REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

"Polska może zarabiać na korytarzach transportowych"

2017-07-07 18:05
publikacja
2017-07-07 18:05

Możemy wreszcie zacząć zarabiać na naszym położeniu geograficznym, bo jesteśmy na szlaku ważnych korytarzy transportowych w regionie - powiedział PAP dyrektor generalny UN Global Compact Poland Kamil Wyszkowski.

fot. Henryk Przondziono/Foto Gość / / FORUM

Zwrócił uwagę, że właśnie zaczęła się dyskusja o inicjatywie Trójmorza, czyli zbudowaniu nowej sieci transportowej, szlaków wodnych, gazociągów. "Polska wreszcie zabrała głos w tej dyskusji. Mamy geograficznie najlepsze połączenie tranzytowe. Możemy wreszcie zacząć z tego czerpać korzyści - zwyczajnie na tym zarabiać" - powiedział w piątek PAP Wyszkowski podczas Global Forum, które towarzyszyło szczytowi Trójmorza i wizycie prezydenta USA Donalda Trumpa w Polsce.

Jak zaznaczył, Polsce udało się relatywnie szybko ratyfikować i podpisać Konwencję AGN ONZ o żegludze śródlądowej. Chodzi o opracowane przez Organizację Narodów Zjednoczonych "Europejskiego Porozumienia w Sprawie Głównych Śródlądowych Dróg Wodnych o Międzynarodowym Znaczeniu". "Ten projekt, czyli strategia rządowa owej koncepcji, wszedł już w fazę realizacji. Trwają prace nad powołaniem komisji odrzańskiej i dunajskiej" - wyjaśnił.

Według niego Polska dzięki temu wchodzi do krwiobiegu transportowego Europy. "To dla nas duża szansa (...) W tę sieć transportową chcą się włączyć poprzez rzeki m.in. kraje basenu Morza Czarnego, np. Gruzja. Przypomnę, że Ukraina jest świetnie skomunikowana w ramach transportu rzecznego. Moglibyśmy więc zadbać o rozbudowanie śródlądowej żeglugi transportowej" - mówił.

Dodał, że warto inwestować w sieć wodną, co pokazuje przykład krajów zachodnioeuropejskich, m.in. Holandii, ale także Niemiec, Francji czy Wielkiej Brytanii. "Tam barki intensywnie przewożą towary. A jedna barka to jest 70-80 tirów. To się więc opłaca ekonomicznie i jest bardziej ekologiczne i efektywne" - ocenił rozmówca PAP.

Wakacje na giełdzie

Zdaniem eksperta debata powinna się też zacząć toczyć debata - właśnie w kontekście Trójmorza i położenia tranzytowego Polski - na temat energetyki wodnej. "Pozwoliłoby to też stworzyć nieco inny miks energetyczny w Polsce. Kto powie, że energetyka wodna jest zła. Tyle, że rozbudowanie systemu energetyki wodnej trzeba robić z głową, podobniej jak energetyki wiatrowej czy innych elementów miksu energetycznego opartego na OZE. Jeśli mówimy o bezpieczeństwie energetycznym, to również warto, by o tym przy okazji kuluarowych rozmów mówić" - powiedział.

Ponadto, Wyszkowski zwrócił uwagę, że kontekście korytarzy transportowych mówimy też o bezpieczeństwie energetycznym. "Mam na myśli skroplony gaz amerykański (LNG) kontra błękitny gaz rosyjski. (...). To, że się pojawiła dywersyfikacja i szansa na walkę konkurencyjną, również cenowo, to dla Polski i całego regionu Trójmorza bardzo dobrze. Monopol nikomu dobrze nie służy" - powiedział.

Wyszkowski zauważył jednak, że na razie moce przepustowe amerykańskiego gazoportu są małe, a kolejka po LNG długa. "Polska ustawiła się w tej kolejce relatywnie późno, ale podskoczyła parę oczek wyżej (...). I to jest ogromny sukces polskiej dyplomacji" - ocenił.

Magdalena Jarco

maja/ amac/

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (8)

dodaj komentarz
fakty
Byłby atut, gdyby polskie polityczne rusofoby miały pojęcie o biznesie, a nie tylko jak napluć na Rosjan i Niemców. A jak korzystamy z tego "atutu" pokazał Jamał II, gdzie Putin chciał puścić prze Polskę rurę, mielibyśmy tani gaz i kasę za przesył. A wszystko to w imię braterstwa z Ukrainą, która z wdzięczności Polakom Byłby atut, gdyby polskie polityczne rusofoby miały pojęcie o biznesie, a nie tylko jak napluć na Rosjan i Niemców. A jak korzystamy z tego "atutu" pokazał Jamał II, gdzie Putin chciał puścić prze Polskę rurę, mielibyśmy tani gaz i kasę za przesył. A wszystko to w imię braterstwa z Ukrainą, która z wdzięczności Polakom wszędzie stawia pomniki Bandery. Teraz darcie, że zdrada, bo Europa chce mieć tani i pewny gaz z Rosji, nawet z pominięciem Polski. Patrzcie co robi Orban i uczcie się, on nie ma przyjaciół, on ma partnerów biznesowych.
~SZ
W miedzyczasie w Polsce i innych krajach trojmorza kilka razy zmienia sie rzady, powstanal nowe priorytety i watla idea trojmorza rypnie sie.
hairy_portier
Oczywiście. I nikt nie będzie chciał korzystać z tańszego transportu ani tańszej energii :-) Ależ ty jesteś mądry! Jak nie przymierzając Petru.
fakty odpowiada hairy_portier
Skoro katarski gaz jest tańczy, dlaczego po wakacjach cena dla odbiorców wzrośnie o 7 % ? W ostatnich 3 latach była deflacja, i mamy gazoport. Wyjaśnisz mi to ?
~Ozy
I to jest fenomen na skale swiatowa rzadzaca partia wciagu plutora roku z gruzow zrobila nam korytarze transportowe terminale gazowe i olejowe.

Powiązane: Transport towarów

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki