REKLAMA

"Poczta Polska umiera po cichu. Zarobki są dramatyczne". Związkowcy domagają się pilnych zmian w spółce i podwyżek płac

2021-10-18 17:28
publikacja
2021-10-18 17:28
"Poczta Polska umiera po cichu. Zarobki są dramatyczne". Związkowcy domagają się pilnych zmian w spółce i podwyżek płac
"Poczta Polska umiera po cichu. Zarobki są dramatyczne". Związkowcy domagają się pilnych zmian w spółce i podwyżek płac
fot. Sebastian Furmanek / / Shutterstock

Domagamy się pilnych zmian m.in. w systemie finansowania spółki i podwyżek płac obejmujących wszystkich pracowników - postulowali przedstawiciele Związku Zawodowego Pracowników Poczty Polskiej, podczas poniedziałkowej pikiety pod Ministerstwem Aktywów Państwowych.

"Chcemy wiedzieć, jakie władza ma oczekiwania względem Poczty Polskiej, jak spółka będzie pozycjonowana rynku i jak ma dalej świadczyć usługi wyznaczonego" - mówił przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Poczty (ZZPP) Sławomir Redmer, przekazując petycję przedstawicielom MAP. Powiedział, że obecnie 60 proc. z ok. 80 tys. pracowników Poczty otrzymuje wynagrodzenie minimalne, przy czym część z nich ma wliczoną do pensji premię w wysokości ok. 200 zł.

Mówił, że spółka, pełniąc funkcję operatora wyznaczonego, jest zobligowana do utrzymywania 7600 placówek, z których ok. 70 proc. jest nierentowna. "Przyszliśmy do właściciela, żeby określił, jak spółka na realizować zadania wynikające z przepisów, podczas gdy w wielu oddziałach brakuje pracowników" - powiedział. Przypomniał, że tylko w tym roku zarząd zwolnił ok. 6 tys. osób, a nowych za obowiązujące stawki trudno pozyskać. "Domagamy się pilnych zmian m.in. w systemie finansowania spółki i podwyżek płac obejmujących wszystkich pracowników" - mówił.

Przed manifestacją Redmer udzieilł wywiadu w Radiu ZET. "Liczymy na to, że uda nam się nagłośnić problem, bo Poczta Polska umiera po cichu. Wydaje mi się, że naszym obywatelom zależy jednak, by Poczta istniała, a usługi były na przyzwoitym poziomie. Idziemy do właściciela Jacka Sasina i chcemy do niego zgłosić swoje postulaty i uwagi dotyczące Poczty Polskiej – mówił.

Dopytywany przez Beatę Lubecką o postulaty, odpowiedział, że przede wszystkim dotyczą one zarobków, bo te są „dramatyczne”. - Ponad 60 proc. pracowników zarabia 2 800 złotych brutto. Ja bym chciał, żeby pracownicy Poczty zarabiali przynajmniej po te 4 tys. złotych – wyjaśniił szef związkowców Poczty. Dodał również, że drugą kwestią jest transport. - Bardzo wielu naszych pracowników używa prywatnych samochodów w pracy, oczywiście w celach służbowych. Otrzymują za to ekwiwalent, ale stawki nie zmieniają się od wielu lat. A paliwo jest po 6 złotych.

Przekazaną przez związkowców petycję przyjął wiceminister Andrzej Śliwka.

„Mamy świadomość, że sytuacja, w jakiej znajduje się Poczta Polska, jest dużym wyzwaniem. Wspólnie z zarządem spółki już robimy wiele, by ją poprawić. Zależy nam, by Poczta Polska stała się nowoczesnym przedsiębiorstwem, które jest w stanie konkurować na trudnym rynku pocztowym" - powiedział.

Przekazał protestującym, że prace nad poprawą sytuacji spółki prowadzone są dwutorowo: po pierwsze - przez zarząd PP, który ma przeznaczyć na inwestycje w logistykę, automatyzację i cyfryzację ok. 1,2 mld zł. A po drugie - przez nowelizację prawa pocztowego. Projekt, który we wrześniu trafił do wykazu prac legislacyjnych rządu, zakłada m.in. uproszczenie procedury dofinansowania kosztu netto poprzez likwidację wpłat operatorów pocztowych i wskazuje budżet państwa jako wyłączne źródła dofinansowania. To znaczy, że głównym celem planowanych zmian jest przeniesienie na budżet państwa finansowania straty spółki poniesionej w wyniku świadczenia usługi powszechnej.

"Spodziewanym efektem nowelizacji jest usprawnienie procedury finansowania kosztu netto świadczenia usługi powszechnej, umożliwiające wypłacenie operatorowi wyznaczonemu należnej rekompensaty" - podkreślono w uzasadnieniu projektu.

Ponadto - jak poinformowało MAP - są prowadzone rozmowy z Komisją Europejską, na temat wsparcia spółki ze środków publicznych, której wyniki pogorszyły się w związku z pandemią. "Jeśli KE wyrazi zgodę, do spółki trafi ok. 200 mln zł" - powiedział rzecznik MAP Karol Manys.

12 października zarząd Poczty Polskiej poinformował, że zawarł porozumienie ws. podwyżek płac z Organizacją Międzyzakładowej NSZZ Solidarność Pracowników Poczty Polskiej. Zakłada ono m.in. dwuetapową podwyżkę wynagrodzenia pracowników.

Poczta Polska, narodowy operator pocztowy o największej w kraju sieci obejmującej 7600 placówek, filii i agencji pocztowych, zatrudnia ok. 80 tys. pracowników.

autor: Ewa Wesołowska

Źródło:PAP
Tematy
Szukasz pracownika? Opublikuj pierwsze ogłoszenie o pracę już od 59,32 zł na Pracuj.pl!

Szukasz pracownika? Opublikuj pierwsze ogłoszenie o pracę już od 59,32 zł na Pracuj.pl!

Advertisement

Komentarze (41)

dodaj komentarz
makss
Po prostu nerw mnie trafia jak czytam te komentarze że zarabia tylko 2,2 tyś na rękę! Ja musiałem zapłacić facetowi za malowanie mieszkania 4 tyś za tydzień roboty. Jeszcze łachę mi zrobił bo ma tyle zleceń. To zamiast latać jako listonosz może jeden z drugim by ruszył głową zamiast nogami?
pocztapolska
Dostałam umowę na 0,25 etatu -2 godziny. Kto jest w stanie przeżyć w dzisiejszych czasach przy takim wymiarze godzin i takiej stawce?!
listonosz123
Kumoterstwo i nepotyzm to podwaliny każdego urzędu mniejsze lub większe frakcje rodzinne rządzą .Listonoszka a jej siostra Naczelnik ,Listonosz a jego mama kierownik. Prędzej czy później do kazirodztwa dojdzie teleturniej Familiada na poczcie polskiej powinni nagrywać .
listonosz123
Jestem listonoszem w UP Strzelin ponad 10 lat zarobki to 2600 brutto a na rękę 2200 zł max,a paliwo podrożało ponad 1,70zł na litrze a auto pali tyle samo dokładamy do interesu z własnej kieszeni co tydzień prawie 100zł więcej na baku niż rok temu . Jak się skończą renty i emerytury to większość ucieknie. Nielimitowane Jestem listonoszem w UP Strzelin ponad 10 lat zarobki to 2600 brutto a na rękę 2200 zł max,a paliwo podrożało ponad 1,70zł na litrze a auto pali tyle samo dokładamy do interesu z własnej kieszeni co tydzień prawie 100zł więcej na baku niż rok temu . Jak się skończą renty i emerytury to większość ucieknie. Nielimitowane rozbiórki darmowe nadgodziny dołącz do nas...
lorelie
stop dotacjom dla poczty polskiej! pieniądze przeznaczyć na nielegalnych imigrantów i ich dzieci !
lorelie
Tusk już zmienił logo na niemieckie :) jeszcze chwila i... to samo polska policja - srebrne samochody jak w....
forfun
takich mają menagerów - więcej świętych obrazków i książek kucharskich oraz rajstop mniej przesyłek i punktów odbioru.
demeryt_69
Nawet szef tych związków (Redmer) to 'góral' - cyrk!

300_pala
Po co nam Poczta Polska skoro jest Niemiecka Poczta
neuelukas
Glapinski z Kaczyńskim rozpętali Inflację w Polsce to teraz niech się nie dziwią, że w tej drożyźnie ludzie chcą więcej zarabiać.

Powiązane: Praca

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki