Szef amerykańskiej dyplomacji Mike Pompeo oświadczył w piątek w Dubrowniku, że wynik jego testu na koronawirusa był negatywny. Z premierem Chorwacji rozmawiał o zakupie przez ten kraj myśliwców F-16 i zniesieniu wiz dla Chorwatów wybierających się do USA.


Kilka godzin wcześniej prezydent Donald Trump poinformował, że zarówno on, jak i jego żona Melania są zakażeni koronawirusem i przebywają na kwarantannie.
"Jestem w super formie" - zapewnił Pompeo dziennikarzy, którzy towarzyszyli mu w Dubrowniku, ostatnim etapie jego europejskiej podróży.
Wyjaśnił, że poddany został czterokrotnie w ciągu ostatnich dwóch tygodni testom na koronawirusa; ostatni test wykonano w piątek rano w samolocie, których leciał do Dubrownika.
Pompeo dodał, że nie spotkał się z prezydentem Trumpem od 15 września, gdy w Białym Domu podpisywano porozumienia Izraela ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi, a także z Bahrajnem.

W czasie swej kilkugodzinnej wizyty w Chorwacji Pompeo spotkał się z premierem Andrejem Plenkoviciem, z którym rozmawiał między innymi o zakupie przez Zagrzeb myśliwców i zniesieniu wiz dla chorwackich obywateli przybywających do USA.
Chorwacja, członek NATO od 2009 roku, chce zmodernizować swoje lotnictwo wojskowe i kupić myśliwce. Ogłosiła wezwanie do składania ofert, na które otrzymała propozycje z USA, Francji, Szwecji i Izraela.
"Jestem pewien, że chorwacki rząd podejmie dobrą decyzję" - powiedział Pompeo na konferencji prasowej przed powrotem do kraju.
Zagrzeb rozważał wcześniej zakup w Izraelu używanych amerykańskich myśliwców F-16, ale plany upadły z powodu sprzeciwu Waszyngtonu.
Podczas swej obecnej europejskiej podróży Pompeo odwiedził wcześniej Grecję, Włochy i Watykan.
W przyszłym tygodniu amerykański sekretarz stanu uda się w podróż do Azji - złoży wizytę w Japonii, Korei Południowej i Mongolii. (PAP)
jo/ kar/






























































