Definicja syndromu dnia poprzedniego jest przez naukowców jednoznacznie sformowana, jako zatrucie alkoholem na skutek jego nadmierne spożycia.
|
- Blisko połowa osób przyłapanych na jeździe po alkoholu robi to nieświadomie, nie wiedząc, że alkohol zalega w organizmie jeszcze długo po tym jak go wypijemy. Wina leży po stronie braku edukacji na ten temat. Ponadto niektórzy kierowcy mający o sobie zbyt wysokie mniemanie i uważają, że są znacznie lepszymi kierowcami po alkoholu niż cała reszta na trzeźwo. Taką sytuację należy jek najszybciej zmienić, przede wszystkim poprzez nacisk na ośrodki szkolenia kierowców, które powinny przekazywać nie tylko suchą wiedze na temat kar za matematyczną zawartość alkoholu we krwi, ale również informować o skutkach jazdy pod wpływem alkoholu oraz mechanizmów powodujących jego spalane w organizmie - tłumaczy dr. Andrzej Markowski, psycholog transportu.
W ciągu godziny organizm przeciętnego dorosłego człowieka spala 10 g czystego alkoholu, a więc abyśmy mogli wsiąść do samochodu po jednym piwie, organizm potrzebuje co najmniej trzy godziny by nie wpływał on na naszą sprawność psychomotoryczną.
Nie jest to jednak regułą. Spalanie alkoholu w dużej mierze zależy od stanu zdrowia, masy, a nawet od płci. W przypadku tego ostatniego, z badań wynika, że kobiety nieco wolniej „pozbywają się” alkoholu z organizmu. Niezależnie od wszystkiego należy podchodzić do wszelkich „teoretycznych” wyliczeń z dużą rezerwą i dać sobie zawsze więcej czasu od spożycia alkoholu do momentu wejścia do samochodu, niż określili to naukowcy.
Możemy również zapomnieć o jakiejkolwiek próbie przyśpieszenia spalania alkoholu. Sposoby typu: picie dużej ilości płynów, najadanie się czy też „lecznicze” spacery na świeżym powietrzu nie są skuteczne. Jakby tego było mało, to tak doceniany w tych sytuacjach sen, może nawet wydłużyć spalanie alkoholu, bo spowolniona zostaje praca wątroby.
-Alkohol spalany jest w wątrobie i tylko tam. Żadne sposoby typu środki pobudzające jak kawa lub napoje energetyczne nie przyśpieszą tego procesu. Między bajki możemy również włożyć wszelkiego rodzaju leki przyśpieszające metabolizm (2KC, Alcazelcer). Oczywiście wszystkie wymienione środki poprawią samopoczucie i wzmacniają organizm, jednak nie ma mowy o tym, aby przyśpieszyć spalanie alkoholu zmniejszając jego zawartość w organizmie- mówi Robert Lemański, lekaż medycyny.
|
Zakup własnego alkomatu jest znacznie wygodniejsze, jednak kupując takie urządzenie należy zwrócić uwagę na to, aby posiadało ono odpowiedni atest. Alkomaty dostępne od 20 zł do nawet 800 zł. Dla porównania profesjonalne Policyjne alkomaty z atestem to koszt nawet 5 tys. zł.
- Przede wszystkim z alkomatów kupionych na tzw. wolnym rynku należy korzystać rozsądnie. Nie sądzę aby wyświetlany wynik 0,00 był na takim urządzeniu nieprecyzyjny, jednak jeżeli na naszym urządzeniu został pokazany wynik graniczący z dopuszczalnym (0,2) np. 0,19 promila, to nie wolno ryzykować- mówi podinspektor Armand Konieczny z Komendy Głównej Policji.
Przypomnijmy również, że alkomat, tak jak każde inne urządzenie, zużywa się i z czasem może wskazywać błędnie. Najlepszym przykładem są policyjne alkomaty, które są dokładnie sprawdzane i kalibrowane co 6 miesięcy w Głównym Urzędzie Miar.
Zgodnie z polskim prawem jeżeli podczas kontroli drogowej policyjny alkomat wykaże zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu pomiędzy od 0,1 do 0,25 mg (0,2 -0,5 promila we krwi), to uznaje się że kierujący znajduje się w stanie po spożyciu i jest to wykroczenie zagrożone karą 10 pkt. karnych, grzywną do 5 tys. zł oraz utratą prawa jazdy do 3 lat. Jeżeli natomiast stężenie alkoholu będzie wyższe niż 0,25 mg (0,5 promila we krwi), to mamy do czynienia z przestępstwem, za które grozi 10 pkt. karnych, nawet do 10 lat zakazu prowadzenia pojazdów, a w skrajnych przypadkach pozbawienie wolności do 2 lat.
Warto również pamiętać o zagrożeniach, jakie prowadzi za sobą jazda w takim stanie. Według badań ryzyko zagrożenia wypadkiem drogowym w zależności od stężenia alkoholu w organizmie wzrasta:
- 7 razy - przy stężeniu od 0,5 do 1,0 promila
- 31 razy - przy stężeniu od 1,0 do 1,5 promila
- 128 razy - przy stężeniu powyżej 1,5 promila
Warto wiedzieć:
- 600 g piwa (ok. 0,5 l) to 30 g czystego alkoholu (spalamy przez ok. 3 godz.)
- 200 g wina (ok. 2 lampek) to 20 g czystego alkoholu (spalamy przez ok. 2 godz.)
- 25 g wódki (kieliszek) to 10 g czystego alkoholu (spalamy przez ok. 1 godz.)
Robert Tomaszewski




























































