REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polak jak Robin Hood - zabierze posłom, odda sprzątaczkom

Marcin Lekki2013-11-11 06:00
publikacja
2013-11-11 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Polacy z natury gorzej życzą tym, którym dobrze się powodzi. Potwierdza to badanie CBOS - nie podoba nam się struktura zarobków w społeczeństwie, a niektórych najchętniej w ogóle pozbawilibyśmy dochodów.

kasa

foto: Thinkstock 

W sierpniu tego roku CBOS zapytał Polaków, ile według nich zarabiają przedstawiciele 24 popularnych zawodów. Ankietowani mogli również "przyznać premię" lub "zmniejszyć wynagrodzenia" poszczególnych grup zawodowych.

Wakacje na giełdzie

Dobrze wiemy, ile zarabiają inni

Analiza raportu CBOS oraz danych portalu wynagrodzenia.pl jasno wskazuje, że Polacy precyzyjnie szacują zarobki swoich rodaków na różnych stanowiskach. Ankietowani z dużą dokładnością podali zarobki prezydenta (ok. 20 tys. zł miesięcznie), ministrów (ok. 15 tys. zł) oraz posłów (ok. 12 tys. zł wraz z dietą). Z podobną dokładnością oszacowano zarobki sędziego (niecałe 8 tys. zł), górnika (ok. 4,8 tys. zł) i policjanta (ok. 3,5 tys. zł).

Nie warto wyjeżdżać z Polski. W 2030 zarobisz dużo więcej!» Nie warto wyjeżdżać z Polski. W 2030 zarobisz dużo więcej!
Przy kilku zawodach widać jednak pewne rozbieżności danych z badania ze stanem faktycznym. Zdecydowanie przecenione zostały zarobki profesora uniwersytetu. Ankietowani odpowiedzieli, że na tym stanowisku zarabia się ponad 8 tys. zł miesięcznie brutto, natomiast według portalu wynagrodzenia.pl mediana miesięcznych wynagrodzeń profesorów wynosi 5,5 tys. zł, a jedynie 25% z nich zarabia więcej niż 7,2 tys. zł. Podobnie stało się z dyrektorem dużego przedsiębiorstwa - ankietowani podali kwotę 25,5 tys. zł, a sumy tego rzędu zarabia niecałe 25% osób na tym stanowisku.

Bogatym chcemy odbierać, a biednym oddawać

Badanie wskazuje, że generalnie nie mamy zastrzeżeń do pozycji poszczególnych zawodów w hierarchii zarobków, jednak oczekujemy zmniejszenia różnicy między najlepiej a najsłabiej zarabiającymi. Ciężko zatem się dziwić, że pomysły polityków, aby wysoko opodatkować najlepiej zarabiających, spotykają się z poparciem słabo zarabiającej większości.

Ankietowani byli zgodni, że najsłabiej zarabiający (w zestawieniu CBOS sprzątaczki i sprzedawcy sklepowi) powinni otrzymywać więcej pieniędzy za swoją pracę. Zdaniem respondentów pensje sprzedawców sklepowych i sprzątaczek powinny wzrosnąć o ponad 60%. Gdyby była taka możliwość, podnieślibyśmy pensje również pielęgniarkom (o 56%), robotnikom (o ok. 50%), nauczycielom (o 40%) i górnikom (o 28%).


Zawód Ile zdaniem ankietowanych zarabia (miesięcznie brutto w zł) Ile zdaniem ankietowanych zarabiać powinien (miesięcznie brutto w zł) Wzrost/spadek (w proc.)
Sprzątaczka 1 400 2 300 63%
Sprzedawca w sklepie 1 600 2 600 63%
Ksiądz 5 400 2 800 -48%
Robotnik niewykwalifikowany 1 800 2 800 46%
Urzędnik 2 850 3 300 16%
Pielęgniarka 2 200 3 500 59%
Nauczyciel 2 900 4 000 39%
Poseł 12 000 5 800 -52%
Lekarz 7 850 6 750 -14%
Prezydent 20 400 14 500 -29%
Dyrektor dużej firmy 25 500 16 500 -35%

Źródło: opracowanie własne na podstawie raportu CBOS "Polacy o zarobkach różnych grup zawodowych"

Nasze wyobrażenie o zarobkach lekarzy pokrywa się z przeciętnymi płacami najlepiej wyspecjalizowanych przedstawicieli tego zawodu (ponad 7,5 tys. zł). Co ciekawe, zdaniem ankietowanych więcej powinni zarabiać także urzędnicy średniego szczebla, a ich pensje powinny wzrosnąć o 16%.

Najbardziej przepłacani - politycy i duchowni

Liczna jest też grupa zawodów, których przedstawiciele powinni zarabiać według nas dużo mniej. Tutaj niechlubnymi liderami są politycy, szczególnie posłowie i ministrowie. Według ankietowanych ich uposażenia powinny być zredukowane o połowę. Chętnie obcięlibyśmy także wynagrodzenie prezydenta kraju (o 29%), dyrektorów (o 35%) i przedsiębiorców (o 26%). Ciekawe jest to, że dyrektor w dużej firmie to jedyną profesją, która według ankietowanych powinna być wynagradzana lepiej od prezydenta kraju.

Razem z politykami w gronie najwyżej przepłacanych znaleźli się księża. Z badania wynika, że ich wynagrodzenie powinny być zmniejszone o 48%. Najchętniej więc uczynilibyśmy duchownych trzecią najsłabiej zarabiającą grupą - według ankietowanych gorzej miałyby zarabiać jedynie sprzątaczki i sprzedawcy w sklepie. Jak podaje CBOS, 4% ankietowanych odpowiedziało, że księża powinni pełnić swoje funkcje bez pobierania żadnego wynagrodzenia.

Komentuje dr Michał Kisiel, analityk Bankier.pl
Michał Kisiel

Tęsknota za równością

Wynagrodzenia to temat, który zawsze budzi spore emocje. Można odnieść wrażenie, że pytania zadane przez CBOS wręcz skłaniają do wymierzania przez badanych "nagród i kar" grupom zawodowym uważanym za mniej lub bardziej użyteczne. W odpowiedziach respondentów widać pewną regułę - za zbyt wysokie uważamy pensje na wyższych stanowiskach, gdzie nie działają zasady rynkowe, a raczej sztywne, odgórnie narzucane stawki. Płaca urzędnika, polityka czy księdza nie jest przedmiotem negocjacji. Trudno jest też jednoznacznie ustalić, jakie efekty ekonomiczne przynosi ich działalność. Z drugiej strony za zbyt niskie uważamy zarobki grup zawodowych, których efekty działalności dostrzegamy na co dzień - doceniamy trud nauczycieli, górników i pielęgniarek.

Marcin Lekki
Bankier.pl

m.lekki@bankier.pl

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Zapytałem AI o przyszłość. Jedna z odpowiedzi: Polska nie dogoni Zachodu do 2040 r.
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (13)

dodaj komentarz
~Anulka
Wystarczy zrobić 2 rzeczy - moim skromnym zdaniem!!!

1. podwyższyć najniższą krajową do 4000 zł a podatki same wpadną do budżetu, i nie będzie takiej rozbieżności w dochodach, dyrektor dostanie mniej. I wtedy dopiero nakręci się podaż i popyt

2. lekarze - zakazać praktyk prywatnych działalności. Albo przychodnia - szpital,
Wystarczy zrobić 2 rzeczy - moim skromnym zdaniem!!!

1. podwyższyć najniższą krajową do 4000 zł a podatki same wpadną do budżetu, i nie będzie takiej rozbieżności w dochodach, dyrektor dostanie mniej. I wtedy dopiero nakręci się podaż i popyt

2. lekarze - zakazać praktyk prywatnych działalności. Albo przychodnia - szpital, albo prywata.
~Adam
Pytanie kogo jest najliczniejsza grupa reprezentantów? - i mamy odpowiedzi!
Całe to badanie to farsa.
Każdy z większej (biedniejszej) grupy społecznej będzie dążył do zabrania innym, bo przecież nie sobie.
Urzędników też, jest sporo i dlatego badanie pokazało wzrost, a myślę, że pytając czy urzędników jest za dużo? też
Pytanie kogo jest najliczniejsza grupa reprezentantów? - i mamy odpowiedzi!
Całe to badanie to farsa.
Każdy z większej (biedniejszej) grupy społecznej będzie dążył do zabrania innym, bo przecież nie sobie.
Urzędników też, jest sporo i dlatego badanie pokazało wzrost, a myślę, że pytając czy urzędników jest za dużo? też uznalibyśmy że tak.
~fdsa
oczywiścieże się zgadzam z tezą "odbierać bogatym dawać biednym" bo to prowadzi do uwolnienia pieniądza trzymanego w nadmiarze przez bogaczy przez co ceny bardzo mocno lecą do góry. wartość pracy spada a bogaci się bogacą biedni biednieją. odbieranie bogatym uwięzionych pieniędzy i dawanie biednym którzy je wydadzą ( wpuszczą oczywiścieże się zgadzam z tezą "odbierać bogatym dawać biednym" bo to prowadzi do uwolnienia pieniądza trzymanego w nadmiarze przez bogaczy przez co ceny bardzo mocno lecą do góry. wartość pracy spada a bogaci się bogacą biedni biednieją. odbieranie bogatym uwięzionych pieniędzy i dawanie biednym którzy je wydadzą ( wpuszczą w obieg - kupią lekarstwa jedzenie itp.) po prostu sprawi że więcej pieniędzy wpadnie do budżetu . ludzie będą żyli lepiej na jakimś poziomie wyżej niż obecnie gdy nie mają NIC. a ceny sie unormują i będzi enormalnie ! powstanąnowe miejsca pracy, ponieważ będzie popyt na usługi i towary.
a tak mamy coraz gorzej dla jednych i lepiej dla swoich :/
~re fdsa
... trzeba być kompletnym ignorantem, żeby uważać że bogaci są dlatego bogaci bo trzymają pieniądz a ich uwłaszczenie czyt. odebranie im go przyczyni się do wzrostu obrotu... było już kilku co tego próbowało i efekty są znane, choć widać nie dla wszystkich a wystarczy odrobinę prostej nauki oraz czyt ze zrozumieniem historii A nota ... trzeba być kompletnym ignorantem, żeby uważać że bogaci są dlatego bogaci bo trzymają pieniądz a ich uwłaszczenie czyt. odebranie im go przyczyni się do wzrostu obrotu... było już kilku co tego próbowało i efekty są znane, choć widać nie dla wszystkich a wystarczy odrobinę prostej nauki oraz czyt ze zrozumieniem historii A nota bene bogaci są dlatego bogaci bo w znakomitej większości obracają pieniądzem choć wcale nie twierdzę że wyłącznie...
~re toja
... jasne !?!? a sprzątaczki reprezentować nas w parlamencie ... :-) świetnie
~magisterdoręczyciel
Bo coś tu jest chyba nie tak skoro jeden tyra po 12- 14 godzin dziennie za 2 tys plz, bez prawa do urlopu i leddwo wiąże koniec z końcem a inny kilka godzin dziennie i opływa w luksusy, przy czym nie jest to np. kwestia wykształcenia...Nie o taką POlsę walczyliśmy !!!!! Skrajna niesprawiedliwość i cofnięcie się 0 200 lat wstecz Bo coś tu jest chyba nie tak skoro jeden tyra po 12- 14 godzin dziennie za 2 tys plz, bez prawa do urlopu i leddwo wiąże koniec z końcem a inny kilka godzin dziennie i opływa w luksusy, przy czym nie jest to np. kwestia wykształcenia...Nie o taką POlsę walczyliśmy !!!!! Skrajna niesprawiedliwość i cofnięcie się 0 200 lat wstecz jeśli chodzi o prawa pracownicze..
~re magisterdoręczyci
jasne?!?! pan magisterdoręczyciel tak się pilnie uczył że dziś doręczy?!?! a może dręczy prze 10-12h??? bo oczywiście nikt się na nim nie poznał ... a przecież ma taką miłą aparycję a reszta głąbów bierze taaaaką kasę za ładne oczy! tylko nie on!!! biedactwo!!! a skąd wie co było 200 lat temu?!?!? :-)
~magisterdoręczyciel odpowiada ~re magisterdoręczyci
Jeśli chodzi o mnie to skończyłem matematykę na UW z piątkami ,potem pracowałem na uczelni i w szkołach, dziś doręczam przesyłki różnym częst głąbom, którzy biorą kasę za nic...A paraca na umowie śmieciowej od 6 do 22...Dobrze ,że są jeszcze korepetycje, bo i tak by nie wystarczało na życie..
~pirek
Kpiarskie komentarze z ankietowanych nie zmieniają faktu, że ludzie nisko oceniają jakość pracy zarówno posłów, jak i księży. I nie sposób nie zgodzić się z tą opinią! I to jest tragiczne dla Polski i Polaków. W tych dwóch zawodach zatrudnieni przede wszystkim "palą głupa" mówiąc trywialnie, a nie pracują.
~re pirek
ogólnie popieram acz bez generalizowania

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki