Ukraina jako pierwsza wystąpiła o utajnienie przekazania Korei Płd. dwóch jeńców wojennych z Korei Płn., choć później sama ujawniła tę informację – przekazali w środę posłowie południowokoreańskiej komisji ds. wywiadu.


– Ukraina prosiła o dyskrecję ze względu na obawę przed negatywnym wpływem ujawnienia sprawy (przekazania żołnierzy) na jej własne rokowania z Rosją dotyczące wymiany jeńców – powiedział deputowany Ju Joung Ha z opozycyjnej Partii Władzy Ludowej, relacjonując informacje ujawnione przez służbę wywiadu NIS podczas zamkniętego posiedzenia komisji parlamentarnej.
Rząd w Seulu wyraził głęboki żal i zażądał oficjalnych wyjaśnień oraz przeprosin od Kijowa po tym, jak prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski publicznie ujawnił w ubiegłym tygodniu na forum ONZ informacje o przekazaniu Korei Płd. dwóch północnokoreańskich żołnierzy, których siły ukraińskie schwytały w rosyjskim obwodzie kurskim w 2026 r.
NIS ocenia, że decyzja Zełenskiego mogła wynikać z nadziei na wywołanie w Korei Płd. presji społecznej na rzecz udzielenia wsparcia wojskowego Ukrainie. Jak przekazano na briefingu, Kijów jednak nie postawił żadnych warunków w związku z transferem jeńców, a Seul nie zobligował się do przekazania pomocy militarnej.
Przedstawiciele NIS wskazali również, że istnieje „ok. 50 proc. szans» na wznowienie dialogu między USA a Koreą Płn. Północnokoreański reżim ma analizować przyjazne sygnały wysyłane przez prezydenta USA Donalda Trumpa i świadomie powstrzymywać się od bezpośredniej krytyki jego osoby.

Wywiad potwierdził ponadto wysyłanie przez Koreę Płn. kolejnych transportów pocisków balistycznych do Rosji oraz obecność ok. 9 tys. północnokoreańskich żołnierzy prowadzących działania w rosyjskim obwodzie kurskim.
Odnosząc się do samego przywódcy komunistycznej Korei Płn., NIS ocenia, że Kim "znajduje się w grupie wysokiego ryzyka chorób układu krążenia ze względu na swoją chorobliwą otyłość – waży około 140 kg".
Jednak jak zwrócono uwagę, nie występują u niego żadne objawy kardiologiczne, ponieważ podczas wydarzeń publicznych „porusza się bez trudu». Agencja wywiadu poinformowała także o dalszym umacnianiu pozycji jego córki, Kim Dzu Ae, jako prawdopodobnej kandydatki na następczynię. NIS szacuje jej wzrost na 150 cm, a wagę na ponad 50 kg.
Krzysztof Pawliszak (PAP)
krp/ ap/


























































