USA i europejscy sojusznicy chcą, by Rada Gubernatorów Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) przyjęła rezolucję w sprawie zgłoszenia Iranu do Rady Bezpieczeństwa ONZ – w związku z naruszeniami Układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej (NPT) poinformował w piątek Reuters.


Jeśli rezolucja zostanie przyjęta, będzie stanowić kontynuację rezolucji z 12 czerwca ubiegłego roku, w której stwierdzono, że Iran naruszył swoje zobowiązania w zakresie nierozprzestrzeniania broni jądrowej, nie współpracując w pełni w śledztwie dotyczącym śladów uranu znalezionych w niezgłoszonych obiektach - podkreśliła agencja.
28 lutego Stany Zjednoczone rozpoczęły wojnę powietrzną przeciwko Teheranowi, w ramach której – wspólnie z Izraelem – zniszczyły lub poważnie uszkodziły irańskie zakłady wzbogacania uranu.
Od tego czasu Iran nie zezwolił inspektorom MAEA na powrót do zbombardowanych obiektów ani na weryfikację pozostałości zapasów wzbogaconego uranu, z których część została wzbogacona do czystości sięgającej 60 proc. Jest to poziom nie mający zastosowania w cywilnych branżach, a bliski wymaganiom militarnym.
Rezolucja 35-osobowej Rady MAEA, w której Iran zostałby zgłoszony do Rady Bezpieczeństwa, byłaby również kulminacją impasu dotyczącego dostępu MAEA do obiektów nuklearnych. W ciągu ostatniego roku Rada przyjęła dwie rezolucje, w których domagała się od Iranu zadeklarowania zapasów wzbogaconego uranu i zapewnienia MAEA pełnego dostępu w celu ich weryfikacji.
Jak poinformowali dyplomaci, projekt tekstu rezolucji nie został dotąd formalnie przedłożony Radzie. Trwają jeszcze negocjacje dotyczące dokładnego brzmienia dokumentu.

Jako strona Układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej Iran ma prawo do rozwijania technologii jądrowej, w tym wzbogacania uranu, do celów pokojowych. Iran twierdzi, że jego program nuklearny ma charakter pokojowy i że nie zamierza wyprodukować broni jądrowej. Jest jednak jedynym państwem, które wzbogaca uran do poziomu 60 proc. nie wytwarzając broni nuklearnej.
Dla MAEA ilość wyprodukowanego przez Iran wysoko wzbogaconego uranu stanowi „powód do poważnego zaniepokojenia”. Zdaniem agencji ponad 200 kg. tego materiału przetrwało bombardowania i jest przechowywane w kompleksie tuneli w Isfahanie oraz w zakładzie w Natanz - przypomniała agencja. (PAP)
os/ kj/





























































