Polski konsument zadowolony jak nigdy

Czegoś takiego polska statystyka gospodarcza jeszcze nie odnotowała. Po raz pierwszy w ciągu ostatnich 20 lat gusowskie wskaźniki ufności konsumenckiej przybrały wartości dodatnie. Oznacza to, że po raz pierwszy więcej jest konsumentów nastawionych pozytywnie niż negatywnie!

(FORUM)

Zapewne mało komu cokolwiek mówią takie skróty jak BWUK czy WWUK. To dość mało popularne wskaźniki ufności konsumenckiej sporządzane co miesiąc przez Główny Urząd Statystyczny i Narodowy Bank Polski. Oba mierzą nastroje gospodarstw domowych i ich gotowość do dokonywania wydatków konsumpcyjnych.

(GUS)

W maju zarówno bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej (BWUK) jak i wyprzedzający wskaźnik ufności konsumenckiej (WWUK) osiągnęły wartości dodatnie. BWUK wyniósł 3,1 pkt. (wzrost o 3,9 pkt. względem kwietnia) i osiągnął najwyższy poziom w 20-letniej historii badań. WWUK podniósł się o 3,7 pkt., osiągając wartość 0,6 pkt., co także było najwyższym poziomem w historii.

„Wszystkie składowe wskaźnika uzyskały wartości wyższe niż przed miesiącem. Najbardziej poprawiły się oceny dotyczące możliwości dokonywania ważnych zakupów (wzrost o 8,2 p. proc.) oraz oceny przyszłej i obecnej sytuacji ekonomicznej kraju (wzrost odpowiednio o 5,8 i 4,0 p. proc.)” – informuje Główny Urząd Statystyczny.

BWUK jest średnią sald ocen zmian sytuacji finansowej gospodarstwa domowego, zmian ogólnej sytuacji ekonomicznej kraju oraz obecnego dokonywania ważnych zakupów. Wskaźnik ten może się wahać w przedziale od -100 do +100. Wartość dodatnia oznacza przewagę liczebną konsumentów nastawionych optymistycznie nad konsumentami nastawionymi pesymistycznie, natomiast wartość ujemna oznacza przewagę liczebną konsumentów nastawionych pesymistycznie.

Tak dobrze nie było nawet w szczycie kredytowego boomu latem 2007 roku. Co więcej, znani ze sceptycznego podejścia do życia Polacy rzadko kiedy tryskają takim optymizmem. Mówiąc precyzyjnie: w historii tych badań taka sytuacja zdarzyła się po raz pierwszy. Więcej było konsumentów nastawionych pozytywnie niż negatywnie.

Może i nie mamy teraz w Polsce boomu gospodarczego, ale po raz pierwszy od wielu lat niezła koniunktura przekłada się na portfele konsumentów. Stopa bezrobocia szoruje po najniższych poziomach od 26 lat, a w wielu miastach firmy narzekają na brak odpowiednio wykwalifikowanych pracowników – dotyczy to zwłaszcza prostych prac fizycznych i zawodów technicznych.

Ponadto do niektórych konsumentów co miesiąc trafiają pieniądze z rządowego programu „Rodzina 500+”. Łącznie to 1,9 mld zł miesięcznie. Niezależnie od wątpliwości dotyczącej zasadności tych wydatków, w krótkim terminie te zwiększone transfery socjalne poprawiają nastroje i przyczyniają się do zwiększenia konsumpcji.

Jest jednak grupa, która może odczuwać lęk, obserwując rekordowo wysokie nastroje konsumentów. Są to giełdowi inwestorzy. To nie przypadek, że poprzednio tak wysokie odczyty BWUK i WWUK przypadły na przełomie 2007/08, gdy kończyła się wielka hossa na GPW.

Krzysztof Kolany

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
5 5 ~Mi_

Wszytko na kredyt i 500 + zdechnie to szybciej niż pisowkie trole się zorientować zdążą a jest ich tu pełno po krytyce mądrych wpisów to widać

! Odpowiedz
1 1 ~v2

Demografia to wyrówna - obecnie to jak zabawa na Titanicu

! Odpowiedz
1 15 ~mecenas_Roman

I jak to wyjaśni największy guru gospodarki tzw. Ryszard Swetru? Przecież on mówił, że nastąpi kryzys gospodarczy przez rządy PiS.

! Odpowiedz
5 0 ~asdf1

może dajmy sobie jeszcze szansę.

! Odpowiedz
0 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
0 13 ~Siun

To straszne. Wysoki WWUK i BWUK w Polsce wywołały światowy kryzys finansowy...

! Odpowiedz
0 2 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
0 16 ~hgfhh

Inny wniosek nie rozumiesz :) dla zrozumienia kluczowa jest fraza " przekłada się na portfele konsumentów "

! Odpowiedz
9 29 ~Marek

No to szybka ankieta. Ci, którzy odczuwają w swoich portfelach ten dobrobyt - łapka do góry, ci którzy go nie dostrzegają - łapka w dół. Bo ja osobiście, od 3 lat nie dostałem podwyżki i nic się w moich zarobkach nie zmieniło. A ceny wyraźnie wzrosły.

! Odpowiedz
6 37 ~wniosek

Wystarczyło tylko pozbyć się fachowców z platformy i już " po raz pierwszy od wielu lat niezła koniunktura przekłada się na portfele konsumentów "

! Odpowiedz

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,2% IV 2019
PKB rdr 4,9% IV kw. 2018
Stopa bezrobocia 6,1% I 2019
Przeciętne wynagrodzenie 4 931,8 zł I 2019
Produkcja przemysłowa rdr 9,2% IV 2019

Znajdź profil