Polska firma Awaken Realms, wywodząca się z Wrocławia, w ciągu zaledwie 5 dni zebrała w kampanii crowdfundingowej 174 670 funtów szterlingów. W przeliczeniu na polską walutę to prawie 1 mln zł. Portfele internautów otworzyły się na wizję wydania planszowej wersji popularnej gry polskiego dewelopera – 11bit Studios.
Projekt wydawniczy gry "This War of Mine" wsparło już 3115 darczyńców. Polskie Awaken Realms za cel obrało wsparcie na 40 000 funtów – po 5 dniach zebrali już ponad 4 razy więcej. To jednak jeszcze nie wszystko, bo do końca kampanii zostało 15 dni. Za wpłatę wynoszącą min. 50 funtów, darczyńca otrzyma kopię gry w wybranym przez siebie języku. Trzeba będzie jednak pokryć koszty wysyłki.
Z Marcinem Świerkotem, założycielem firmy Awaken Realms, rozmawiał Grzegorz Marynowicz: Polak w 24 godziny zebrał 100 tys. funtów na Kickstarterze. – Gra pokazuje dramat wojny i dylematy moralne, które w ciężkich czasach trzeba rozpatrywać. To naprawdę bardzo cieszy, że taki ambitny projekt spotkał się z tak ciepłym przyjęciem na Kickstarterze. Dużo osób bardzo mocno zaangażowała się w projekt i pomaga zespołowi w promowaniu projektu czy chociażby oferuje się, żeby za darmo przetłumaczyć grę – mówił Świerkot w wywiadzie dla MamBiznes.pl.
Wygląda na to, że polski tytuł czeka drugie życie i drugi sukces. This War of Mine zapewniło już 11bit Studios wypłynięcie na szerokie wody przemysłu gier komputerowych, teraz może pomóc Awaken Realms rozwinąć skrzydła i wzmocnić świadomość marki w głowach konsumentów z całego świata.

Przeczytaj także
To nie byłby pierwszy sukces polskiej planszówki na Kickstarterze. Ponad 100 tys. dolarów udało się zebrać m.in. grze Galaxy of Trian czy Teomachii. To jednak niewielkie sumy, w porównaniu do niezamkniętego jeszcze wsparcia dla Awaken Realms. Polskie gry planszowe zdobywają także uznanie graczy spoza ojczyzny, którzy doceniają polskie tytuły na niemieckich targach planszówek – największej tego typu imprezie w Europie.
























































