To, że Polska otrzymała więcej jest, zdaniem, premiera, naszym największym sukcesem. Jesteśmy bowiem największym beneficjentem unijnego budżetu. Premier dodał, że budżet musi zostać jeszcze zatwierdzony przez Parlament Europejski, ale zadowolenie większości członków Unii daje realne szanse na to, że tak się stanie.
| »Unijny budżet przyjęty, ale będzie veto? |
"Jest to dla mnie jeden z najszczęśliwszych dni w moim życiu, bo nie sądzę, żebym w przyszłości mógł jeszcze coś takiego dla Polski zrobić" - podsumował Donald Tusk. Przyznał, że wszyscy członkowie polskiej delegacji są zmęczeni, ale bardzo szczęśliwi. "Wszyscy powiedzieliśmy sobie, że jesteśmy szczęściarzami, że to nam przypadło w udziale to wielkie przedsięwzięcie" - powiedział premier.
| Nowy budżet Unii - porównanie | |
|
Budżet UE 2007 - 2013 Dla całej Unii: 975 mld euro Dla Polski: 101,5 mld euro (czyli ponad 389 mld zł według kursu z 22 grudnia 2005 r.) w tym: Polityka spójności: 69 mld euro; rolnictwo: 26,9 mld euro Budżet UE 2014 - 2020 Dla całej Unii: 960 mld euro Dla Polski: 105,8 mld euro (czyli ponad 440 mld zł według kursu z 8 lutego 2013) w tym: Polityka spójności: 72,8 mld euro; rolnictwo: 28,5 mld euro |
Dodał, że budżet musi zostać jeszcze zatwierdzony przez Parlament Europejski, ale zadowolenie większości członków Unii daje realne szanse na to, że tak się stanie. Premier podkreślił, że trzeba pamiętać o polskich negocjatorach, którzy trzy lata temu rozpoczęli walkę o to, aby w trudnej sytuacji Europy uzyskać budżet maksymalnie korzystny dla Polski.
Donald Tusk podkreślił, że choć budżet Unii na lata 2014-20 jest mniejszy od poprzedniego o 38 miliardów euro, to Polska otrzyma o 4 miliardy więcej. Dodał, że prawie siedem miliardów przyniesie tak zwana kwalifikowalność VAT-u. Polsce udało się przeforsować na szczycie wprowadzenie tego rozwiązania.
| »Czytaj relację na żywo z budżetowego szczytu UE |
Premier dziękuje negocjatorom
Premier podziękował wszystkim, którzy przyczynili się do sukcesu na szczycie Unii w Brukseli. Donald Tusk podziękował przede wszystkim polskim negocjatorom, którzy już trzy lata temu rozpoczęli rozmowy o nowym budżecie Unii. Wyraził przy tym przekonanie, że uda się poprawić sytuację na polskim rynku pracy. Dodał, że fundusze unijne są najlepszym sposobem na ożywienie gospodarki, a więc także na tworzenie nowych miejsc pracy.
Informacyjna Agencja Radiowa(IAR)Sylwia Białek/Tomasz Majka/Bruksela/Siekaj/sk






























































