REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Porwany norweski zakładnik zadzwonił z Algierii do domu

2013-01-16 20:27
publikacja
2013-01-16 20:27
Dodaj Bankier.pl w Google
Norweg, porwany dzisiaj przez islamistów w Algierii, zadzwonił do swojego domu we wschodniej Norwegii. Telefon odebrała jego żona, która usłyszała, że jest on zakładnikiem. Następnie podał jej numer telefonu kontaktowego z poleceniem, by go przekazała policji norweskiej. O rozmowie z porwanym jego żona poinformowała norweskie media.

Jak wynika z jej słów, ktoś stojący przy jej mężu dyktował mu po angielsku tekst rozmowy i numer telefonu. Rozmowa - według kobiety - trwała bardzo krótko, a mąż poinformował ją tylko, że został wybrany na pośrednika w przyszłych kontaktach władz z porywaczami.

Islamiści, przedstawiający się jako bojownicy al-Kaidy z Mali, zaatakowali w środę rano pole naftowe Amenas w południowo wschodniej Algierii, eksploatowane wspólnie przez brytyjski koncern BP, norweski Statoil i algierską firmę Sonatrach. Statoil ma tam 10 pracowników, z których połowa jest Norwegami. Napastnicy twierdzą, że w wyniku tego ataku porwali 41 zagranicznych zakładników. Źródła norweskie potwierdzają, że wśród porwanych są Norwegowie.



Informacyjna Agencja Radiowa /IAR/ Michał Haykowski, Sztokholm/em/jj

Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki