W porównaniu do pierwszych dwóch kwartałów w roku ubiegłym, obroty instytucji faktoringowych zrzeszonych w Polskim Związku Faktorów wzrosły o 34,6% i po pierwszym półroczu 2010 roku wynoszą one 19,03 mld złotych. Tak duży wzrost spowodowany jest zwiększonym zainteresowaniem przedsiębiorców w korzystaniu z usług faktoringowych. Według prognoz PZF bardzo możliwe, że do końca roku suma obrotów wyniesie 40 mld złotych. Największy udział w rynku mają takie instytucje jak ING Commercial Finance (27,68%), Coface Poland Factoring (16,07%) oraz Pekao Faktoring (14,10%). Pozycję lidera obroniło ING, ale z ok. 4% spadkiem. Miejscami na podium zamieniły się Coface (3% wzrost) i Pekao (ponad 2% spadek).
Należy zaznaczyć, że pomimo zmniejszonego udziału w rynku, obroty tych spółek wzrosły. ING blisko o 1 mld złotych, Pekao o ponad 300 mln złotych, a Coface spektakularnie, bo o ponad miliard złotych. Z udostępnionych przez PZF danych statystycznych wynika, że prawie wszystkie instytucje zajmujące się faktoringiem odnotowały znaczny wzrost obrotów. Warto wspomnieć, że PZF zrzesza 13 największych faktorów, a podawane dane nie uwzględniają obrotów osiąganych przez przedsiębiorstwa działające w tej branży.
Faktoring to specjalistyczna usługa polegająca na wykupie nieprzeterminowanych wierzytelności (najczęściej faktur) od przedsiębiorstw, którym zależy na płynnym finansowaniu działalności. Następnie instytucja faktoringowa we własnym zakresie ściąga zobowiązanie od firmy, której ono dotyczy. Przedsiębiorstwo korzystające z usług faktora otrzymuje zapłatę pomniejszoną o prowizję, w zamian nie musi się martwić, że „klient” nie zapłaci należności w terminie lub w ogóle.
Faktoring znany jest na świecie od połowy 20 wieku. Pierwsze instytucje świadczące tego typu usługi powstały w USA. W Polsce jest to wciąż pewna nowość, która przez najbliższe kilka lat ciągle będzie się rozwijać. Naturalnie faktor kojarzony jest głównie jako wyspecjalizowana komórka w dużej instytucji finansowej takiej jak bank. Nie ma jednak żadnych przeszkód na to, aby tego typu działalnością zajmowały się mniejsze przedsiębiorstwa.
Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@firma.bankier.pl
» Wojciech Kuroczycki: zdecydowanie polecam e-dotacje
» Znamy ostateczne kryteria przyznawania e-dotacji
» Rząd ma podatkowych pupili






























































