Glapiński: Ostatnie wzrosty inflacji są przejściowe

Ostatnie wzrosty inflacji są przejściowe, w 2021 nastąpi powrót inflacji w pobliże 2,5 proc., zatem nie ma potrzeby podwyżek stóp procentowych - napisał w artykule dla Rzeczpospolitej prezes NBP Adam Glapiński.

(fot. Michał Dyjuk / FORUM)

"Oczywiście wyższe ceny części produktów nie cieszą konsumentów, ale po pierwsze szybszy wzrost cen tych dóbr dzisiaj nie znaczy, że będą one drożeć także w przyszłości, a po drugie dochody gospodarstw domowych rosną wyraźnie szybciej niż ceny, przez co Polaków i tak stać na coraz więcej. Wreszcie wraz z wygaśnięciem wpływu podażowych czynników na dynamikę cen oraz oczekiwanym obniżeniem tempa wzrostu gospodarczego inflacja wyhamuje. Wszystkie prognozy wskazują, bowiem, że w przyszłym roku nastąpi obniżenie inflacji w pobliże 2,5 proc., a więc środka celu inflacyjnego NBP" - napisał.

"Biorąc pod uwagę uwarunkowania makroekonomiczne, a jednocześnie realizowaną strategię średniookresowego celu inflacyjnego, nie ma, więc obecnie, ale też nie było w przeszłości, podstaw do podwyższania stóp procentowych. Przypomnę, że jeszcze w styczniu 2019 r., a więc zaledwie przed rokiem, inflacja obniżyła się do 0,7 proc., spadając istotnie poniżej dolnej granicy odchyleń od celu inflacyjnego. Jednocześnie prognozy sygnalizowały stopniowe obniżanie tempa wzrostu gospodarczego w kolejnych kwartałach oraz wzrost inflacji w dalszej części roku. Wówczas także najlepszym działaniem była stabilizacja stóp" - dodał.

Glapiński napisał, że analogiczna sytuacja ma miejsce dzisiaj, gdy bieżąca inflacja odchyla się w górę od celu, tempo krajowego wzrostu gospodarczego się obniżyło, a perspektywy gospodarki światowej są obarczone niepewnością.

"Pamiętajmy, że efektem podwyżki stóp procentowych byłoby osłabienie dynamiki popytu, która dziś i tak się już obniża. Dlatego taka decyzja byłaby sprzeczna z dążeniem do wspierania zrównoważonego wzrostu gospodarczego, a jednocześnie tworzyłaby istotne ryzyko obniżenia inflacji poniżej celu w kolejnych latach" - napisał.

Glapiński napisał, że ostatnie wybicia inflacji są spowodowane czynnikami spoza krajowej polityki pieniężnej i są typowymi szokami podażowymi.

"I rzeczywiście, szacowana dynamika cen, po wyłączeniu szoków podażowych i wspomnianych czynników regulacyjnych, nadal nie przekracza 2,5 proc. Potwierdza to, że nie nadmierny wzrost popytu w gospodarce jest źródłem przejściowo podwyższonej inflacji. Szczególnie, gdy zauważy się, że istotny wzrost wskaźnika inflacji nastąpił już po wyraźnym obniżeniu dynamiki konsumpcji. I właśnie to obniżenie dynamiki konsumpcji będzie także przyczyną słabnącej presji popytowej, działając w kierunku obniżenia przyszłej inflacji" - napisał. (PAP Biznes)

map/

Źródło: PAP Biznes
Ludzie:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
31 23 marianpazdzioch

Drugi Kononowicz.

! Odpowiedz
21 53 drabio

Chrzani tak od 2 lat a tymczasem z 1,6% zrobiło się prawie 4,5%.

G..no tam wie co będzie i tyle...

! Odpowiedz
25 70 grab

Glapiński ty skończony głąbie, tobie to nie przeszkadza bo masz pensję ponad 20000 miesięcznie. Ale pomyśl o milionach Polaków, którzy żyją za 2-3 tyś. miesięcznie!!!
Wyszło całe dobro Państwa PiS.

! Odpowiedz
0 6 sammler

Ponad 60 tys. miesięcznie, nie 20 tys. Każdy zaś z 9 członków RPP zarabia zaś ok. 25-30 tys. miesięcznie.

! Odpowiedz
76 65 shadow_xx

Muszą w jakiś sposób uspokajać suweren, a że suweren nie zna podstaw ekonomii to wystarczy zapewnienie prezesa banku centralnego, że wszystko jest pod kontrolą.
Długopis powiedział, że ceny rosną, bo wynagrodzenia rosną, czyli wszystko jest w normie i suweren może spokojnie spać.

! Odpowiedz
77 37 carlito1

Aaaaaa JA tańczę na łące, bo łąka to słońce...!!! Jeszcze parę zabiegów szamańskich i inflacja będzie 2%

! Odpowiedz
77 38 tristans

polityka rządu, to nic nie robić tylko wyjaśniać i uspokajać. Oczywiście partia zapewnia że zajmie się każdym problemem.

! Odpowiedz
85 44 wizytator

Czerpia pełną garścią z minionej epoki.

! Odpowiedz
94 51 cyganoitaliano

Pan Glapiński opisuje swoje chciejstwa, a nie prognozy ekonomiczne. Pół roku temu opisałem jak to się skończy. Wszystko idzie zgodnie z planem: http://polska-w-ruinie.pl/2019/08/15/lekcja-makroekonomii/

! Odpowiedz
56 43 r4k

To nie chciejstwa ani prognozy.
Po prostu pokazał nam środkowy palec.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 4,7% II 2020
PKB rdr 3,1% IV kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,5% II 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 330,48 zł II 2020
Produkcja przemysłowa rdr 4,9% II 2020

Znajdź profil