Polskie zarobki kuszą Ukraińców. Jakie są różnice?

2023-03-02 19:41
publikacja
2023-03-02 19:41
Dodaj Bankier.pl w Google

Kilkakrotnie wyższe zarobki niż w Ukrainie - to jeden z powodów, przez który coraz więcej Ukraińców pracuje w naszym kraju - wynika z badania międzynarodowej agencji pośrednictwa pracy Gremi Personal. Różnice są ogromne...

Polskie zarobki kuszą Ukraińców. Jakie są różnice?
Polskie zarobki kuszą Ukraińców. Jakie są różnice?
fot. Krzysztof Zatycki / / FORUM

Największa różnica w wysokości zarobków występuje w przypadku menedżerów ds. sprzedaży. W Ukrainie mogą oni liczyć średnio na 15 tys. hrywien (1800 zł), zaś w Polsce na ponad 11 tys. zł. Wysokość średnich pensji oparto na wewnętrznych danych Gremi Personal oraz ukraińskiej agencji pośrednictwa pracy Work.ua.

W badaniu uwzględniono 10 najpopularniejszych posad w okresie od grudnia 2022 r. do lutego 2023 r.

I tak, na najwyższą zapłatę mogą liczyć dyrektorzy - odpowiednio równowartość 3 tys. zł w Ukrainie i ponad 11 tys. zł w Polsce. Znaczne różnice w wynagrodzeniach występują także w pozostałych posadach: administrator zarabia odpowiednio 1700 i 9600 zł, kierownik biura 1800 i 7900 zł, sprzedawca-konsultant 1200 i 7800 zł, księgowy 1800 i 6350 zł, kierowca 1800 i 5150 zł, kasjer 1200 i 4200 zł, a ochroniarz 1800 i 4100 zł.

Pracownik z Ukrainy już nie tylko niewykwalifikowany

"Ogromna różnica między zarobkami w tych dwóch państwach prowadzi do tego, że z dnia na dzień rośnie liczba (Ukraińców) pracujących (w Polsce). Ukraińcy w Polsce zdają sobie sprawę, że wojna jeszcze potrwa, dlatego większość z nich stara się socjalizować na miejscu, znaleźć pracę i zwiększać kwalifikacje zawodowe, żeby mieć możliwość pozostania jeszcze na pewien czas" - powiedziała dyrektorka departamentu rekrutacji Gremi Personal Anna Dżobolda.

Wakacje na giełdzie

Gremi Personal zwraca też uwagę, że zmienia się profil Ukraińców znajdujących pracę w Polsce: o ile jeszcze kilka lat temu poszukiwano głównie nisko wykwalifikowanych pracowników, o tyle obecnie jest w Polsce coraz większy popyt na pracowników wysoko wykwalifikowanych.

"W ciągu ostatnich 6 miesięcy w Polsce powstało ponad 10 tys. ukraińskich firm, które dają fory pracownikom z Ukrainy. Do tego znaczna część Ukraińców już się nauczyła lub uczy się języka polskiego, co poszerza im możliwości znalezienia pracy" - podkreślono w badaniu. (PAP)

mw/ adj/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
22 spółki z GPW na trzeci kwartał. Analitycy wskazali faworytów
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
andregru
Polskie emerytury też. Czy naprawdę będzie nas na to stać ? " Jak podaje Gazeta.pl, w praktyce strona ukraińska może wypłacać emerytowi np. 300 zł, a drugą emeryturę ZUS za lata pracy w Polsce - np. 100 zł. Po zsumowaniu wychodzi 400 zł. W takim przypadku państwo polskie dopłaci 938,44 zł, by emeryt otrzymał najniższe świadczenie Polskie emerytury też. Czy naprawdę będzie nas na to stać ? " Jak podaje Gazeta.pl, w praktyce strona ukraińska może wypłacać emerytowi np. 300 zł, a drugą emeryturę ZUS za lata pracy w Polsce - np. 100 zł. Po zsumowaniu wychodzi 400 zł. W takim przypadku państwo polskie dopłaci 938,44 zł, by emeryt otrzymał najniższe świadczenie w wysokości 1338,44 zł.

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki