REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Plastikowe banknoty wygrają z papierem?

Michał Kisiel2013-09-25 08:30analityk Bankier.pl
publikacja
2013-09-25 08:30

Papierowe banknoty mają za sobą kilkaset lat historii. Zabezpieczenia przed fałszerstwami stają się coraz bardziej skomplikowane, a koszty produkcji gotówki rosną. Kilkanaście krajów na świecie zdecydowało się pójść inną drogą i zastąpiło papier tworzywem sztucznym.

Plastikowe banknoty wygrają z papierem
Źródło: iStockphoto/Thinkstock

Narodowy Bank Polski przedstawił właśnie nową edycję polskich banknotów. Wprowadzono kilka dodatkowych elementów, które mają zabezpieczać pieniądz przed fałszerstwem i utrudniać życie oszustom. Nie zmienił się wzór graficzny banknotów, ale opalizujący druk, odsłonięty znak wodny i nowy pasek metaliczny spowodują, że w przypadku niższych nominałów łatwo zauważymy różnicę pomiędzy nowym a starym polskim złotym. W wielu krajach banki centralne decydują się jednak na radykalniejsze zmiany.

Krótkie życie banknotu

Jedną z najpoważniejszych wad papierowych banknotów jest ich niewielka trwałość. Jest to szczególnie uciążliwe w gorącym i wilgotnym klimacie, gdzie żywotność pieniądza dodatkowo się skraca, a dość delikatny materiał jest narażony na uszkodzenia. Dlatego już kilkanaście lat temu firmy produkujące pieniądz na zlecenie banków centralnych zaczęły eksperymentować z tworzywami sztucznymi. Pionierem była Australia, gdzie już w 1988 roku zaczęto emitować polimerowe banknoty. Od 1996 roku Reserve Bank of Australia emituje wyłącznie plastik, a papierowe pieniądze wycofano z obiegu.

Wkrótce śladami Australii podążyły kolejne kraje. Firma Securency, w której udziały miał bank centralny z antypodów, starała się sprzedać opracowaną przez siebie technologię. Jak się później okazało, sprzedaż bywała bardzo agresywna – w kilku krajach przedstawiciele firmy sięgnęli po łapówki, by przekonać decydentów do swoich racji. Tak się stało m.in. w Wietnamie i Nigerii. Skandal wokół plastikowego pieniądza zaszkodził wizerunkowi Reserve Bank of Australia, ale nie zatrzymał rozwoju pionierskiej technologii.

Pieniądz do recyklingu

Dziś plastikowy pieniądz emituje lub ma zamiar emitować kilkadziesiąt krajów na świecie. Korzysta się przy tym z różnych rozwiązań. Banknoty hybrydowe tworzone są z papieru i polimerów, np. łączonych warstwowo (plastik-papier-plastik, kompozyt Durasafe opracowany przez Landqart AG). Taka jest nowa wersja franka szwajcarskiego, który ujrzy światło dzienne w przyszłym roku.

Trwałość takiego pieniądza jest wielokrotnie większa niż banknotów papierowych. Zastosowanie tworzyw sztucznych ma jednak efekty uboczne – trzeba zadbać o utylizację zużytego produktu. Polimerowe banknoty mogą podlegać wtórnemu wykorzystaniu, co zmniejsza ich niekorzystny wpływ na środowisko. Mogą one trafić z powrotem na rynek pod zupełnie inną postacią, np. mebli ogrodowych.

Kanadyjski przezroczysty dolar

Przykładem możliwości stwarzanych przez nowe tworzywo jest kanadyjska studolarówka. Banknot ma przezroczysty pasek, na którym znajduje się metalizowany druk ze zdjęciem zmieniającym kolory, gdy patrzy się na nie pod kątem. Na półprzezroczystym wzorze liścia klonowego znajdują się ukryte znaki – nominał banknotu.

NBP też ma zamiar zaeksperymentować z nowym tworzywem. W przyszłym roku światło dzienne ujrzy pierwszy polski banknot polimerowy. Będzie to kolekcjonerska edycja dwudziestozłotówki, z marszałkiem Piłsudskim na awersie.

Zwolennicy pieniądza elektronicznego wieszczą rychły koniec namacalnych banknotów i monet. Nawet jeśli mają rację, to proces ten potrwa dłużej niż się spodziewają. W tym czasie dobrze znane nam banknoty przejdą zapewne kolejny etap ewolucji i przestaną szeleścić.

Michał Kisiel, analityk Bankier.pl

m.kisiel@bankier.pl

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Ciemne strony ETF-ów. Czy pasywne inwestowanie zepsuje giełdę?
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~Voytek
Takie banknoty używałem 8-9 lat temu w Rumuni. Więc jakie tu pionierstwo. Banknoty fajne nie do rozerwania. Dzięki nim wygrałem kilka zakładów kto rozerwie banknot.
~yuzek
Za to my za skromne 14 milionów zł wymieniamy podpis na banknotach. Brawo polski rząd i banki!!! Dalej marnotrawcie naszą kasę. Z łapy do łapy. Z rządu/NBP do Mennicy, a CBA to klepnęło.
~endi
To bardzo dobry pomysł , sklepowa wyda człowiekowi podarty zabazgrany banknot , człowiek nie zauważy , a potem są z tym same problemy , no i podrobić taki banknot będzie chyba trudniej . Co do monet nie pozbywałbym się ich , to jest pewna tradycja , możliwość upamiętniania ważnych wydarzeń , które z racji długości życia takiej To bardzo dobry pomysł , sklepowa wyda człowiekowi podarty zabazgrany banknot , człowiek nie zauważy , a potem są z tym same problemy , no i podrobić taki banknot będzie chyba trudniej . Co do monet nie pozbywałbym się ich , to jest pewna tradycja , możliwość upamiętniania ważnych wydarzeń , które z racji długości życia takiej monety przetrwają tysiące lat

Powiązane: Australia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki