REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polskie miasta zamiast węgla mogą ogrzać pompy ciepła i biometan

2022-11-07 10:55
publikacja
2022-11-07 10:55
Dodaj Bankier.pl w Google

Polskie ciepłownictwo bez zmartwień o ceny i dostępność węgla? Bez balastu związanego z kosztami uprawnień do emisji CO2? Pomysłów na miejskie ogrzewanie bez paliw kopalnych nie brakuje, a dwa z nich doczekały się realizacji. Czy jest szansa na więcej?

Polskie miasta zamiast węgla mogą ogrzać pompy ciepła i biometan
Polskie miasta zamiast węgla mogą ogrzać pompy ciepła i biometan
fot. Wojciech Matusik / / FORUM

Sytuacji polskiego ciepłownictwa, zwłaszcza tego samorządowego w małych i średnich miastach, nie trzeba diagnozować. Ta diagnoza jest znana od lat: uzależnienie od węgla, brak pieniędzy na inwestycje oraz domyślny kierunek transformacji energetycznej z gazem ziemnym jako paliwem przejściowym w roli głównej.

Ostatnie kilka kwartałów wywróciło całą energetykę do góry nogami, co postawiło komunalne ciepłownictwo w jeszcze trudniejszej sytuacji. Problemem stały się nie tylko ceny węgla, ale również jego dostępność. Do tego bardzo wysoki koszt uprawnień do emisji CO2 oraz kiepskie perspektywy gazu ziemnego, który ze swego rodzaju dźwigni transformacji stał się największym energetycznym problemem Unii Europejskiej.

Transformacja w czasach kryzysu

Jak wobec tego przeprowadzić transformację ciepłownictwa w sytuacji, gdy przed tegorocznym sezonem grzewczym podstawowym problemem było przede wszystkim to, czy ciepło w ogóle popłynie do odbiorców? A jeśli popłynie, to czy ludzi będzie stać na jego zakup?

Zmasowana akcja importu węgla z innych kierunków niż Rosja przez PGE i Węglokoks, gwarancje państwowych banków dla spółek ciepłowniczych na zakup paliwa oraz rekompensaty dla wytwórców ciepła na pokrycie kosztów powyżej cen ustalonych w rządowej ustawie mrożącej ceny ciepła sieciowego dla gospodarstw domowych – to ratunkowe działania rządu na sezon grzewczy 2022/2023.

Wakacje na giełdzie

Co będzie dalej? Bez konsekwentnej strategii państwa i ogromnych pieniędzy na inwestycje w kolejnych latach będą pewnie potrzebne kolejne awaryjne i doraźne działania. Tymczasem zaprezentowany pod koniec maja przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska projekt „Strategii dla ciepłownictwa do roku 2030 z perspektywą do 2040 r.” podtrzymuje scenariusz transformacji opartej przede wszystkim na gazie.

Z kolei perspektywy dla finansów publicznych są mało optymistyczne, bo w obliczu gospodarczej recesji państwo bierze na siebie dźwiganie kosztów związanych z łagodzeniem kryzysu energetycznego, choć ledwo co zaciągało długi na ratowanie gospodarki w pandemicznych lockdownach. Do tego dochodzą koszty wprowadzonych w minionych latach transferów socjalnych i zablokowany dostęp do nowych środków unijnych z powodu sporu z Komisją Europejską o zasady praworządności.

Kro próbuje przecierać alternatywne ścieżki? Jak wyglądają ciepłownie przyszłości? Czy efekt
uświęca finansowe środki? O tym w dalszej części artykułu na portalu WysokieNapiecie.pl

Tomasz Elżbieciak, WysokieNapiecie.pl

Źródło:
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
minekminka134
No to 3 elektrownie atomowe przeszły do historii.
zenonn
Polska nigdy nie miała krajowej strategii zarówno dla ogrzewania indywidualnego, jak i miejskich systemów ciepłowniczych. W maju b.r. Ministerstwo Klimatu przedstawiło do publicznych konsultacji propozycję dla ciepła systemowego, w dużym stopniu planującą zwiększenie wykorzystania gazu. Konsultacje się odbyły, nie wiadomo co dalej.Polska nigdy nie miała krajowej strategii zarówno dla ogrzewania indywidualnego, jak i miejskich systemów ciepłowniczych. W maju b.r. Ministerstwo Klimatu przedstawiło do publicznych konsultacji propozycję dla ciepła systemowego, w dużym stopniu planującą zwiększenie wykorzystania gazu. Konsultacje się odbyły, nie wiadomo co dalej. Tymczasem sytuacja jest bardzo trudna. Wszystkie wysiłki wytwórców ciepła koncentrują się na przetrwaniu najbliższego sezonu grzewczego.Brak krajowej wizji w zderzeniu z kryzysem paliwowym uderza w społeczeństwo z dużą siłą. Rząd przeznacza bezprecedensowo wysokie wsparcie bez strategii i oceny długoterminowych skutków – skupiając się na problemie najbliższej zimy. W niektórych przypadkach pieniądze będą lekką ulgą dla kieszeni na kilka miesięcy. Nie tylko nie pomogą w transformacji, ale też mogą nas cofnąć na lata. A w perspektywie mamy kolejnych kilka zim, które również łatwe nie będą. Ciepłownictwo systemowe stoi u progu bankructwa, a ogrzewanie i związane z tym koszty staną się kluczowym tematem na lata.

https://www.forum-energii.eu/pl/blog/strategia-pilnie-potrzebna
mantykora
"Polskie miasta zamiast węgla mogą ogrzać pompy ciepła i biometan"

Że co tu jest napisane? Po jakiemu to?
Mają ogrzewać pompę zamiast węgla? hahhahaha
samsza
Podobno Mućka więcej metanu wydziela paszczą niż tyłem, tam trzeba rurę podłączyć.

Powiązane: Ogrzewanie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki