Polska znów ma nadwyżkę handlową. Co ona oznacza?

założyciel SpotData.pl

Wróciliśmy do nadwyżek handlowych w polskim handlu zagranicznym towarami. We wrześniu nadwyżka była najwyższa od 2,5 roku. To jest objaw siły polskiego eksportu, ale też może być sygnał słabości popytu wewnętrznego.

We wrześniu saldo handlowe wyniosło 468 mln euro i było najwyższe od kwietnia 2017 r. To zasługa wzrostu eksportu aż o 9,3 proc. rok do roku, wobec wzrostu importu „tylko” o 4,3 proc. Dzięki wysokiemu wynikowi we wrześniu saldo handlowe w całym trzecim kwartale było na minimalnym plusie. Kiedy usuniemy z danych efekty sezonowe, to był to drugi z rzędu kwartał z dodatnim saldem handlowym (choć te szacunki mogą się jeszcze zmienić – NBP często weryfikuje dane).

Jak to interpretować? Kiedy spojrzymy na saldo handlowe jako jedynie odzwierciedlenie trendów w handlu zagranicznym, to zobaczymy w nim siłę polskiego eksportu – zaskakującą w obliczu słabości globalnego handlu. Jednocześnie uwagę zwraca słabsza dynamika importu, która może odzwierciedlać niższą dynamikę popytu na towary inwestycyjne.

Ale na saldo handlowe można spojrzeć też inaczej. Jest to główny komponent salda obrotów bieżących, które z kolei jest wynikiem różnicy między krajowymi oszczędnościami i inwestycjami (gdy te pierwsze są wyższe od drugich, saldo obrotów bieżących jest na plusie – i odwrotnie). Jak widać na wykresie, saldo handlowe poprawiało się w Polsce zwykle wtedy gdy słabły inwestycje (inwestycje są na wykresie zaprezentowane na odwróconej osi). Może więc rosnące saldo handlowe jest po prostu odzwierciedleniem słabości inwestycji?

Na przykład, żeby dobrze zobrazować opisywane zjawisko, w ostatnich miesiącach spadał w Polsce popyt na towary stalowe, mocno wykorzystywane przy inwestycjach budowlanych. Popyt spadał, bo inwestycje budowlane słabły. A że Polska jest dużym importerem towarów stalowych, więc saldo handlu nimi wyraźnie się poprawiło – dynamika importu spadła bardziej niż dynamika eksportu. Tak oto słabnący popyt inwestycyjny widać w saldzie handlowym.

Ale oczywiście to może nie być pełne wyjaśnienie sytuacji. Jak bowiem widać na wykresie, w ostatnich latach relacja między saldem handlowym a inwestycjami nieco się zmieniła – obie zmienne nie zawsze są ze sobą skorelowane. Dlaczego? Możliwe, że znacząca poprawa sytuacji finansowej gospodarstw domowych doprowadziła do wzrostu stopy oszczędności, który zniwelował wpływ inwestycji na wahania salda handlowego. To by było pozytywne zjawisko.

(SpotData)

Nie wyciągałbym zatem z danych o saldzie handlowym jednoznacznie pozytywnych lub negatywnych wniosków. Jest to raczej odzwierciedlenie wielu równoległych trendów, które obserwujemy w polskiej gospodarce.

Chcesz codziennie takie informacje na swoją skrzynkę? Zapisz się na newsletter SpotData.

Chcesz samodzielnie analizować dane ekonomiczne? Platforma SpotData to darmowy dostęp do ponad 40 tysięcy danych z polskiej i światowej gospodarki, które można analizować, przetwarzać i pobierać w formie wykresów i tabel do Excela. Sprawdź na: https://spotdata.pl/ogolna.

Ignacy Morawski

Źródło:
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
21 17 zan

W takich artykułach rutynowo utożsamia się POLSKĄ produkcję z produkcją W POLSCE. Tymczasem różnica jest zasadnicza gdy dochodzi do kwestii awansu cywilizacyjnego, zysków etc. a np. do fabryki Mercedesa i innych "dobrodziejów" polski podatnik jeszcze dopłacił. W ten sposób można wykazać, że Meksyk jest gigantem motoryzacyjnym, Palestyna liderem hi-tech zbrojeniowego i szpiegowskiego, a Bangladesz zagłębiem markowych ciuchów. Zwłaszcza ten Bangladesz wbijcie sobie do głowy jako dobry przykład na różnicę między PKB a PNB oraz kwestii umiejscowienia w łańcuchu dostaw.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
20 27 konik_garbusek

Szwajcaria corocznie notuje gigantyczne saldo export/import mimo potowrnie silnej waluty. Sila waluty to rzecz drugorzedna, jesli produkuje sie dobre, konkurencyjne produkty, ktore kupie swiat - a kupi je bez wzgledu na cene, jesli beda tego warte. Oslbianie wlasnej waluty to zbrodnia na wlasnym spoleczenstwie, robia to prawie wszystkie rzady (po trosze ze Szwajcaria, niestety)

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 5 konik_garbusek

saldo dodatnie, oczywiscie

! Odpowiedz
11 21 greatmongo

Tylko, ze Szwajcaria produkuje dobra, ktore trudno zastapic.

Narzedzia, wysokiej jakosci chemie, leki i sprzet medyczny. Plus duzo specjalistycznych czesci i maszyn np. w optyce. Do tego ma ogromny przychod z uslug finansowych.

Te wszystkie rzeczy nie bardzo sie da zastapic. Jak bierzesz lek to jak skoczy o 20% to dalej go bierzesz. Jak ci doradca podatkowy zabierze o 20% wiecej to bedzie to i tak peanuts przy tym ile ci oszczedza.

Wiec po prostu Szwajcaria jest odporna na takie rzeczy. My produkujemy glownie czesci i zywnosc. Oba bardzo wrazliwe na podwyzki

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
14 13 zan odpowiada greatmongo

Przecież on to właśnie napisał, tylko innymi słowami.

! Odpowiedz
6 4 greatmongo odpowiada zan

Tylko ze zapomnial dodac, ze my nie mamy konkurencyjnych produktow. Jesli nie bedziemy oslabiac waluty to wypadniemy z rynku

! Odpowiedz
0 6 konik_garbusek odpowiada greatmongo

oczywiscie, ale to znaczy ze zamiast skrecac samochody dla paru firm, powinnismy inwestowac w rozwoj i za 50-100 lat bedziemy jak druga Szwajcaria. W Bazylei jest 900 firm produkujacych leki, w ktorych pracuje 55 000 ludzi. To daje 1/3 budzetu i nie wymaga praktycznie surowcow, zloty biznes. Dlaczego nie postawic na biotechnologie, wysokiej klasy optyke, mechanike, tylko sciagac jakies skrecalnie srubek z Japonii? Al zgadzam sie z Toba w zupelnosci, tak, oni robia high tech a my kartofle.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 2 dejker odpowiada konik_garbusek

Bo taki była "nasz" wybór po 1989 roku. Spieprzyliśmy ostatnie 30 lat. A reguły w UE uniemożliwiają nam de facto zmianę polityki. Jeśli w jakimkolwiek ważnym dla Francji lub Niemiec dziale zyskujemy przewagę to dostajemy kontrę. Np. transport.

! Odpowiedz
69 37 drabio

Silny eksport wynika z kilku czynników:

- osłabienie PLN do innych walut jako wynik manipulacji NBP oraz polityki rzadu. po protu Polska jest tanim krajem wiec towary rozchodza sie po Europie.

- wskaźnik inflacji jest wysoki pomimo spowolnienia gospodarczego - co potwierdza tezę powyżej

- brak inwestycji wspomniany w tym artykule powoduje że w PL oplaca sie przerabiac i wywozic towary w jak najwiekszym stopniu pochodzace z PL (towary majace jak najwyzszy kost w PLN).

- nadwyzka jest krotkotrwala, poniewaz jednorazowo wywieziemy towar po niskiej cenie ale w innym znowuż miejscu Polakom odbieramy siłę nabywczą. W pierwszej kolejności po portfelu dostaja emeryci oraz budżetówka co powoduje rozklad Panstwa szczególnie widoczny na szczeblu samorzadowym, w edukacji, administracji...

- jest jeszcze jeden szczegol: slabość/rozregulowanie polskiego systemu finansowego, ktory na lokatach nie jest w stanie nawet powetowac inflacji. Powoduje to, że eksporterzy i ogólnie przedsiebiorcy zaczynaja czesciej trzymać pieniadze w walutach nie wymieniając je na PLN jezeli nie ma takiej potrzeby bo trzymająć pieniądz w PLN w jakiej kolwiek formie zżera ich wrtość inflacja. Trzymająć kase w CHF lub USD to sie nie dzieje,co wiecej wartość tych zasobów w PLN rośnie bo PLN jako waluta staje pod pregieżem. Rząd próbuje zaklinać konia rożymi wypowidziami ale coż z tego... kiedy nieskrepowana wladza nie przyniosla zmian poza tym że zmienili sie ludzie na stolkach z tych na tamtych.

Epilog: kluczowym wynikiem bedzie to co pokażą dane z innych krajów odnośnie wartości importu z PL do ich krajów. Czy mianowicie te dane pokryją sie ze sobą... W swoim czasie sprawdzę to i napisze jak jest... bo tutaj sciema GUSu nie przejdzie jak w przypadku inflacji :)

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
9 47 and00

"...osłabienie PLN do innych walut jako wynik manipulacji NBP..."

Jasne, od 3 lat z krótkimi wyjątkami kurs jak przyspawany 4.20-4.30zł/euro

Co za durności piszesz, dalej podobne mądrości, szkoda czytać

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,6% XI 2019
PKB rdr 3,9% III kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,0% X 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 213,27 zł X 2019
Produkcja przemysłowa rdr 3,5% X 2019

Znajdź profil