REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polska kolej jak w krajach trzeciego świata

2012-12-03 15:58
publikacja
2012-12-03 15:58
Sieć jak w krajach trzeciego świata, opłaty najwyższe w Europie. Niezależni przewoźnicy kolejowi zwierają szeregi i zapowiadają walkę o poprawę jakości transportu szynowego w Polsce. W tym celu kilkanaście firm stworzyło fundację Pro Kolej, która chce między innymi opracować strategię rozwoju kolei w naszym kraju. Szef spółki DB Schenker Rail Christian Schreyer twierdzi, że polskie koleje nie mają pomysłu na rozwój, a wysokie stawki niszczą przewoźników.

Polska kolej jak w krajach trzeciego świata
Źródło: iStockphoto/Thinkstock

Uważa on, że jakość polskiej infrastruktury kolejowej w naszym kraju jest fatalna i można ją porównać do sieci w takich krajach jak Pakistan czy Egipt. Z drugiej strony Polska ma jedną z najwyższych stawek za dostęp do torów kolejowych w Europie. Co więcej, niezależni przewoźnicy mają ograniczony dostęp od infrastruktury, ponieważ PKP Cargo, które dzierżawi wiele z nich, nie dopuszcza konkurencji. Poza tym rozpoczęte modernizacje infrastruktury trwają wiele lat, co naraża przewoźników na dodatkowe koszty.

Na zbyt wysokie stawki dostępu do torów narzekają też przedstawiciele spółki Przewozy Regionalne, która dołączyła do fundacji. Szefowa firmy Małgorzata Kuczewska - Łaska uważa, że przy przeciągających się remontach takie opłaty mogą doprowadzić spółkę do bankructwa. Spółka Przewozy Regionalne jest finansowana z pieniędzy samorządowych. A te, jeśli mają do wyboru tańszy transport autobusowy, rezygnują z kolei.

Przedstawiciele przewoźników zapowiadają walkę o równy dostęp do infrastruktury kolejowej i obniżenie stawek za użytkowanie torów. Chcą też lobbować na rzecz inwestycji, które spowodują, że kolej będzie konkurencją dla transportu samochodowego.



Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/A. Pszoniak/ab







Źródło:IAR
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~S.O.
Kiedyś jechałem z Gd. Wrzeszcza do Warszawy pociągiem z Kołobrzegu. Cału czas były pijackie awantury i dodatkiowo utarczki pijaków z konduktorami. W pociągu był niesamowity bród. Cos okropnego,na korytarzach leżały dziesiątki butelek po wódce !
~tpaine
Polska to syf i cywilizacyjna katastrofa. No ale skretyniałemu chamusiowi wystarczy obiecać przed wyborami kawał kiełbachy i kufel piwa "za darmo" i nikt już nie będzie się o nic martwił aż do następnych wyborów. Postkolonialna dzicz plemienna w środku Europy i tyle.
~Pirx
Kłopot w tym, że drogi samochodowe mamy jak w krajach czwartego świata.
Jak zaczniemy cokolwiek innego preferować kosztem rozwoju dróg kołowych, to nigdy się to nie zmieni.

Wg statystyk licząc ilość autostrad na jednego mieszkańca Polska jest na trzecim od końca miejscu w ue z wynikiem ... uwaga niecałych 3 cm na obywatela.
Kłopot w tym, że drogi samochodowe mamy jak w krajach czwartego świata.
Jak zaczniemy cokolwiek innego preferować kosztem rozwoju dróg kołowych, to nigdy się to nie zmieni.

Wg statystyk licząc ilość autostrad na jednego mieszkańca Polska jest na trzecim od końca miejscu w ue z wynikiem ... uwaga niecałych 3 cm na obywatela. Co jest wynikiem siedmiokrotnie gorszym od Niemiec i około dziesięciokrotnie od np. Hiszpanii. I jest to jedno z łagodniejszych dla nas sposobów liczenia nasycenia autostradami.

W statystyce liczonej na 1000km2 powierzchni kraju jest dramat. Od najlepszy dzieli nas przepaść. Np Holandia przy powierzchni 1/8 Polski na 2,5 raza więcej autostrad. Innymi słowy do poziomu Holandii brakuje nam około 19 tys km nowych autostrad.

Poza tym szacuje się, że każdy kilometr autostrady generuje kilkadziesiąt miejsc pracy w swoim sąsiedztwie, poprawia konkurencyjność gospodarczą kraju i zmniejsza ilość wypadków. Inwestowanie w kolej służy tylko kolei i paru setkom działających w PKP związków zawodowych.

Powiązane: Transport towarów

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki