REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Pierwszy bank internetowy w Chinach

2015-01-05 10:21
publikacja
2015-01-05 10:21

WeBank – tak nazywa się pierwszy na chińskim rynku bank bez placówek, wykorzystujący wyłącznie internet do kontaktu z klientami. To pierwszy z nowej fali prywatnych instytucji na tamtejszym rynku, do tej pory zdominowanym przez państwowych graczy.

Pierwszy bank internetowy w Chinach
Pierwszy bank internetowy w Chinach
/ Thinkstock

(webank.com)

Właścicielem nowego banku jest konsorcjum, któremu przewodzi koncern Tencent, potentat na rynku e-commerce i nowych mediów. Firma prowadzi nie tylko najpopularniejszy chiński portal internetowy QQ, ale również serwisy gier online, komunikator WeChat i odpowiednik PayPala – TenPay. Bank ma obsługiwać klientów indywidualnych oraz małe i średnie firmy.

Nowe przedsięwzięcie wystartowało od symbolicznego naciśnięcia klawisza przez chińskiego premiera Li Keqianga, który udzielił w ten sposób pożyczki pierwszemu klientowi banku – kierowcy ciężarówki.

WeBank zapowiada nadejście nowej fali graczy na rynku Państwa Środka. Jeszcze w 2014 r., gdy chiński nadzór bankowy wydał pozwolenie na świadczenie usług przez tę instytucję, w kraju działał tylko jeden prywatny bank. Wkrótce państwowym molochom przybędą kolejni konkurenci, których głównym zadaniem będzie finansowanie mniejszych prywatnych przedsiębiorstw.

Jak wskazuje „The Financial Times”, otwarcie rynku bankowego w Chinach odbywa się nie tylko poprzez przyznawanie nowych licencji. Wprowadzono także kilka istotnych zmian w regulacjach prawnych, m.in. tworząc system gwarantowania depozytów, który ma zachęcić klientów do zaufania prywatnym instytucjom.

Wakacje na giełdzie

/mk

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
7-Eleven może dać Żabce więcej niż tylko pieniądze. Japończycy też mają się czego uczyć
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (3)

dodaj komentarz
aggressive
"(...)wykorzystujący wyłącznie internet do kontaktu z klientami". To już dodzwonić się do banku nie wolno?
~bankier_amator
Ciekawe czy tam też tak oszukują jak u nas. Biorąc kredyt w Polsce trzeba strasznie uważać, to co widzimy w reklamach rzadko jest prawdą. Sam szukałem dla siebie kredytu wiele miesięcy i znalazłem tylko kilka rzetelnych ofert. Informacje na ten tamt znajdziecie wpisując w wyszukiwarce "polskiebanki cba"
~ah
Od kiedy cokolwiek pokazywane w reklamach w 100% pokrywa się z rzeczywistością?

Powiązane: Chiny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki