W 2023 r. właściciele aut mogą zapłacić wyższe składki obowiązkowego ubezpieczenia OC. Podwyżka może mieć związek z procedowanymi przez rząd wyższymi sumami gwarancyjnymi, czyli maksymalnymi kwotami, jakie będą wypłacać ubezpieczyciele.
Obecnie maksymalne sumy gwarancyjne wynoszą 5,21 mln euro, jeśli doszło do szkód na osobie oraz 1,05 mln euro w przypadku szkód dokonanych na mieniu. Biorąc pod uwagę kurs euro z 20.12.2022 r., to obecnie odpowiednio 24,38 mln zł oraz 4,91 mln zł.
Zgodnie z projektem nowelizacji ustawy, który przygotowało Ministerstwo Finansów, po zmianach, maksymalne sumy gwarancyjne mają wynieść 29,88 mln zł oraz 6,02 mln zł. Będą one niezależne od wahań kursu euro, ponieważ zostały przeliczone po kursie z 22.12.2021 r., kiedy to 1 euro kosztowało 4,63 zł.
Zobacz także
Oznacza to, że maksymalne kwoty wypłacane przez ubezpieczycieli wzrosną o 22,5 proc., a nominalnie (przynajmniej względem sytuacji z 20.12.2022 r.) odpowiednio o 5,5 mln zł oraz 1,1 mln zł.
Wysokość sum gwarancyjnych jest jednak jednym z czynników, który firmy ubezpieczeniowe uwzględniają przy wyliczaniu składek OC. Ich wzrost może więc pośrednio przełożyć się na podwyżki samych składek.

Wyższe kary za brak OC
Z wykupieniem polisy OC nie ma się jednak co ociągać. W przyszłym roku dwukrotnie bowiem wzrosną kary za jej brak. Zgodnie z ustawą maksymalna kara za brak ubezpieczenia OC nie może być wyższa od dwukrotności miesięcznej pensji minimalnej brutto. Ta, zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów, od 1 stycznia 2023 r. wynosi 3490 zł brutto. 1 lipca 2023 r. wzrośnie z kolei do 3600 zł brutto.
W związku z tym właściciele aut osobowych nieobjętych polisą OC zapłacą maksymalnie 6980 zł. Stanie się tak, jeśli od upłynięcia ważności poprzedniej polisy minęło ponad 14 dni. Jeszcze w 2022 r. było to 6020 zł, a w 2021 r. 5600 zł.
Połowę tej kwoty, czyli wysokość płacy minimalnej, będą musieli zapłacić właściciele osobówek, które nie były objęte polisą OC od 4 do 14 dni. Jeśli polisa wygasła trzy dni wcześniej, kara wyniesie 40 proc. pensji minimalnej brutto, czyli 1400 zł.
Od 1 lipca 2023 r. właściciele aut osobowych zapłacą maksymalnie 7200 zł, a ciężarówek 10 800 zł.






























































