REKLAMA

Polskie LNG czeka na decyzję KE ws. dofinansowania budowy terminalu

2010-08-30 16:44
publikacja
2010-08-30 16:44
30.08. Warszawa (PAP) - Spółka Polskie LNG, odpowiedzialna za budowę terminalu gazu skroplonego w Świnoujściu, spodziewa się pozytywnej odpowiedzi Komisji Europejskiej w sprawie dofinansowania tej inwestycji z funduszy unijnych w ciągu dwóch tygodni. Chodzi o kwotę 80 mln euro.

Rzeczniczka spółki Justyna Bracha-Rutkowska podkreśliła w rozmowie z PAP, że Polskie LNG jest w ciągłym kontakcie z KE. Wyjaśniła, że z kwoty 80 mln euro, o które ubiega się spółka, 55 mln euro miałoby trafić na część lądową terminalu, a 25 mln euro na morską.

"Terminal LNG jest realizowany zgodnie z harmonogramem. Teren jest przygotowany do budowy. We wrześniu zostanie on przekazany wykonawcy, który zbuduje terminal. Inwestycja ma zapewnione finansowanie, ponieważ oprócz środków unijnych będziemy mieć także wsparcie innych instytucji finansowych oraz banków komercyjnych. Listy intencyjne w tej sprawie podpisaliśmy już w marcu tego roku" - podkreśliła rzeczniczka spółki Polskie LNG.

"Dziennik Gazeta Prawna" napisał w poniedziałek, że Bruksela nie chce wypłacić Polsce 80 milionów euro dotacji na gazoport. "Unijną pomoc zablokowali Niemcy. Ich zdaniem terminal będzie zagrażał środowisku" - czytamy.

Generalny dyrektor ochrony środowiska Michał Kiełsznia wziął udział w poniedziałek w Świnoujściu w eksperckim spotkaniu ze stroną niemiecką w sprawie budowy terminalu LNG. Rozmowy dotyczyły kwestii środowiskowych przy realizacji inwestycji i jej eksploatacji. Stronę niemiecką reprezentowali przedstawiciele Miejskiego Urzędu ds. Środowiska i Natury w Stralsundzie.

Kiełsznia powiedział PAP, że spotkanie to miało charakter ekspercki. "Głównym jego celem była wymiana informacji dotyczących przede wszystkim kwestii środowiskowych i związanych z bezpieczeństwem planowanej inwestycji. Jestem zadowolony z przebiegu dzisiejszych rozmów" - dodał generalny dyrektor ochrony środowiska.

Spółka Polskie LNG podpisała w połowie lipca umowę z wykonawcą terminalu do odbioru gazu skroplonego w Świnoujściu. Konsorcjum firm z Włoch, Kanady, Francji i Polski ma wybudować terminal za ok. 3 mld zł i oddać go do użytku do końca czerwca 2014 r.

Firma Polskie LNG wybrała pod koniec czerwca generalnego realizatora inwestycji. Postępowanie wygrało konsorcjum Saipem S.p.A. (Włochy) - Saipem SA (Francja) - Techint Compagnia Tecnica Internazionale S.p.A. (Włochy) - Snamprogetti Canada Inc. (Kanada) - PBG S.A. (Polska) - PBG Export Sp. z o.o. (Polska). Złożyło ono najkorzystniejszą ofertę, z najniższą ceną całkowitą brutto blisko 3 mld zł.

Rozpoczęcie budowy terminalu gazu skroplonego jest planowane we wrześniu. Zdolność przeładunkowa gazoportu w Świnoujściu ma wynosić 5 mld m sześc. gazu ziemnego rocznie, z możliwością zwiększenia do 7,5 mld m sześc. LNG rocznie. (PAP)

dol/ mki/ bk/

Źródło:PAP
Tematy
Najlepsze konta dla płacących kartą lub telefonem - styczeń 2022 r.

Najlepsze konta dla płacących kartą lub telefonem - styczeń 2022 r.

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~Nickt
Odpowiednich statków pewnie też jeszcze nie mamy i długo mieć nie będziemy, więc rozumiem, że będziemy je wynajmować/dzierżawić. Ciekawe jaka będzie więc cena tego gazu, bo że będzie droższy od rosyjskiego to pewnik. To cena za dywersyfikację.
A Niemcy najpierw kładą rurą z ropą na dnie Bałtyku , a potem
Odpowiednich statków pewnie też jeszcze nie mamy i długo mieć nie będziemy, więc rozumiem, że będziemy je wynajmować/dzierżawić. Ciekawe jaka będzie więc cena tego gazu, bo że będzie droższy od rosyjskiego to pewnik. To cena za dywersyfikację.
A Niemcy najpierw kładą rurą z ropą na dnie Bałtyku , a potem pouczają o zagrożeniach ekologicznych. Pewnie sami mają już zbudowany port LNG i woleliby przeciągnąć rurę do Polski, by za tranzyt pobierać myto.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki