Hasło, jakie pojawiło się na jednym z warszawskich billboardów, brzmi: "Policjant za narażenie życia w Twojej obronie otrzymuje 2400 zł. Za ile naraziłbyś swoje". To NSZZ Policjantów ruszył z kampanią społeczną, mającą na celu poprawę wizerunku funkcjonariuszy wśród mieszkańców miast.
- Problemy ludzi służących w formacji, która tylko z powodu naszego codziennego wysiłku i zaangażowania cieszy się w społeczeństwie nadal wysokim zaufaniem. To nam na przestrzeni ostatnich kilku lat odebrano należne uprawnienia, nazywając je w mediach przywilejami, to nasze pensje nie są waloryzowane od 9 lat. To od nas wymaga się absolutnego poświęcenia i ciągłej gotowości, w zamian bardzo często pochopnie zarzucając brak działania lub nadużycie władzy - mówi przewodniczący zarządu głównego NSZZ Policjantów Rafał Jankowski.
Policjanci chcą zwrócić uwagę, że swoją służbę wykonują z narażeniem życia i zdrowia, a istotne decyzje muszą podejmować niekiedy w ułamku sekundy. To w połączeniu z pensją rzędu 2400 złotych miesięcznie łączy się z odejściami doświadczonych funkcjonariuszy.
Związek zawodowy postanowił rozpocząć kampanię w polskich miastach i za pomocą mediów, aby społeczeństwo doceniło ich pracę i dowiedziało się o niej więcej. Pierwszy billboard stanął w Warszawie przy wylocie ul. Górnośląskiej na Trasę Łazienkowską
Weronika Szkwarek
































































