Wojska rosyjskie zaatakowały Ukrainę w ciągu ostatniej doby 265 dronami, które skierowały na północ, południe i wschód kraju. W wyniku ataków zginęła co najmniej jedna osoba, a 24 zostały ranne – poinformowały w poniedziałek władze.


Informacja o ofierze śmiertelnej nadeszła z obwodu chersońskiego na południu kraju, gdzie w poniedziałek rano w następstwie ciężkich obrażeń zmarł 61-letni mężczyzna.
W obwodzie czernihowskim na północy rannych zostało osiem osób, w tym troje dzieci – podała Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Ukrainy.
W obwodzie odeskim (na południu) bezzałogowce atakowały obiekty infrastruktury i przemysłowe. „W wyniku zmasowanego ataku dronów (...) rannych zostało sześcioro ludzi” – powiadomił szef regionalnych władz wojskowych Ołeh Kiper.
Dziewięć osób zostało rannych w obwodzie charkowskim w północno-wschodniej części Ukrainy. Rosyjskie bezzałogowce atakowały tam m.in. Charków i jego przedmieścia. Jedna osoba została ranna w Zaporożu na południowym wschodzie kraju.

Siły Powietrzne przekazały w opublikowanym w poniedziałek rano raporcie, że spośród 265 dronów, które atakowały Ukrainę, 228 zostało zestrzelonych albo unieszkodliwionych. W 18 miejscach rosyjskie bezzałogowce trafiły w cele, a w 12 na ziemię spadły ich odłamki.(PAP)
jjk/ akl/





























































