Wybudowanie w Polsce fabryki silników Mercedesa byłoby dobrą wiadomością dla lokalnego rynku pracy - wskazuje ekonomistka Monika Kurtek. Według nieoficjalnych informacji niemiecki koncern Daimler w piątek podjął decyzję, że fabrykę silników dla Mercedes Benz Manufacturing zbuduje w okolicach Jawora na Dolnym Śląsku. Zatrudnienie ma w niej znaleźć około półtora tysiąca osób.
Główna ekonomistka Banku Pocztowego Monika Kurtek podkreśla, że jeśli nieoficjalna informacja dziennika "Rzeczpospolita" się potwierdzi, będzie to dobra wiadomość dla mieszkańców południowo-zachodniej Polski, którzy szukają pracy. Ekspert zwraca jednak uwagę, że Polska cały czas konkuruje głównie niskimi kosztami pracy.
Na nową fabrykę Niemcy chcą wydać osiemset milionów euro.
Działka na terenie Dolnośląskiej Strefy Aktywności Gospodarczej w Jaworze ma blisko 460 hektarów i jest gotowa do inwestycji. Teren został przygotowany dla innego motoryzacyjnego giganta - Tata Motors, który jest właścicielem marek Land Rover i Jaguar. Ostatecznie jednak koncern wybrał Słowację, gdzie ma zainwestować miliard funtów.
Markus Schäfer, członek kadry kierowniczej w spółce Mercedes-Benz Cars i dyrektor produkcji w Mercedesie, powiedział w marcu, że decyzja w sprawie fabryki miała zapaść do końca tego roku. Nowa fabryka ma być elastyczna, a stopień automatyzacji - niewielki. To np., czy samochody będą miały napęd na tylne czy przednie koła, będzie zależało od popytu. Jedni eksperci uważają, że oznacza to duże zatrudnienie, drudzy natomiast sądzą, że elastyczność w fabrykach samochodów wiąże się z ideą Przemysłu 4.0 i produkcją krótkich serii.
Premier nie potwierdza inwestycji
Premier nie potwierdza jeszcze nowej inwestycji Mercedesa w Polsce. Beata Szydło przekonywała jedynie, że rząd stara się pozyskiwać zagranicznych inwestorów.
Beata Szydło pytana o te plany na konferencji prasowej mówiła bardzo dyplomatycznie." Rozmawiamy z różnymi inwestorami, staramy się, by powstawały nowe miejsca pracy, szczególnie w tych regionach, w których jest duże bezrobocie; chcemy, by powstawały nowe firmy i nowe fabryki, by ożywiać polską gospodarkę. W tej chwili mogę powiedzieć tak: trwają rozmowy z różnymi podmiotami" - przekonywała premier.






























































