REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polska najlepsza z największych

2009-06-25 05:55
publikacja
2009-06-25 05:55
Dodaj Bankier.pl w Google
Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) szacuje, że Polska i Australia to kraje, które spośród wszystkich 30 członków tej organizacji najłagodniej znoszą światowy kryzys gospodarczy - pisze "Puls Biznesu". OECD to elitarny klub najmocniejszych gospodarek świata.

Gazeta podkreśla, że według najnowszej prognozy organizacji w 2009 roku nasza i australijska gospodarka skurczą się o 0,4 procenta. We wszystkich pozostałych krajach członkowskich recesja ma być większa.

"Puls Biznesu" przypomina, że to już kolejna prognoza poważnej instytucji pokazująca, że polska gospodarka stosunkowo dobrze znosi kryzys. Wcześniej podobne wnioski można było wysnuć z raportów Banku Światowego i Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Na pierwszym miejscu w Unii Europejskiej byliśmy też w zestawieniu Eurostatu na temat wzrostu gospodarczego w pierwszym kwartale 2009 roku.

"Puls Biznesu"/IAR/zm/ab
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
~arsen
Panie Kosik, wlasnie przez obnizkę podatku jest m.in. ta dziura w kasie ! Otóż zasada ze obnizka podatkow powoduje wzrost wplywow do kasy panstwa działa i owszem ale tylko w trakcie dobrej koniunktury. W kryzysie, a zwlaszcza w megakryzysie z jakim mamy do czynienia wystraszeni ludzie kupuja zdecydowanie mniej niz wynikaloby to z Panie Kosik, wlasnie przez obnizkę podatku jest m.in. ta dziura w kasie ! Otóż zasada ze obnizka podatkow powoduje wzrost wplywow do kasy panstwa działa i owszem ale tylko w trakcie dobrej koniunktury. W kryzysie, a zwlaszcza w megakryzysie z jakim mamy do czynienia wystraszeni ludzie kupuja zdecydowanie mniej niz wynikaloby to z wolumenu srodkow jakim dysponują. Co najmniej 30% kryzysu to czynnik psychologiczny, to 30% tkwi w glowach ludzi, reszta to glownie wielki spadek zamowien zagranicznych, problem z kredytowaniem i ubytki w kasie panstwa z ktorej jednak finansowanych jest duzo inwestycji.
~Kosikm
Panie arsen efekt mnoznikowy sie klania i krzywa laffera, nic tam nie ma o wpływie czynnikow koniunkturalnych. A przykladem W CZASIE KRYZYSU moze byc GB. obnizono podatki i? Wzrosly wplywy
~Kosikm
Psychologia tutaj nie ma znaczenia, moze na poczatku z msc dwa. Ale potem to ludzie sie przyzwyczajaja i wydaja tyle samo jesli ich sytuacja materialna sie nie zmienila. Nizsze podatki powoduja to wlasnie ze ludzie maja tansze rzeczy (vat) i maja wiecej w portfelu (pit) a to przeklada sie na wzrost konsumpcji i przez to wzrost wplywow Psychologia tutaj nie ma znaczenia, moze na poczatku z msc dwa. Ale potem to ludzie sie przyzwyczajaja i wydaja tyle samo jesli ich sytuacja materialna sie nie zmienila. Nizsze podatki powoduja to wlasnie ze ludzie maja tansze rzeczy (vat) i maja wiecej w portfelu (pit) a to przeklada sie na wzrost konsumpcji i przez to wzrost wplywow do budzetu.
Chiny stracily najwiecej na zalamaniu eksportu i co ? I postawili na popyt wewn i co? i6Pkb
~npol odpowiada ~Kosikm
Klakierzy UPR-u :
Porownywanie Malezji, Taiwanu, Honk Kongu tj. krajow w ktorych praktycznie nie ma panstwowego systemu emerytalnego , socjalnego i bezplatnej sluzby zdrowia, nijak sie ma do Europy i przyzwyaczajen ludzi od dziesiatkow lat.
~michal_UPR
i zadnemu inteligentowi nie przeszlo przez mysl pytanie co by bylo gdyby obnizyc podatki, zliwkidowac armie urzednikow i uproscic prawo tak by gospdoarka rozkwitła ?

to dla barachłą powód do dumy - 0,4 % wzrost


czemu milcza o wzrostach ktore siegaja po 10 % w Malezji, Taiwanie, Honk Kongu ?
~REPSOL
reforma sektora publicznego to mało medialne przedsięwzięcie i spece od PR przekładają ten temat, dlatego żaden rząd nie chce się za to brać...

A od azjatyckich tygrysów dzielą nas nie tylko kilometry i porównywanie Polski do Tajwanu nie ma większego sensu...
~orewpfk;ldsk;l
Ciekawe czy tylko u nas te bajki piszą czy w każdym kraju
~szwarctapeta
Podziękujmy tym wszystkim Polakom , którzy zmuszeni zostali do emigracji zarobkowej przez nasze nieudolne "elity" polityczne i którzy ślą pieniądze zarobione kosztem swojego życia rodzinnego. To dzięki nim Polska jeszcze jakoś zipie , pomimo ogroo\mnego marnotrastwa , korupcji , złodziejstwa POstkomunistycznych rządów !Podziękujmy tym wszystkim Polakom , którzy zmuszeni zostali do emigracji zarobkowej przez nasze nieudolne "elity" polityczne i którzy ślą pieniądze zarobione kosztem swojego życia rodzinnego. To dzięki nim Polska jeszcze jakoś zipie , pomimo ogroo\mnego marnotrastwa , korupcji , złodziejstwa POstkomunistycznych rządów !!! DZIĘKUJEMY !!!
~arturro
Myslalem, ze takie prymitywne widzenie rzeczywistosci to raczej forum na onecie - tu ludzie sie z takich tekstow po prostu smiaja czlowieku buehhee.
~Kosikm odpowiada ~arturro
Nie bagatelizowalbym tego czynnika, ok trzech mln ludzi plus ich rodziny w kraju to troche ma znaczenie. Ale trzeba dodac obnizenie podatkow przez zyte (popyt wewn) i slaby zloty (handel przygraniczny) Gdybysmy jeszcze mieli madry rzad to mozna by jechac jak chiny plus 6%

Powiązane: Unia Europejska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki