REKLAMA
ZAPISZ SIĘ

Polacy chcą energooszczędnych domów, ale nie ze względu na ekologię

2017-11-09 11:25
publikacja
2017-11-09 11:25
Dodaj Bankier.pl w Google

Blisko 90 proc. Polaków zadeklarowało gotowość do inwestycji w energooszczędny dom – motywatorem nie jest jednak ekologia, a szansa na niższe koszty eksploatacji w przyszłości – wynika z badania „Budownictwo energooszczędne oczami Polaków”.

Badanie zostało przeprowadzone przez Kantar Public na zlecenie firm Danfoss, H+H, Rockwool i Velux  w dniach 28 września - 9 października 2017 roku na reprezentatywnej, ogólnopolskiej próbie 1000 Polaków.

Dla Polaków liczą się oszczędności, a nie ekologia

88 proc. respondentów zdecydowałoby się na budowę energooszczędnego domu, przy czym co czwarty jest co do tego w pełni przekonany. 6 proc. ankietowanych nie chce takiej inwestycji. Prawda jest jednak taka, że to już nie będzie kwestia wyboru, a konieczności, bo normy energooszczędności mieszkań będą już z roku na rok coraz bardziej rygorystyczne.

fot. / / materiały dla mediów

Zdecydowana większość uczestników badania, którzy zadeklarowali budowę energooszczędnego domu w przyszłości, jako powód stawia kryterium ekonomiczne – oczekują od takiej inwestycji niższych kosztów eksploatacji budynku. Ekologia – która jest głównym celem ustawodawcy, nie jest dla nich wyznacznikiem.

Ponad połowa respondentów uważa jednak energooszczędne rozwiązania w budowie domów za drogie – łącznie 76 osób wybrało opcję „zdecydowanie tak” i „raczej tak”. Niewiele osób mniej jednak uznaje, że takie wydatki są konieczne.

Scammingout

Polaków na energooszczędność nie stać

Energooszczędność w mieszkaniach była jednym z głównych tematów debat podczas tegorocznych Dni Dewelopera. W wypowiedziach specjalistów i reprezentantów branży deweloperskiej nie brakowało opinii, że w polskich normach budowlanych trochę z energooszczędnością się zagalopowaliśmy.

- Pytanie, czy nie przesadziliśmy z tymi wymogami, równając do klasy A++. Może powinniśmy zacząć od D, która też zapewnia energooszczędność – zastanawiał się Jerzy Żurawski z Dolnośląskiej Agencji Energii i Środowiska. – Niemcy już wycofują się z wymagań wzorcowych, bo nie mają one ekonomicznego uzasadnienia – dodał.

Im wyższe wymogi energooszczędności, tym większe koszty budowy i w konsekwencji wyższa cena końcowa dla nabywcy. W Polsce nowe wymogi dotyczące charakterystyki energetycznej budynków są efektem wdrażania do prawa krajowego zapisów dyrektywy unijnej 2010/31/UE z 19 maja 2010 roku.

- Jeszcze nie stać nas na porzucenie węgla. Polaków po prostu nie stać na mieszkania, a przez wymogi energooszczędności dodatkowo rośnie ich cena, a inwestycja zwraca się dopiero po ok. 50 latach. Róbmy dobre energooszczędnie mieszkania, ale nie przesadzajmy – podsumował Krzysztof Ziajka, wiceprzewodniczący Rady Polskiego Związku Firm Deweloperskich.

Źródło:
Tematy
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie

Komentarze (1)

dodaj komentarz
jendreka
Polacy chcą energooszczednych domów, elektrycznych samochodów, wiatraków, solarów, ekosystemów, zdrowej żywności, przestrzegania prawa. Jest jedno ale. Wszystkie Rządy, przeszłe, obecny, i przyszłe rzucają Polakom kłody pod nogi.

Powiązane: Budowa domu

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki