REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

"Polska chce mieć największą armię w Europie". Brakuje jednak i kadry i pieniędzy

2025-08-19 17:41, akt.2025-08-19 18:18
publikacja
2025-08-19 17:41
aktualizacja
2025-08-19 18:18
Dodaj Bankier.pl w Google

Polska planuje zbudować największą armię w Europie i przeznacza rekordowe 4,7 proc. PKB na obronność, więcej niż USA. Ambitnym inwestycjom towarzyszą trudności – od braków kadrowych i zadłużenia po oskarżenia o nepotyzm i korupcję w państwowym przemyśle zbrojeniowym - pisze portal Follow the Money, przypominając sprawę Bartłomieja Misiewicza.

"Polska chce mieć największą armię w Europie". Brakuje jednak i kadry i pieniędzy
"Polska chce mieć największą armię w Europie". Brakuje jednak i kadry i pieniędzy
fot. Adam Chelstowski / / FORUM

Rząd w Warszawie tłumaczy, że decyzje te są bezpośrednim skutkiem rosyjskiej inwazji na Ukrainę. „Od lewicy po prawicę – niemal całe społeczeństwo jest zgodne, że bezpieczeństwo i obrona to dziś priorytety” – powiedział cytowany przez Follow the Money analityk Jacek Tarociński z rządowego Ośrodka Studiów Wschodnich (OSW).

Program zbrojeniowy oznacza wielkie inwestycje: zakup od USA 486 wyrzutni HIMARS, 96 śmigłowców Apache, a także setek systemów rakietowych z Korei Południowej. Wartość kontraktów liczona jest w dziesiątkach miliardów euro. Wiele z nich krytykowano jako nadmierne, bo polska armia nie dysponuje jeszcze odpowiednią liczbą wyszkolonych pilotów czy obsługi technicznej.

Polska modernizuje też infrastrukturę graniczną w ramach projektu „Tarcza Wschód”, obejmującego budowę zasieków, rowów przeciwczołgowych, bunkrów i systemów monitoringu. Koszt inwestycji w infrastrukturę graniczną szacowany jest na 2,5 mld euro.

Ambitne plany niosą ze sobą wyzwania finansowe. Według prognoz zadłużenie państwowego funduszu obronnego w 2028 r. sięgnie 66 mld euro. Rząd korzysta z kredytów m.in. w USA, a także planuje podobne w Korei Południowej i Wielkiej Brytanii.

Wakacje na giełdzie

Problemem pozostaje też rekrutacja. Aby osiągnąć docelową liczebność armii, jeden na 122 obywateli musiałby wstąpić do wojska. Eksperci zwracają uwagę, że w warunkach szybko rosnącej gospodarki i niskiego bezrobocia może być to trudne do zrealizowania.

Dodatkowym wyzwaniem jest skuteczność przemysłu obronnego. Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ), utworzona w 2013 r. w celu modernizacji armii, była wielokrotnie krytykowana za nepotyzm i korupcję. Jak przypomina Follow the Money, w 2017 r. do jej władz trafił 26-letni były asystent ministra obrony, Bartłomiej Misiewicz, mimo braku odpowiednich kwalifikacji. Dwa lata później został on aresztowany pod zarzutem handlu wpływami i wyprowadzania publicznych pieniędzy. Kontrole NIK wskazywały na niejasne decyzje, słaby nadzór i chaos w planach produkcyjnych.

Mimo tych problemów Polska uchodzi w NATO za wzór determinacji. Amerykański sekretarz obrony Pete Hegseth określił ją jako „modelowego sojusznika”.

Patryk Kulpok (PAP)

pmk/ mms/ mow/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (18)

dodaj komentarz
maciejka50
Inwestować w technikę, a nie mięso armatnie. Za parę lat ludzi zastąpią roboty, a trepów trzeba będzie utrzymywać na emeryturach od 40tki do końca życia.
platfusoptymista
Po co Polsce armia, którą nie Polacy będą dowodzić i która będzie walczyć w obcym interesie?
itso_egg
jelity to wyznawcy miedzynarodówki a armia to ich przydupasy pilnujące statusquo ciemnego umysłowo człowieka który działa jak trybik w maszynie bezmyślnie jak trzeba to sie propagandę odpowiednio pociśnie ze zrobią co "uważają za słuszne" a dzięki ciemnocie im więcej ciemnoty tym więcej władzy/statusu/sukcesu/pierdu pierdu jelity to wyznawcy miedzynarodówki a armia to ich przydupasy pilnujące statusquo ciemnego umysłowo człowieka który działa jak trybik w maszynie bezmyślnie jak trzeba to sie propagandę odpowiednio pociśnie ze zrobią co "uważają za słuszne" a dzięki ciemnocie im więcej ciemnoty tym więcej władzy/statusu/sukcesu/pierdu pierdu nic niewarte dla zarządzających w strukturze piramidalnej
itso_egg odpowiada itso_egg
szerzenie głupoty z pokolenia na pokolenie jest systemowo dotowane dzięki takim a nie innym jelitom
ebm242
Kadrę można uzupełniać imigrantami. Wprowadzić możliwość uzyskania obywatelstwa Polskiego dla przeszkolonych młodych żołnierzy z innych biedniejszych krajów. Czas wprost sobie powiedzieć, że Polska jest już krajem imigrantów i będzie coraz bardziej tak jak wszystkie inne kraje rozwiniete. Nie oznacza to, że mamy wpuszczać każdego.Kadrę można uzupełniać imigrantami. Wprowadzić możliwość uzyskania obywatelstwa Polskiego dla przeszkolonych młodych żołnierzy z innych biedniejszych krajów. Czas wprost sobie powiedzieć, że Polska jest już krajem imigrantów i będzie coraz bardziej tak jak wszystkie inne kraje rozwiniete. Nie oznacza to, że mamy wpuszczać każdego. Możemy ustawić kryteria kogo chcemy i kogo potrzebujemy do wojska, czy naszej gospodarki.
bt5
W każdym innym kraju rozwiniętym jest socjal na rodzinę 10 - 15 tys zł który wabi biedaków z innych krajów, a za którą to kwotę miejscowe panny mogą fatyganta tylko zabić śmiechem. W Polsce z 800+ nie starczy nawet ba najem mieszkania. Jeśli chodzi o wojsko to aby imigrantów zrobic szkolenia to najpierw 10 lat nauki j. Polskiego.W każdym innym kraju rozwiniętym jest socjal na rodzinę 10 - 15 tys zł który wabi biedaków z innych krajów, a za którą to kwotę miejscowe panny mogą fatyganta tylko zabić śmiechem. W Polsce z 800+ nie starczy nawet ba najem mieszkania. Jeśli chodzi o wojsko to aby imigrantów zrobic szkolenia to najpierw 10 lat nauki j. Polskiego. Natomiast jeśli ruskie do armi werbują do 60 tki, to dobry pomysł na braki kadrowe w Polsce gdzie 50+ jest już niewidzialny dla prywatnego rynku pracy.
rafifi
oo i znów ruskie onuce poniżej w ataku ze swymi bzdurami
platfusoptymista
Dawkujesz sobie przeterminowane prochy.

Powiązane: Wydatki na zbrojenia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki