Trójstronny zespół do spraw ochrony zdrowia nie omówił w środę propozycji przesunięcia podwyżek płac minimalnych z lipca na styczeń. Wiceminister zdrowia Katarzyna Kęcka zaznaczyła, że zmiany spowalniające wzrost płac, mimo przedłużających się rozmów, zostaną wprowadzone przed lipcem.


Trójstronny zespół do spraw ochrony zdrowia obradował ponad pięć godzin.
Kęcka na briefingu prasowym poinformowała, że strona związkowa złożyła wniosek o przerwę. Zespół nie zdążył omówić propozycji resortu zdrowia, aby podwyżki płac minimalnych wchodziły w życie nie w lipcu, ale w styczniu, począwszy od 2027 r. oraz powiązania wzrostu płac ze wskaźnikiem o mniejszej dynamice, niż obecny.
Wiceminister zdrowia przekazała, że punkt dotyczący podwyżek został przez stronę związkową „skutecznie przeniesiony” na 16 marca, kiedy zaplanowano kontynuację posiedzenia zespołu. Kęcka zaznaczyła, że MZ uda się wprowadzić proponowane zmiany, „nawet w trybie szybszym”, aby weszły w życie przed 1 lipca.
Przewodnicząca Zarządu Krajowego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy (OZZL) Grażyna Cebula-Kubat podkreśliła, że strona związkowa nie przedłuża rozmów na temat zmian mechanizmu waloryzacji płac minimalnych. Podkreśliła, że strona związkowa musi mieć czas, aby zapoznać się z dokumentami przestawionymi przez resort zdrowia.

1 lipca wynagrodzenia minimalne w ochronie zdrowia mają wzrosnąć o 8,8 proc.
Prezes Polskiej Federacji Szpitali: wartość nierozliczonych świadczeń za 2025 r. to 8 mld zł
Narodowy Fundusz Zdrowia nie zapłacił jeszcze 8 mld zł za świadczenia udzielone w ubiegłym roku - powiedział PAP prezes Polskiej Federacji Szpitali Jarosław Fedorowski po środowym posiedzeniu trójstronnego zespołu do spraw zdrowia.
Federowski powiedział, że według informacji przedstawionej przez Narodowy Fundusz Zdrowia, niezapłacone w 2025 r. świadczenia nielimitowane to koszt 2,1 mld zł, programy lekowe - 1,2 mld zł, a pozostałe - 4,9 mld zł.
Według źródła PAP w komisji trójstronnej, NFZ miał poinformować, że rozwiązał rezerwę migracyjną w wysokości 1,1 mld zł i skierował ją na sfinansowanie zobowiązań z ubiegłych lat. Do Funduszu miało już w 2026 r. trafić dodatkowo 6 mld zł dotacji z budżetu, a pozostała część do NFZ trafi w formie rat w wysokości 2 mld zł miesięcznie.
Prezes Polskiej Federacji Szpitali pytany, czy ze względu na sytuację finansową NFZ szpitale ograniczają przyjęcia pacjentów, powiedział, że w sytuacji braku gwarancji finasowania wszystkich świadczeń medycznie uzasadnionych, jest to zarządzanie oparte na faktach.
NFZ zaznaczył, że ostateczne rozliczenie poprzedniego roku, zgodnie z prawem, ma miejsce w II połowie lutego kolejnego roku, a proces bilansowania umów i rozliczanie budżetu z 2025 r. trwa.
W ubiegłym roku MZ i NFZ szacowały deficyt NFZ w 2026 r. na 23 mld zł. (PAP)
kno/ agz/





























































