WAKACJE NA GIEŁDZIE

Politico: Zachód po cichu zmienia strategię wobec Ukrainy

2023-12-28 09:05
publikacja
2023-12-28 09:05
Dodaj Bankier.pl w Google

USA i część państw Europy "po cichu" zmieniają dotychczasową strategię wobec Ukrainy; celem nie jest już całkowite zwycięstwo tego kraju w wojnie obronnej z Rosją, ale maksymalne wzmocnienie pozycji negocjacyjnej Kijowa w ewentualnych rozmowach pokojowych z Moskwą - powiadomił portal Politico, powołując się na źródła w Białym Domu i służbach dyplomatycznych jednego z państw UE.

Politico: Zachód po cichu zmienia strategię wobec Ukrainy
Politico: Zachód po cichu zmienia strategię wobec Ukrainy
fot. Ingus Kruklitis / / Shutterstock

Informacje przekazane w środę przez Politico przytoczył też w najnowszej analizie amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW).

Oficjalnie władze Stanów Zjednoczonych podkreślają, że nie ma mowy o żadnej zmianie dotychczasowej polityki, a celem USA wciąż jest wspieranie Ukrainy aż do zwycięstwa militarnego w wojnie z Rosją. W rzeczywistości - zwłaszcza w obliczu problemów z dalszym finansowaniem ukraińskiej armii - Zachód próbuje jednak skłonić Kijów do większego skoncentrowania się na działaniach obronnych, kosztem kolejnych operacji ofensywnych. Te przedsięwzięcia obronne dotyczyłyby nie tylko sytuacji w Donbasie, na wschodzie kraju, ale także m.in. wzmocnienia granicy z Białorusią oraz dalszych inwestycji w siły obrony powietrznej - czytamy na łamach Politico.

W ocenie portalu "przejście do defensywy może dać Ukrainie czas, którego potrzebuje, aby ostatecznie zmusić Putina do akceptowalnego kompromisu".

"Jest bardzo prawdopodobne, że (skoncentrowanie się) na obronie pozwoliłoby Ukraińcom oszczędzić (własne) zasoby, jednocześnie sprawiając, że przyszłe postępy Rosji stałyby się mało prawdopodobne" - zauważył w rozmowie z Politico amerykański ekspert ds. wojskowości Anthony Pfaff.

Wakacje na giełdzie

"Jedynym sposobem na całkowite zakończenie tej wojny są negocjacje" - podkreślił jeden z urzędników Białego Domu, wypowiadający się pod warunkiem zachowania anonimowości.

Właśnie dlatego, w celu poprawy sytuacji Kijowa w rozmowach z Moskwą, staramy się podkreślać, że wysiłki na rzecz akcesji Ukrainy do NATO mogą zostać przyspieszone - dodał jeden z europejskich dyplomatów, pełniący służbę w placówce państwa UE w Waszyngtonie.

Prezydent USA Joe Biden, który jesienią 2024 roku weźmie udział w wyborach prezydenckich (i może nie być faworytem w starciu z Donaldem Trumpem) stara się uniknąć "złej prasy" w związku z ewentualnymi porażkami Waszyngtonu w polityce zagranicznej. Z tego powodu USA chciałyby nie tylko wybrnąć z trudnej sytuacji związanej z wojną Rosji przeciwko Ukrainie, ale także jak najszybciej doczekać się zakończenia konfliktu Izraela z palestyńską organizacją terrorystyczną Hamas. A już w szczególności nie na rękę byłoby Waszyngtonowi rozszerzenie się tej wojny na cały region Bliskiego Wschodu, np. w wyniku otwarcia kolejnego frontu w Libanie, gdzie działa proirańskie ugrupowanie zbrojne Hezbollah - zauważyło Politico.

Administracja Bidena podejmuje starania, by przeforsować w Kongresie przyjęcie pakietu o wartości ponad 61 mld dolarów, przewidzianego na wydatki związane z pomocą dla Ukrainy. Propozycja ta spotyka się jednak ze sprzeciwem dużej części Republikanów, którzy uzależniają wsparcie Kijowa od radykalnej zmiany w polityce imigracyjnej państwa.

W środę Waszyngton ogłosił ostatni tegoroczny pakiet pomocy wojskowej dla Ukrainy o wartości 250 mln dolarów, zawierający m.in. amunicję i elementy systemów obrony powietrznej. Według zapowiedzi Białego Domu jest to ostatnia transza uzbrojenia, jaką Stany Zjednoczone przekażą bez uchwalenia nowych środków przez Kongres. 

szm/ ap/ arch/

Źródło:PAP

Komentarze (39)

dodaj komentarz
incitatus
Wielkie mi odkrycie. Już od początku tej karykaturalnej "kontrofensywy" było oczywiste, że negocjacje są jedynym rozwiązaniem dla obu stron. Równie oczywistym jest to co zostanie w ich ramach uzgodnione = status quo. Rosja zostawia to co przytuliła do tej pory (czyli Krym też ne vrati), a Ukraina dostaje wolną rękę w integracji Wielkie mi odkrycie. Już od początku tej karykaturalnej "kontrofensywy" było oczywiste, że negocjacje są jedynym rozwiązaniem dla obu stron. Równie oczywistym jest to co zostanie w ich ramach uzgodnione = status quo. Rosja zostawia to co przytuliła do tej pory (czyli Krym też ne vrati), a Ukraina dostaje wolną rękę w integracji z Zachodem (gospodarczej, nie militarnej). Idąc dalej myślę, że włączenie do NATO realne, ale raczej dopiero jak Włodek się przekręci i pod warunkiem wytyczenia strefy zdemilitaryzowanej (najpradopodobniej byłej wschodniej Ukrainy).
prs
Politico.. unijna wybiorcza..
samsza
Czy Zachód powie nam co teraz z Buczą, co z "zachodnimi wartościami" ??
O co chodzi?
trpaslik
Bucza była dla "publisi", tak samo jak Majdan 2014 i snajperzy strzelający do tłumu. Mamy XXI wiek. Jutro Twoi znajomi i rodzina mogą dostać filmik jak kopulujesz z kozą. I co, będziesz im tłumaczył, że to nie Ty?
trpaslik
Czy ktokolwiek, kiedykolwiek wierzył, że Ukraina może wygrać wojnę z Rosją? Żadna strategia nie została zmieniona. Ukraińcy zostali wmanewrowani w duży światowy konflikt. Są wyrywni jak Polacy i na dodatek mają skorumpowaną klasę polityczną, która sprzedała swój naród. Politycy kiedyś za to zapłacą "na sposób Czy ktokolwiek, kiedykolwiek wierzył, że Ukraina może wygrać wojnę z Rosją? Żadna strategia nie została zmieniona. Ukraińcy zostali wmanewrowani w duży światowy konflikt. Są wyrywni jak Polacy i na dodatek mają skorumpowaną klasę polityczną, która sprzedała swój naród. Politycy kiedyś za to zapłacą "na sposób ukraiński".
pstrzezek
Jakie tam "po ciuchu"? Przecież to jest już otwarta zmiana narracji którą US zaczął już dawno temu instuując swoje media jak Wall Street Journal co i jak pisać na ten temat. Putin wyczekał i tak jak w przypadku Krymu rozegrał sprawę w praktycznie ten sam sposób.W mediach temat już się znudził bo taka jest natura newsów Jakie tam "po ciuchu"? Przecież to jest już otwarta zmiana narracji którą US zaczął już dawno temu instuując swoje media jak Wall Street Journal co i jak pisać na ten temat. Putin wyczekał i tak jak w przypadku Krymu rozegrał sprawę w praktycznie ten sam sposób.W mediach temat już się znudził bo taka jest natura newsów (z covidem było to samo)
faramir_z_gondoru
"Jedynym sposobem na całkowite zakończenie tej wojny są negocjacje" - i dlatego 700 tys. ukraińskich żołnierzy musiało pójść do piachu? Kto ich wysłał na śmierć? Kto za to weźmie odpowiedzialność? Wujek Sam?
zoomek
Żydzi. Zełenski, Szmychal i praktycznie cała oligarchia to Żydzi.
synanki odpowiada zoomek
to podobnie jak w kacapii!
harrytracz
Chciałbym się wreszcie dowiedzieć jaka była rzeczywista przyczyna tej wojny. Już w 2021 USA przedstawiły ruskim jakie sankcje im grożą w przypadku napaści na Ukrainę. Doskonale wiedzieli co ich czeka i mimo to zaczęli najazd. To nie było z powodu medialnej narracji "bo putler chciał zostać carem" czy inne dyrdymały.

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki