki. Dodał, że wpływy będą pozyskiwane głównie z dalszego uszczelniania podatków. Zapowiedział też radykalny przegląd instytucji państwowych, z którego budżet miałby zyskać nawet 3 mld zł.
Premier był pytany w RMF FM, co rząd zamierza zrobić z coraz gorszą sytuacją panującą w polskiej służbie zdrowia, jak zatrzymać lekarzy w Polsce, jak zwiększać wydatki.
"Zwiększamy nakłady w takim tempie, w jakim nigdy do tej pory nie były zwiększane. Podam konkretne liczby: w 2015 r. wydatki na służbę zdrowia – 70 mld zł, po czterech latach ponad 105 mld zł, czyli o 50 proc. Proszę pokazać jakiś inny interwał czasowy, w którym wzrosły wydatki na służbę zdrowia o 50 proc." – powiedział Morawiecki.
Program 500 plus to największa inwestycja demograficzna w przyszłość Polski, ale nie może być jedynym działaniem dla poprawy sytuacji - mówił premier Mateusz Morawiecki w RMF FM. Jednym z elementów działań - tłumaczył - ma być przyciąganie osób, które wyjechały z Polski.
Wdrażamy różnego rodzaju nowe propozycje, w tym przede wszystkim przełomową, rewolucyjną 13. emeryturę; w 2021 r. zostaną wypłacone 14. emerytury - zapowiedział w sobotę premier Mateusz Morawiecki.
(PAP Biznes)
pif/ skr/ tj/





























































