Przyczyną tragedii był prawdopodobnie ulatniający się czad. Na miejscu strażacy zauważyli mocno popękany, nieszczelny przewód kominowy prowadzony od pieca kaflowego, mogący służyć do ogrzewania domu. Przewód był pozatykany gazetami co mogło spowodować ulatnianie się tlenku węgla, a w konsekwencji zatrucie mieszkańców. Na miejscu zdarzenia jest prokurator, który ma stwierdzić przyczyny i okoliczności tragedii.
Źródło:IAR






























































