REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polskich polityków życie na podsłuchu

2007-07-16 07:33
publikacja
2007-07-16 07:33
Politycy obawiają się, że ich telefony komórkowe mogą być na podsłuchu. "Życie Warszawy" pyta o to niektórych posłów.

Katarzyna Piekarska z Sojuszu Lewicy Demokratycznej mówi "Życiu Warszawy", że dwa miesiące temu ktoś zasugerował, by sprawdziła telefon, ponieważ może być podsłuchiwana. Po sprawdzeniu okazało się, że to prawda. Posłanka przypuszcza, że może to mieć związek z jednym z toczących się śledztw.

Danuta Hojarska z Samoobrony mówi z kolei, że już pół roku temu była ostrzegana o podsłuchach. "Od kilku dni podchodzą do mnie też inni posłowie i pytają, czy tak jak oni jestem inwigilowana" - mówi Hojarska.

Poseł Paweł Graś z Platformy Obywatelskiej przyznaje, że słyszał o kilku posłach, którzy kupowali telefony na kartę, by po kilku dniach je wyrzucać, tak by nie zostały namierzone.

"Życie Warszawy" przypomina, że podsłuchy mają prawo zakładać: Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Centralne Biuro Antykorupcyjne, policja, straż graniczna, Biuro Ochrony Rządu, służby skarbowe, Agencja Wywiadu, Służba Wywiadu Wojskowego oraz Służba Kontrwywiadu Wojskowego. Mogą to jednak zrobić wyłącznie za zgodą sądu.

Rzecznik koordynatora do spraw służb specjalnych Krzysztof Łapiński powiedział "Życiu Warszawy", że informacje na temat podsłuchów są tajne. Dodał, że jeśli sąd nie wyda zgody na podsłuch, to wszystkie nagrane materiały muszą zostać zniszczone.

"Życie Warszawy"/to/dabr
Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:IAR
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Warszawa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki