REKLAMA
FORUM FINANSÓW BANKIER.PL

Francja z planem oszczędności. 54 mld euro cięć i zamrożone emerytury

2026-10-01 16:59
publikacja
2026-10-01 16:59
Dodaj Bankier.pl w Google

Rząd Francji przedstawił w czwartek projekt budżetu na 2027 rok przewidujący oszczędności na kwotę 54 mld euro, których źródłem będą m.in. zamrożenie i cięcia wydatków w sektorze publicznym. Celem tych działań jest zmniejszenie deficytu budżetowego w 2027 roku do 5 proc. PKB.

Francja z planem oszczędności. 54 mld euro cięć i zamrożone emerytury
Francja z planem oszczędności. 54 mld euro cięć i zamrożone emerytury
fot. Chris Molloy / / Pexels

Projekt przewiduje oszczędności i cięcia wydatków na 54 mld euro, w tym 43 mld euro – poprzez nowe działania, które rząd nazwał „środkami uporządkowania” finansów publicznych.

Rząd chce m.in. zmniejszyć o połowę deficyt budżetu systemu opieki społecznej – do ok. 12-13 mld euro. W szczególności, kwota 5,5 mld euro ma zostać zaoszczędzona w wydatkach na emerytury - nie będą one waloryzowane do poziomu inflacji albo waloryzacja będzie niższa niż inflacja.

Rząd szuka też pieniędzy poprzez oszczędności w niektórych ministerstwach – w tym resorcie pracy – co przyniesie około 2,5 mld euro. Mniej środków przeznaczonych będzie dla pracowników sektora publicznego, bowiem wskaźnik, na podstawie którego obliczane jest ich wynagrodzenie, zostanie zamrożony. Decyzja ta została źle przyjęta w sektorze publicznym, którego pracownicy wzięli udział w miniony wtorek w strajkach i demonstracjach w całym kraju.

Samorządy dotkną cięcia w wysokości 5,4 mld euro, co już oceniły one jako  „nieproporcjonalne” i nadmierne obciążenie.

Premier Sebastien Lecornu wyklucza szerszą podwyżkę podatków, ale projekt budżetu przewiduje zwiększenie wpływów z podatków, głównie poprzez zmniejszenie niektórych ulg. Rząd chce m.in. ograniczyć zwolnienia ze składek pracodawców, a także zwiększyć – o 800 mln euro – opodatkowanie operatorów autostrad i lotnisk.

Scammingout

Kolejnym źródłem dochodów miałby być podatek na produkty zawierające cukier, uzasadniany walką z otyłością. Zapowiedź takiego podatku już wzbudziła protest wśród cukierników i piekarzy.

Minister finansów Francji Roland Lescure powiedział w czwartek, że budżet „pozwala wrócić na drogę konsolidacji” finansów poprzez „znaczący wysiłek” budżetowy. 

Dodał też, że choć słyszy „proroków nieszczęść” zapowiadających „jeszcze gorsze czasy”, to wiarygodność Francji nadal pozostaje „solidna”.

Przyjęcie budżetu będzie trudne – rząd premiera Sebastiena Lecornu nie ma większości w bardzo podzielonym parlamencie, a jego dwaj poprzednicy zostali zmuszeni do odejścia w wyniku wotum nieufności.

Kontekstem są też zbliżające się wybory prezydenckie, które odbędą się wiosną 2027 roku. Problem siły nabywczej, czyli rosnących kosztów życia może stać się jednym z głównych tematów kampanii wyborczej.

Francja boryka się z nadmiernym deficytem i rekordowo wysokim długiem publicznym; ten ostatni osiągnął rekordową wysokość - 119 proc. PKB i jest największy od 1946 roku. Oprocentowanie 10-letnich obligacji francuskich sięgnęło w czwartek 4,89 proc., co odzwierciedla narastający brak zaufania inwestorów do francuskiego długu. Jest to najwyższy wskaźnik od 2002 roku.

Jednocześnie wzrost gospodarczy wyniesie w tym roku 0,4-0,5 proc. PKB i Francja będzie jedyną rozwiniętą gospodarką, która znacząco spowolni w 2026 roku. Rośnie bezrobocie i oczekuje się, że osiągnie ono 8,6 proc. pod koniec roku.

Z Paryża Anna Wróbel (PAP)

awl/ adj/

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: XTB oferuje gotowe plany inwestycyjne. Krok w dobrą stronę, ale wieje nudą
Tematy
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową

Komentarze (7)

dodaj komentarz
nierzad
co z zasiłkami dla islamskiej dziczy?
marianpazdzioch
Zaraz wybiorą komunę i narodowy socjalizm. Jak to się cyklicznie powtarza :(
to_i_owo
Na ulicach francuskuch miast właśnie trwają konsultacje społeczne...
samsza
Uśmiechnięci zaskoczeni, że nabranie absurdalnie wysokich długów kończy się w Unio zamrożeniem emerytur.
Tusku ratuj.
prawnuk
Przypomnijmy - francuski legionista zarabia MNIEJ niz kucharz w polskim wojsku...... chodzi o zarobek nominalny
f_kruggeri
I co konkretnie z tego wynika? Przypomnijmy jeszcze pewne takie sobie fakty:
1) Francuska Legia Cudzoziemska powstała w 1831 roku jako cyniczne rozwiązanie problemów wewnętrznych Francji oraz narzędzie do krwawych podbojów kolonialnych, w których nie chciano poświęcać życia rodowitych Francuzów.
2) Wyjazd na misję do Afryki,
I co konkretnie z tego wynika? Przypomnijmy jeszcze pewne takie sobie fakty:
1) Francuska Legia Cudzoziemska powstała w 1831 roku jako cyniczne rozwiązanie problemów wewnętrznych Francji oraz narzędzie do krwawych podbojów kolonialnych, w których nie chciano poświęcać życia rodowitych Francuzów.
2) Wyjazd na misję do Afryki, Gujany Francuskiej czy w rejon Indo-Pacyfiku automatycznie podwaja lub potraja żołd, windując go do poziomu 3500 – 4500 EUR netto.
3) Służba w pułku spadochronowym (2e REP) to dodatek ok. 600 EUR miesięcznie za same skoki.
4) Zanim legionista wyda choćby jedno euro ze swojego żołdu, Francja zapewnia mu pełen pakiet socjalny. Do stopnia kaprala (pierwsze 2–4 lata służby) żołnierz ma całkowicie darmowe zakwaterowanie w koszarach, pełne wyżywienie (trzy posiłki dziennie) oraz kompletne umundurowanie i wyposażenie. 1600 euro to tzw. "czysty zysk" – kieszonkowe, z którego żołnierz nie musi opłacać czynszu, mediów ani kupować jedzenia.
5) Dla kogoś z Francji, Niemiec czy Polski 1600 euro (ok. 6800 zł) w relacji do ryzyka to niewiele. Jednak profil rekruta w Legii drastycznie się zmienił. Ponad 60% współczesnych rekrutów pochodzi z Ameryki Południowej (np. Kolumbia, Brazylia) oraz Azji Południowej (głównie Nepal). W tych krajach średnia miesięczna pensja rzadko przekracza 200–300 dolarów. Dla chłopaka z Nepalu czy Kolumbii 1600 euro przysyłane co miesiąc rodzinie (przy zerowych kosztach własnych w koszarach) to gigantyczny awans społeczny i majątek. Francja nie musi podnosić pensji, bo chętnych z całego świata i tak jest więcej niż miejsc (na jedno miejsce przypada około 7–8 kandydatów).

Macie jeszcze coś do dodania, ubywatelu prawnuk? Dawajcie! Pośmiejemy się xD

Powiązane: Francja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki