W Kauflandzie trwa spór zbiorowy. Związkowcy z "Jedności pracowniczej" postulują wzrost płac o 800 zł dla każdego pracownika, jednocześnie sieć ogłasza podwyżki i mianuje się drugą pod względem wysokości płac siecią handlową w kraju.
- Pragniemy poinformować, że co roku na początku roku obrachunkowego aktualizujemy stawki wynagrodzeń w naszej sieci. Prowadzimy przy tym stałe konsultacje ze związkami zawodowymi i przedstawicielami pracowników. Staramy się wypracować rozwiązania rynkowo konkurencyjne i atrakcyjne dla pracowników, ale także realne i ekonomicznie uzasadnione dla nas jako pracodawcy. Wyniki ostatnich analiz wykazały, że jesteśmy jednym z trzech najatrakcyjniejszych pracodawców wśród sieci handlowych w Polsce - mówi w rozmowie z Bankier.pl Łukasz Pawlicki z biura prasowego Kaufland Polska w odpowiedzi na prośbę o stanowisko sieci w związku z trwającym sporem zbiorowym.
Mimo podniesionych nastrojów sieć również odpowiedziała na wyzwania rynku i podnosi wynagrodzenia. Podwyżki obejmą wszystkich pracowników i będą wypłacane od 1 marca 2020 roku. Na stanowisku kasjer-sprzedawca będzie można zarobić od 3200 do 3900 zł brutto miesięcznie, co zawiera już 500 zł dodatku motywacyjnego. Na podwyżki sieć przeznaczy w tym roku niecałe 50 mln złotych.
Kaufland oferuje zatrudnionym w centrach dystrybucyjnych od marca tego roku dodatek motywacyjny w wysokości do 400 zł za 100 proc. frekwencję w pracy dla pracowników z co najmniej rocznym stażem.

Przeczytaj także
Przypomnijmy, że w ostatnim tygodniu Lidl ogłosił podwyżkę plac. Na początek bez dodatkowych warunków zatrudnieni mają otrzymać 3400 zł brutto w mniejszych miejscowościach do 4150 zł w większych. Biedronka również na początku roku zapowiedziała wzrost wynagrodzeń. Sprzedawca-kasjer w sieci Jeronimo Martins Polska otrzyma od 3050 do 3400 zł brutto, wliczając premię za brak nieplanowanych nieobecności.
WS

























































