REKLAMA
Podwójna szansa na wygraną! Ranking ETF w Wakacjach na Giełdzie

    Polski konsument zadowolony jak nigdy

    2017-05-25 10:02
    publikacja
    2017-05-25 10:02

    Czegoś takiego polska statystyka gospodarcza jeszcze nie odnotowała. Po raz pierwszy w ciągu ostatnich 20 lat gusowskie wskaźniki ufności konsumenckiej przybrały wartości dodatnie. Oznacza to, że po raz pierwszy więcej jest konsumentów nastawionych pozytywnie niż negatywnie!

    fot. / / FORUM

    Zapewne mało komu cokolwiek mówią takie skróty jak BWUK czy WWUK. To dość mało popularne wskaźniki ufności konsumenckiej sporządzane co miesiąc przez Główny Urząd Statystyczny i Narodowy Bank Polski. Oba mierzą nastroje gospodarstw domowych i ich gotowość do dokonywania wydatków konsumpcyjnych.

    W maju zarówno bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej (BWUK) jak i wyprzedzający wskaźnik ufności konsumenckiej (WWUK) osiągnęły wartości dodatnie. BWUK wyniósł 3,1 pkt. (wzrost o 3,9 pkt. względem kwietnia) i osiągnął najwyższy poziom w 20-letniej historii badań. WWUK podniósł się o 3,7 pkt., osiągając wartość 0,6 pkt., co także było najwyższym poziomem w historii.

    „Wszystkie składowe wskaźnika uzyskały wartości wyższe niż przed miesiącem. Najbardziej poprawiły się oceny dotyczące możliwości dokonywania ważnych zakupów (wzrost o 8,2 p. proc.) oraz oceny przyszłej i obecnej sytuacji ekonomicznej kraju (wzrost odpowiednio o 5,8 i 4,0 p. proc.)” – informuje Główny Urząd Statystyczny.

    BWUK jest średnią sald ocen zmian sytuacji finansowej gospodarstwa domowego, zmian ogólnej sytuacji ekonomicznej kraju oraz obecnego dokonywania ważnych zakupów. Wskaźnik ten może się wahać w przedziale od -100 do +100. Wartość dodatnia oznacza przewagę liczebną konsumentów nastawionych optymistycznie nad konsumentami nastawionymi pesymistycznie, natomiast wartość ujemna oznacza przewagę liczebną konsumentów nastawionych pesymistycznie.

    Tak dobrze nie było nawet w szczycie kredytowego boomu latem 2007 roku. Co więcej, znani ze sceptycznego podejścia do życia Polacy rzadko kiedy tryskają takim optymizmem. Mówiąc precyzyjnie: w historii tych badań taka sytuacja zdarzyła się po raz pierwszy. Więcej było konsumentów nastawionych pozytywnie niż negatywnie.

    Może i nie mamy teraz w Polsce boomu gospodarczego, ale po raz pierwszy od wielu lat niezła koniunktura przekłada się na portfele konsumentów. Stopa bezrobocia szoruje po najniższych poziomach od 26 lat, a w wielu miastach firmy narzekają na brak odpowiednio wykwalifikowanych pracowników – dotyczy to zwłaszcza prostych prac fizycznych i zawodów technicznych.

    Ponadto do niektórych konsumentów co miesiąc trafiają pieniądze z rządowego programu „Rodzina 500+”. Łącznie to 1,9 mld zł miesięcznie. Niezależnie od wątpliwości dotyczącej zasadności tych wydatków, w krótkim terminie te zwiększone transfery socjalne poprawiają nastroje i przyczyniają się do zwiększenia konsumpcji.

    Jest jednak grupa, która może odczuwać lęk, obserwując rekordowo wysokie nastroje konsumentów. Są to giełdowi inwestorzy. To nie przypadek, że poprzednio tak wysokie odczyty BWUK i WWUK przypadły na przełomie 2007/08, gdy kończyła się wielka hossa na GPW.

    Krzysztof Kolany

    Źródło:
    Przeczytaj w Pulsie Biznesu
    Cthings.co chce zrobić z Nowego Jorku smart city. Oto pierwsza inwestycja Navivo
    Tematy

    Komentarze (40)

    dodaj komentarz
    ~Mi_
    Wszytko na kredyt i 500 + zdechnie to szybciej niż pisowkie trole się zorientować zdążą a jest ich tu pełno po krytyce mądrych wpisów to widać
    ~v2
    Demografia to wyrówna - obecnie to jak zabawa na Titanicu
    ~mecenas_Roman
    I jak to wyjaśni największy guru gospodarki tzw. Ryszard Swetru? Przecież on mówił, że nastąpi kryzys gospodarczy przez rządy PiS.
    ~asdf1
    może dajmy sobie jeszcze szansę.
    ~Siun
    To straszne. Wysoki WWUK i BWUK w Polsce wywołały światowy kryzys finansowy...
    ~hgfhh
    Inny wniosek nie rozumiesz :) dla zrozumienia kluczowa jest fraza " przekłada się na portfele konsumentów "
    ~Marek
    No to szybka ankieta. Ci, którzy odczuwają w swoich portfelach ten dobrobyt - łapka do góry, ci którzy go nie dostrzegają - łapka w dół. Bo ja osobiście, od 3 lat nie dostałem podwyżki i nic się w moich zarobkach nie zmieniło. A ceny wyraźnie wzrosły.
    ~wniosek
    Wystarczyło tylko pozbyć się fachowców z platformy i już " po raz pierwszy od wielu lat niezła koniunktura przekłada się na portfele konsumentów "
    ~inny_wniosek
    Rozumiem, że fakt, że w całej Europie jest koniunktura a Niemcy na potęgę kupują towary z polskich montowni też miało wpływ pozbycie się fachowców z platformy???
    ~wniosek odpowiada ~inny_wniosek
    nie rozumiesz

    Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki