REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na giełdzie

    Polski dług najdroższy w historii

    2020-02-28 10:20
    publikacja
    2020-02-28 10:20

    W obliczu paniki, która rozlewa się po rynkach finansowych, zyskują obligacje skarbowe. Inwestorzy spodziewają się, że banki centralne będą obniżały stopy procentowe. Rentowność polskich obligacji 10-letnich spadła do najniższego poziomu w historii.

    Polski dług najdroższy w historii
    Polski dług najdroższy w historii
    fot. Robson90 / / Shutterstock

    "W sześć tygodni rynki przeszły od oczekiwania mniej więcej jednej podwyżki stóp proc. w Polsce do wyceniania prawie cięć stóp o łącznie 75 pb." - zauważają analitycy mBanku. I podkreślają, że na decyzje NBP większy wpływ będą miały szerząca się na świecie niepewność i spowolnienie wzrostu gospodarczego (w związku z potencjalnymi skutkami epidemii koronawirusa) niż inflacja nad Wisłą. Przypomnijmy, że w styczniu inflacja CPI w Polsce wzrosła do 4,4 proc., najwyższego poziomu od 8 lat. Kilku członków Rady Polityki Pieniężnej, w tym prezes Glapiński, od dawna powtarza, że "inflacja jest przejściowa" i bardziej prawdopodobne jest, że najbliższą decyzją RPP będzie cięcie stóp proc.

    Oczekiwanie obniżki stóp procentowych przez bank centralny wspiera wzrost cen obligacji skarbowych. Rentowność polskich 10-latek spadła poniżej 1,7 proc. - im wyższa jest cena, tym niższa rentowność.

    fot. / / Bloomberg

    Polskie papiery nie są oczywiście wyjątkiem - gwałtownie spadają m.in. rentowności obligacji amerykańskich czy niemieckich. Obecnie rynek wycenia prawdopodobieństwo aż 3 obniżek stóp proc. przez Fed na ponad 85 proc. - wynika z FedWatch Tool. Politykę pieniężną będzie też zapewne luzować Europejski Bank Centralny, pozostający dla NBP głównym punktem odniesienia. Rentowność amerykańskich "dziesięciolatek" spadła poniżej 1,2 proc., a niemieckich do -0,6 proc.

    Obligacje skarbowe są uznawane przez inwestorów za tzw. "bezpieczną przystań" - ceny długu emitowanego przez władze państw rozwiniętych zazwyczaj rosną, gdy na rynkach finansowych pojawia się strach. Tak jest teraz, gdy na Wall Street czy GPW obserwujemy najbardziej gwałtowne spadki od lat.

    MKa

    Źródło:
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (29)

    dodaj komentarz
    pakamera
    oddajmy władzę PO i PSL i dług w dwa lata zrobi się najtańszy w historii
    silvio_gesell
    Drogi dług znaczy tani pieniądz. Właściwie nic niewarty.
    2kbb
    Postkomuna nadal walczy z Polakami . Tytuł artykułu sugeruje dla dyletantów że coś jest niekorzystne dla Polski a to właśnie odwrotnie Polski Rząd za pośrednictwem NBP płaci najniższe odsetki obcemu kapitałowi inwestującemu w PL.
    _jasko
    Podstkomuna dalej walczy z Polakami.
    Czyż obecna władza nieustanie nie chwali się, że wzrasta udział zadłużenia w walucie krajowej?
    To Polacy kupują obligacje złotówkowe, których aktualne oprocentowanie jest niższe niż poziom inflacji.
    2kbb odpowiada _jasko
    Co czerwony synku rośnie ??? Chyba twój mózg pęcznieje od sieczki jaką w nim masz... Co prawda dług publiczny przekroczył w ostatnim roku 1bln PLN ale procentowo do PKB znacząco spadł. Nie ma kraju który szybko się rozwija i jeszcze nominalnie dług publiczny by spadał... Drugą sprawą jest zrównoważony budżet dyletancie !!!
    and-owc
    To nie moja sprawa, powiedział w piosence Andrzej Rosiewicz "Pieśń o zachodnich bankierach (tańczy Brigitte Bardot)".
    marianpazdzioch
    Nie ma w tym nic dziwnego. Inwestorzy nie inwestują swoich pieniędzy. Są to banki, firmy ubezpieczeniowe (w tym dużo państwowych), fundusze emerytalne, fundusze inwestycyjne itd. Z braku laku są zaangażowani w możliwie najbardziej toksyczne aktywa z możliwych, czyli obligacje potężnie zadłużonych państw. W Polsce dochodzi też kwestia Nie ma w tym nic dziwnego. Inwestorzy nie inwestują swoich pieniędzy. Są to banki, firmy ubezpieczeniowe (w tym dużo państwowych), fundusze emerytalne, fundusze inwestycyjne itd. Z braku laku są zaangażowani w możliwie najbardziej toksyczne aktywa z możliwych, czyli obligacje potężnie zadłużonych państw. W Polsce dochodzi też kwestia nadzwyczaj ujemnych realnych stóp procentowych. Przy takiej polityce w 10 lat ci "inwestorzy" nie będa mieli połowy zainwestowanego kapitału. Podobnie emeryci itd.
    kkk1111
    kto ma kase i teraz dokupuje za bezcen ten dorobi sie miliardów nic nie robiąc pamiętacie ostatni krach przypomnijcie sobie ile na spadkach zarobili ci co i tak mieli kasy w brud .dzis to ci co sa na szczycie listy
    rusin19
    dokladnie, teraz kasa jest królem..tylok czekac na totalne wyprzedaze wszelkich aktywów lacznie z nieruchomosciami :)
    detektorjusia
    Teraz dokupują leszcze co myślą że łapią okazje, ja poczekam na prawdziwe spadki, to dopiero początek rzezi :)

    Powiązane:

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki