REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polska ciągle eksporterem netto. "Wysoka dynamika eksportu branży motoryzacyjnej"

2023-06-13 14:08, akt.2023-06-13 15:52
publikacja
2023-06-13 14:08
aktualizacja
2023-06-13 15:52
Dodaj Bankier.pl w Google

W kwietniu 2023 r. saldo rachunku bieżącego było dodatnie i wyniosło 1,7 mld zł – poinformował we wtorek Narodowy Bank Polski. To lepszy wynik niż przed rokiem, gdy w kwietniu 2022 r. saldo rachunku bieżącego było ujemne i wyniosło 13,8 mld zł.

Polska ciągle eksporterem netto. "Wysoka dynamika eksportu branży motoryzacyjnej"
Polska ciągle eksporterem netto. "Wysoka dynamika eksportu branży motoryzacyjnej"
/ Pexels

Zgodnie z danymi za marzec 2023 r. w miesiącu tym nadwyżka na rachunku bieżącym wyniosła 7,7 mld zł. Natomiast ze wstępnych danych bilansu płatniczego Polski za kwiecień 2023 r. wynika, że saldo rachunku bieżącego było dodatnie i wyniosło 1,7 mld zł. W analogicznym miesiącu 2022 r. saldo rachunku bieżącego było ujemne i wyniosło 13,8 mld zł – podał we wtorek w komunikacie NBP.

„W kwietniu 2023 r., podobnie jak w trzech poprzednich miesiącach br. saldo obrotów towarowych było dodatnie. Według wstępnych szacunków wyniosło ono 1 mld zł wobec deficytu 13,5 mld zł w kwietniu 2022 r. Obserwowana poprawa salda następuje w warunkach obniżenia się nominalnej dynamiki eksportu i pogłębienia się spadkowej tendencji importu. Na wyraźnie niższe dynamiki obrotów towarowych wpływają (…) obniżające się ceny w handlu międzynarodowym, których efekt zwiększa aprecjacja złotego” – podał NBP w komunikacie.

Spowolnienie gospodarcze wpływa na dynamikę obrotów towarowych

Bank centralny wskazał także, że na niższą dynamikę obrotów towarowych wpływa spowolnienie, widoczne zarówno w krajach będących największymi partnerami handlowymi Polski, jak i w większości sektorów polskiego przemysłu. Dodatkowo kwiecień 2023 r. miał o jeden dzień roboczy mniej w porównaniu z ubiegłym rokiem.

„W kwietniu 2023 r. wartość eksportu towarów wyniosła 122,2 mld zł, co oznacza wzrost o 2,7 mld zł (tj. o 2,2 proc.) w stosunku do analogicznego miesiąca 2022 r. Wartość importu towarów w porównaniu do kwietnia 2022 r. zmniejszyła się o 11,8 mld zł (tj. o 8,9 proc.) i osiągnęła poziom 121,3 mld zł. Wysoka dynamika eksportu utrzymała się w branży motoryzacyjnej. W kwietniu najsilniej zwiększyła się sprzedaż akumulatorów litowo-jonowych, samochodów dostawczych, części samochodowych, aut osobowych oraz ciągników drogowych” – wyjaśnił NBP.

Wakacje na giełdzie

W komunikacie stwierdzono, że spadek wartości importu nastąpił w pięciu spośród sześciu głównych kategorii towarów. Najsilniej zmniejszyła się wartość importu paliw, na co duży wpływ miały niższe ceny surowców energetycznych.

„W kwietniu 2023 r. ceny importowanej ropy obniżyły się o 16,3 proc. r/r, a ceny rynkowe gazu były o 67 proc. niższe w porównaniu z rokiem poprzednim. Przychody z tytułu eksportu usług wyniosły 35,9 mld zł i w porównaniu z analogicznym miesiącem 2022 r. wzrosły o 2,4 mld zł (tj. o 7,1 proc.). Wartość rozchodów wyniosła 21,5 mld zł i zwiększyła się o 2,1 mld zł (tj. o 10,9 proc.) w porównaniu z kwietniem 2022 r.” – wyliczył NBP.

Bank centralny ocenił, że o wysokości ujemnego salda dochodów pierwotnych zadecydowały przede wszystkim dochody zagranicznych inwestorów bezpośrednich z tytułu ich zaangażowania kapitałowego w polskich podmiotach, które wyniosły 12 mld zł. Na wysokość salda dochodów pierwotnych oddziaływały również wypłaty dochodów z tytułu inwestycji portfelowych (0,9 mld zł) oraz pozostałych inwestycji (1,8 mld zł).

PIE: w najbliższych miesiącach możliwe pogorszenie wyników bilansu handlowego

Sergiej Druchyn z PIE zwrócił uwagę, że wzrost eksportu w Polsce spowolnił. "Saldo obrotów towarowych wciąż pozostaje na plusie – jest to wynik słabej konsumpcji towarów w kraju" - wyjaśnił.

Ekspert zwrócił uwagę, że saldo obrotów bieżących w kwietniu zamknęło się nadwyżką 359 mln euro. Jego zdaniem dodatnie wyniki rachunku obrotów bieżących są bezpośrednio związane z ożywieniem obrotów handlowych i utrzymującym się dodatnim saldem usług. Dodał, że spadek konsumpcji w kraju przyczynił się do ograniczenia importu, a eksport nadal zyskuje na sile. "Zauważamy także szybki wzrost wolumenu handlu usługami, co przekłada się na nadwyżki na tym koncie" - podkreślił. Jak dodał, jest to wynik częściowego przenoszenia konsumpcji towarowej do konsumpcji usługowej.

"W najbliższych miesiącach spodziewamy się utrzymania dobrych wyników na rachunku obrotów bieżących" - prognozuje ekspert PIE. Zwrócił uwagę, na znaczny spadek w ostatnim półroczu pesymizmu przedsiębiorców "w kontekście przyszłego zagranicznego portfela zamówień".

Zaznaczył jednak, że saldo dochodów z zagranicy wykazuje duży deficyt. Druchyn prognozuje poprawę tej sytuacji w związku z przewidywanym spadkiem odpływu dywidend z kraju w nadchodzących miesiącach.

PIE oczekuje pogorszenia salda obrotów bieżących pod koniec bieżącego roku, "co ma związek z prognozowaną poprawą krajowej konsumpcji". "Zgodnie z aktualnymi prognozami, deficyt na koniec roku powinien wynieść -1,6 proc. PKB. Pomimo to, jest to dobry wynik na tle krajów Europy Środkowo-Wschodniej" - podsumował Sergiej Druchyn.

autorka: Magdalena Jarco

autor: Marek Siudaj

ms/ mmu/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Nowy budżet UE podzielił Europę. O co spierają się Berlin i Paryż?
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
simonsoft8
NBP podaje dane, że chyba export lecz import
jpelerj
W skrócie - montownie robią eksport. Przy flaucie w Niemczech to się ma skończyć.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki