Ostatnie słowo podatnika
Podatnik ma prawo czynnie uczestniczyć w każdym stadium postępowania podatkowego prowadzonego w jego sprawie, a organ podatkowy ma obowiązek mu to zapewnić. To jedna z podstawowych zasad procedury podatkowej wyrażona w art. 123 Ordynacji podatkowej. Konkretyzuje się ona m.in. w art. 200 Ordynacji podatkowej, który stanowi, że podatnik ma prawo wypowiedzieć się co do zebranych dowodów i zgłoszonych żądań, a organ podatkowy musi wyznaczyć mu przed wydaniem decyzji 7-dniowy termin na wyrażenie swojej opinii.Taki obowiązek spoczywa zarówno na organie I instancji, jak i organie odwoławczym. Niekiedy jednak organy podatkowe są zwolnione ze spełnienia tej powinności. Ma to miejsce w następujących przypadkach. Po pierwsze wówczas, gdy ma zapaść decyzja w całości uwzględniająca wniosek podatnika. Po drugie wtedy, gdy postępowanie dotyczy umorzenia zaległości podatkowych z urzędu. Po trzecie, kiedy ma być ustalona wysokość podatku obliczanego corocznie, a stan faktyczny nie uległ zmianie. Po czwarte, w sprawach zabezpieczenia. I po piąte, w sprawach zastawu skarbowego. W tych sytuacjach nie należy liczyć na zapoznanie się ze zgromadzonym materiałem dowodowym i wypowiedzenie się co do niego.
Prawo podatnika do wypowiedzenia się na temat zebranego materiału dowodowego, chociaż podniesione do rangi jednej z zasad postępowania podatkowego, nie zawsze jest respektowane. Naruszają je przede wszystkim organy odwoławcze, które nie zebrały w danej sprawie nowych dowodów. Tłumaczą, że skoro w postępowaniu odwoławczym materiał dowodowy nie wzbogacił się o nowe dowody i materiały, to nie ma potrzeby, aby podatnik zabierał głos na jego temat. Czy rzeczywiście nie ma takiej potrzeby?
Przepis jeden, wątpliwości wiele
Praktyka - zarówno organów podatkowych, jak i sądów administracyjnych - nie była i nie jest jednolita. Chociaż przeważa stanowisko, że prawo podatnika do wypowiedzenia się na temat zebranego w jego sprawie materiału dowodowego stanowi jedną z najważniejszych gwarancji proceduralnych, to są i takie opinie, które wskazują, że naruszenie tego prawa nie zawsze ma wpływ na wynik postępowania podatkowego i wówczas decyzji nie należy uchylać. Rozbieżności nie zdołały wyeliminować uchwały NSA, podjęte w poszerzonych składach: z dnia 27 maja 2002 r., sygn. akt FPS 3/02 oraz z dnia 24 listopada 2003 r., sygn. akt FPK 5/03, które stanowią, że niewyznaczenie podatnikowi terminu do wypowiedzenia się w sprawie materiału dowodowego - również na etapie postępowania odwoławczego - jest rażącym naruszeniem zasady zapewnienia mu czynnego udziału w każdym stadium postępowania.Wątpliwości związane z konsekwencjami niestosowania art. 200 § 1 Ordynacji podatkowej przez podatkowe organy odwoławcze stały się dla Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego asumptem do wystąpienia z wnioskiem o podjęcie w tej sprawie uchwały przez NSA. Siedmioosobowy skład sędziowski NSA musiał odpowiedzieć na dwa pytania postawione przez jego Prezesa: czy w każdym przypadku naruszenie przez organ odwoławczy art. 200 § 1 Ordynacji podatkowej stanowi podstawę do uchylenia decyzji przez sąd administracyjny oraz czy niewyznaczenie podatnikowi terminu do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego skutkuje wznowieniem postępowania podatkowego.
Okiem 7 sędziów NSA
NSA podjął w tej sprawie uchwałę w dniu 25 kwietnia 2005 r., sygn. akt FPS 6/04. Podkreślił w niej, że podatnik ma prawo zabrać głos w sprawie materiału dowodowego zebranego w postępowaniu podatkowym. Takie prawo przysługuje mu zarówno na etapie postępowania I-instancyjnego, jak i odwoławczego. Tak więc zarówno organ I instancji, jak i odwoławczy mają obowiązek wyznaczyć podatnikowi 7-dniowy termin do wypowiedzenia się na ten temat. Organ podatkowy, który tego nie czyni narusza art. 200 § 1 Ordynacji podatkowej, chyba że zachodzą przyczyny (o których była mowa wcześniej) zwalniające go z tej powinności. Naruszenie tego przepisu nie musi jednak prowadzić w każdym przypadku do uchylenia decyzji przez sąd administracyjny. Wcześniej należy rozważyć czy miało ono wpływ na wynik sprawy, czy nie. W każdej sprawie sąd musi to zbadać indywidualnie. Podstawą do takiego badania może być zarzut podniesiony przez podatnika w skardze wnoszonej do wojewódzkiego sądu administracyjnego na decyzję podatkową. Skarżący musi jednak przytoczyć argumenty przemawiające za tym, że uniemożliwienie mu wypowiedzenia się w sprawie zebranego w toku postępowania podatkowego materiału dowodowego miało wpływ na wynik sprawy. Sąd może zająć się naruszeniem art. 200 § 1 Ordynacji podatkowej przez organy podatkowe również bez inicjatywy podatnika. Sąd rozstrzyga bowiem w granicach danej sprawy, ale nie jest związany zarzutami i wnioskami skarg oraz powołaną podstawą prawną.Postępowanie podatkowe nie może być również wznowione tylko dlatego, że podatnik nie wypowiedział się co do zgromadzonego w jego trakcie materiału dowodowego. Zdaniem NSA nie jest to wystarczająca przesłanka, aby uznać, że podatnik nie z własnej winy nie brał udziału w postępowaniu, a tylko taka okoliczność uzasadnia jego ponowne przeprowadzenie. Co innego bowiem przeprowadzenie danej czynności bez udziału podatnika, a co innego nie przeprowadzenie jej w ogóle. To zupełnie inny rodzaj naruszenia prawa. Można to porównać z przesłuchaniem - nieprzesłuchaniem istotnego dla sprawy świadka. Jeśli został on przesłuchany, ale bez udziału podatnika, który nie został o tym fakcie należycie powiadomiony, postępowanie podatkowe powinno być wznowione. Jeśli natomiast z przesłuchania tego świadka w ogóle zrezygnowano, nie ma podstaw do ponownego przeprowadzenia postępowania.
Na tle powyżej opisanego stanowiska NSA mogą pojawiać się obawy, czy organy podatkowe w ogóle nie zrezygnują z zaznajamiania podatnika z zebranymi w jego sprawie dowodami i materiałami, uznając, że i tak nie będzie miało to wpływu na wynik sprawy. NSA przejawia w tej kwestii optymizm, twierdząc, że do tego nie dojdzie. Wskazał, że w przypadku rozluźnienia w tym zakresie dyscypliny organów podatkowych istnieje możliwość wydania postanowienia sygnalizacyjnego oraz powiadomienia premiera o wadliwym funkcjonowaniu aparatu skarbowego. Czy optymizm NSA można podzielić? Czas pokaże.
autor: Małgorzata Żujewska
Gazeta Podatkowa Nr 162 z dnia 2005-07-28






























































