REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Połowa bydgoskich taksówkarzy była w zmowie cenowej

Barbara Sielicka2011-07-20 06:00
publikacja
2011-07-20 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google
Uczciwa konkurencja to jedna z najważniejszych rzeczy, jaka potrzebna jest przedsiębiorstwu do zdrowego funkcjonowania. Jednocześnie bardzo o nią trudno. Przekonali się o tym taksówkarze z Bydgoszczy.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta rozbił zmowę cenową bydgoskich taksówkarzy. Przedsiębiorcy wymieniali informację o podwyżce cen i terminie jej wprowadzenia. W ten sposób trzy korporacje ustalały jednolite ceny usług. W porozumieniu brało udział 586 taksówkarzy, czyli prawie połowa rynku przewozów w Bydgoszczy.


W ten oto sposób taksówkarze przestali ze sobą konkurować ceną, ustanawiając ją na wysokim poziomie. Nie trudno się domyślić, że ucierpieli na tym głównie klienci. Z uwagi na to, że prawie połowa bydgoskich taksówkarzy brała udział w tej zmowie, klienci mieli znacznie ograniczony dostęp do pozostałej oferty.

Jak podaje UOKiK w styczniu 2010 roku trzy korporacje podniosły ceny usług do takiego samego poziomu: 7 zł za pierwszy kilometr, za następny – 2,20 zł. Ceny te ustalili między sobą taksówkarze podczas nieoficjalnych spotkań na postojach a następnie informacje przekazali do zarządu swoich zrzeszeń. W trakcie postępowania szef jednej z korporacji przyznał: - Taksówkarze spotykają się na zebraniach, na postojach i rozmawiają o podwyżkach cen. Propozycje zmian są różne, Zarząd podejmuje decyzję o wprowadzeniu danej podwyżki. Inny - Podwyższyliśmy na tą samą cenę, bo takie były propozycje naszych taksówkarzy. Taksówkarze Zrzeszenia rozmawiają z innymi taksówkarzami innych korporacji.

Oferta kredytów na założenie firmy - lipiec 2011
W związku z tym, że za takie niedozwolone zmowy przedsiębiorcy grożą dotkliwe kary, Prezes UOKiK nałożyła kary finansowe na: Zrzeszenie Transportu – 19 654 zł, MPT Łuczniczka Taxi - 9 834 zł, Radio Taxi Mercedes – 7 453 zł.

Dodatkowo zakazano korporacjom stosowania dotychczasowych praktyk ograniczających konkurencję. UOKiK podkreśla, że nie kwestionuje prawa do zmiany cen usług, jednak taka decyzja musi być niezależna od konkurentów i wynikać z reguł rynkowych. Nie może być efektem uzgodnienia stawek z innymi przedsiębiorcami.

Krporacje mogą teraz odwoływać się do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Barbara Sielicka
Bankier.pl
b.sielicka@bankier.pl


 
Źródło:
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (8)

dodaj komentarz
~rysz
Ceny ustalone to jedno a koszt końcowy podróży taksówką to drugie. Przekonałem się już o tym niejednokrotnie i to przede wszystkim w innych miastach, podczas podróży. Generalnie chodzi o to, że taksówkarze oszukują, jeżdżą dłuższymi trasami, podkręcają liczniki albo ustawiają nieodpowiednią taryfę. Moim zdaniem wszyscy powinni mieć Ceny ustalone to jedno a koszt końcowy podróży taksówką to drugie. Przekonałem się już o tym niejednokrotnie i to przede wszystkim w innych miastach, podczas podróży. Generalnie chodzi o to, że taksówkarze oszukują, jeżdżą dłuższymi trasami, podkręcają liczniki albo ustawiają nieodpowiednią taryfę. Moim zdaniem wszyscy powinni mieć obowiązkowy monitoring GPS. Takie śledzenie pojazdów byłoby świetnym rozwiązaniem na przykład kiedy klient che udokumentować oszustwo i złożyć skargę. Wtedy skończyłby się nielegalne zagrania. A takich jak wiemy niemało, wystarczy poczytać kilka artykułów na ten temat, takich jak tu http://www.monitoring-gps.net/varia/ceny-taxi.aspx
~je
Ludzie? Chodzi o to aby Urząd coś wykrył-mistrz-Pitera.
~Muad'Dib
@infinum, Hej, 2+2=4

Chyba trochę nie rozumiecie kontekstu - przecież zmowy cenowe nie stanowiłby żadnego problemu jeśli zlikwidowano by koncesje i limity taksówek.

Socjalizm od zawsze dzielnie walczy z problemami, które sam stwarza.
infinum
@Muad'Dib, no właśnie tak się zastanawiałem dlaczego akurat tutaj urząd się przylepił i jak to jest w ogóle możliwe, że taksówki są tak horrendalnie drogie praktycznie od zawsze.

No i faktycznie, skoro państwo (na prośbę i dzięki lobbingu obecnych taksówkarzy) ogranicza realną, prawdziwą konkurencję na rynku przewozów
@Muad'Dib, no właśnie tak się zastanawiałem dlaczego akurat tutaj urząd się przylepił i jak to jest w ogóle możliwe, że taksówki są tak horrendalnie drogie praktycznie od zawsze.

No i faktycznie, skoro państwo (na prośbę i dzięki lobbingu obecnych taksówkarzy) ogranicza realną, prawdziwą konkurencję na rynku przewozów pasażerskich, to nic dziwnego że nawet najuczciwszy człowiek po jakimś czasie stanie się cwaniakiem.
Brak zasad wolnego rynku zawsze prowadzi do patologii, co widać na powyższym przykładzie.

Urząd powinien znieść limity i licencje na taksówki, a nie węszyć kto się z kim zmawia.
Państwo niestety robi dokładnie na odwrót - wszystko od dupy strony, a za pensje urzędników darmozjadów płacimy my, czyli najczęściej pracownicy sektora prywatnego.
~2+2=4
Jak 100 taksówkarzy jeździ w jednej Korporacji i stosują taką samą cenę, to przecież też są w zmowie! Urząd powinien im zabronić w ogóle zrzeszania się! Najgorsze, że oni się spotykają na postojach - powinni im zakazać. No bo jak nawet nie negocjują, to przecież popatrzy jeden na drugiego, zobaczą jakie mają ceny i już mogą mieć Jak 100 taksówkarzy jeździ w jednej Korporacji i stosują taką samą cenę, to przecież też są w zmowie! Urząd powinien im zabronić w ogóle zrzeszania się! Najgorsze, że oni się spotykają na postojach - powinni im zakazać. No bo jak nawet nie negocjują, to przecież popatrzy jeden na drugiego, zobaczą jakie mają ceny i już mogą mieć "cichą zmowę" .Tak samo jest na targowiskach z warzywami - jeden na drugiego się ogląda i ceny mają prawie wszyscy takie same. A przecież wiadomo, że jak by była uczciwa konkurencja to jeden by sprzedawał pomidory po 5 zeta a drugi po złotówce, nie? No nie ma rady na tych oszustów...
W efekcie, na skutek braku mozliwości zapewnienia uczciwej konkurencji - urzędnik będzie ustalał uczciwą cenę na każdy produkt i usługę. Oczywiście będzie to robił w obronie rynku przed monopolem.
pozdrawiam urzędników
~Pilot
Trzeba ich na prawde kontrolowac i ustalic rozsadne ceny,juz raz dalem sie nabrac i przez tego Pana nie bede jezdzil taxi z pod dworca PKP, jeden zly ale psuje innym!
~~Hej
1) Jak Notariusze ustalają jedną taksę w całym kraju to nie jest zmowa cenowa?

2) Jak EU ustala że podatek VAT nie może być niższy niż to nie jest zmowa cenowa?

3) Przykłądy gdzie państwo tworzy sztuczną zmowę cenową w swoich strukturach,np. opłaty jest znacznie więcej. Dlaczego nie ściga się państwa?

Zaczynam
1) Jak Notariusze ustalają jedną taksę w całym kraju to nie jest zmowa cenowa?

2) Jak EU ustala że podatek VAT nie może być niższy niż to nie jest zmowa cenowa?

3) Przykłądy gdzie państwo tworzy sztuczną zmowę cenową w swoich strukturach,np. opłaty jest znacznie więcej. Dlaczego nie ściga się państwa?

Zaczynam nienawidzić Polską i tego co ten kraj reprezentuje!
infinum
LOL, no i co z tego, że się zmówili?

Skoro taksówkarze jako przedsiębiorcy ustalili, że takie jednolite ceny będą dla nich opłacalne, to w czym problem? Widocznie uznali, że znajdą się klienci, którym to nie przeszkadza.

Poza tym druga połowa bydgoskich taksówkarzy miała odrębne cenniki, więc tym bardziej można się
LOL, no i co z tego, że się zmówili?

Skoro taksówkarze jako przedsiębiorcy ustalili, że takie jednolite ceny będą dla nich opłacalne, to w czym problem? Widocznie uznali, że znajdą się klienci, którym to nie przeszkadza.

Poza tym druga połowa bydgoskich taksówkarzy miała odrębne cenniki, więc tym bardziej można się dziwić do czego urząd się przyczepił?

To klient ma decydować, o tym czy chce jechać taksówką i dlaczego, a nie urząd. Osobiście jeżdżę taksówkami bardzo rzadko, bo uważam, że są za drogie, a taksówkarze, to najczęściej kanciarze.

Natomiast w życiu nie przyszłoby mi do głowy, żeby zabraniać im ustalać dowolnych cen za swoje usługi. Niestety widać, że socjalizm w Polsce trzyma się nadal bardzo mocno.

Powiązane: UOKiK karze nieuczciwe firmy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki