REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Listopadowe ochłodzenie w przemyśle. Produkcja pod kreską, winny kalendarz?

2025-12-18 10:26
publikacja
2025-12-18 10:26
Dodaj Bankier.pl w Google

Według danych opublikowanych w czwartek przez GUS listopad przyniósł znaczne pogorszenie sytuacji w polskim przemyśle. Wynik odczytu rozminął się z oczekiwaniami o ponad 3 punkty procentowe. Na tak zaskakujący wynik wpłynęły jednak w dużej mierze czynniki sezonowe.

Listopadowe ochłodzenie w przemyśle. Produkcja pod kreską, winny kalendarz?
Listopadowe ochłodzenie w przemyśle. Produkcja pod kreską, winny kalendarz?
fot. Piotr Dras / / FORUM

Po optymistycznych danych z wcześniejszych miesięcy listopad przyniósł wyraźne spowolnienie w polskim sektorze wytwórczym. Najnowszy odczyt Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) z czwartku 18 grudnia wskazuje na spadek produkcji sprzedanej zarówno w ujęciu rocznym, jak i miesięcznym. 

Wartość produkcji sprzedanej polskiego przemysłu w listopadzie 2025 roku była o 1,1% niższa niż w analogicznym miesiącu roku poprzedniego. Jest to wynik słabszy w porównaniu z październikiem (wzrost o 3,3%), a także gorszy niż oczekiwano - konsensus prognoz analityków wynosił +2,7% rok do roku.

Jeszcze wyraźniejszy spadek widoczny jest w porównaniu z poprzednim miesiącem. W stosunku do października br. produkcja sprzedana zmniejszyła się aż o 9,3% (spodziewano się spadku o 6,1%). Jak wyjaśnia GUS, ten znaczny spadek spowodowany był mniejszą liczbą dni roboczych oraz tzw. efektem bazy.

Bankier.pl

Dane odsezonowane dają nadzieję?

Mimo ujemnego odczytu głównego wskaźnika, dane oczyszczone z wpływu czynników sezonowych prezentują się nieco lepiej, sugerując, że kondycja przemysłu jest stabilniejsza, niż wynikałoby to z surowych danych. Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym w listopadzie br. produkcja sprzedana przemysłu ukształtowała się na poziomie o 0,8% wyższym niż w analogicznym miesiącu ubiegłego roku.

Wakacje na giełdzie

W ujęciu miesięcznym (po wyrównaniu sezonowym) odnotowano jednak spadek o 1,6% względem października. W szerszej perspektywie, obejmującej okres styczeń-listopad br., produkcja sprzedana przemysłu była o 2,5% wyższa niż w analogicznym okresie 2024 roku.

Gałęzie polskiego przemysłu, które rosły najszybciej w listopadzie

Analiza struktury produkcji pokazuje wyraźny podział. Pozytywnym sygnałem jest utrzymujący się popyt na dobra inwestycyjne. Produkcja dóbr inwestycyjnych wzrosła o 3,7% w skali roku. Nieznaczny wzrost o 0,2% zanotowano również w produkcji dóbr konsumpcyjnych nietrwałych.

Najgłębszy spadek dotknął produkcję dóbr związanych z energią, która skurczyła się aż o 9,4% rok do roku. Wyraźnie spadła także produkcja dóbr konsumpcyjnych trwałych (o 8,2%) oraz dóbr zaopatrzeniowych (o 1,9%).

Według wstępnych danych spadek produkcji sprzedanej (w cenach stałych) w stosunku do listopada ubiegłego roku odnotowano w 19 z 34 działów przemysłu. Udział działów notujących spadki w przemyśle ogółem wyniósł 48,1%. Największe spadki odnotowano w kategoriach:

  • urządzenia elektryczne - spadek o 7,6%.
  • meble - spadek o 7,3%.
  • komputery, wyroby elektroniczne i optyczne - spadek o 6,6%.
  • papier i wyroby z papieru oraz chemikalia - spadki po 4,8%.

Mimo ogólnego spadku, 15 działów odnotowało wzrost. Najlepiej radziły sobie:

  • produkcja maszyn i urządzeń - wzrost o 12,0%.
  • gospodarka odpadami; odzysk surowców - wzrost o 10,3%.
  • produkcja napojów - wzrost o 4,9%.

W ujęciu miesięcznym (listopad do października) sytuacja wyglądała znacznie gorzej. Spadki dotknęły aż 30 z 34 działów. Największe tąpnięcie nastąpiło w "produkcji wyrobów z pozostałych mineralnych surowców niemetalicznych" (o 17,4%) oraz "wyrobów z drewna i korka" (o 16,7%).

Eksperci komentują

- W listopadzie słabe dane z przemysłu, po paru miesiącach niemrawego odbicia. Produkcja spadła 1,1%r/r vs około oczekiwane 2,9 i +3,2 w październiku. Spadki rozsianie między działy eksportowe oraz krajowe. Kontynuujemy nietypowy cykl PKB w Polsce, z niskim udziałem przemysłu i słabym rynkiem pracy. Wzrost gospodarki ciągną http://m.in. nowoczesne i małopracochłonne usługi. To nie jest gospodarka, która generuje presję inflacyjną. Wymaga wsparcia dalszymi obniżkami stóp - skomentowali na portalu X.com analitycy ING. 

- Listopadowe dane o produkcji zaskoczyły negatywnie – produkcja przemysłowa spadła o 1,1% r/r po wzroście o 3,3% r/r w październiku i przy oczekiwanej kontynuacji ożywienia. W szczególności spadła produkcja w przetwórstwie (o 1,4% r/r), za co odpowiadało głównie pogłębienie spadku produkcji dóbr konsumpcyjnych trwałych (do -8,2% z -0,6% r/r w październiku) i wolniejszy wzrost produkcji dóbr inwestycyjnych (do 3,7% r/r z 9,1% r/r). Rozczarowało również budownictwo, choć dynamika pozostała na kosmetycznym plusie (+0,1% r/r), po wzroście o 4,1% r/r w październiku. W strukturze pozytywnie wyróżniał się segment budowy budynków, a negatywnie inżynieria lądowa - wskazali analitycy PKO Research. 

MM

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Michael Burry przewiduje krach na rynkach. Znowu
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
dasbot
Dane zgodne z założeniami poczynionymi przy menorze i wódce w Magdalence. Przemysłu miało nie być, a to co zostanie ma szorować po dnie, aby nie robić konkurencji. Jak tam wskaźniki długu prywatnego? Jaka dynamika mdm, rdr i średnie kroczące?............Clown world.
yaro800
Pensje rosną, złotówka się umacnia. Produkcja spada, wpływy z VAT spadają. Czy ktoś jeszcze widzi jakąś rozbieżność w tych komunikatach? Ciekawa jak długo tak pociągniemy.
samsza
Po 9 miesiącach 2025 r. Polacy sprowadzili z Chin towarów o 18,1 mld więcej niż rok wcześniej - podał GUS.
Do ekspertów widać wiedza o tych danych nie dotarła.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki