

Pekin będzie gospodarzem Zimowych Igrzysk Olimpijskich w 2022 roku. Oferta chińskiej stolicy pokonała w finałowym głosowaniu kazachskie Ałmaty 44:40. Decyzję ogłosił w Kuala Lumpur przewodniczący MKOl Thomas Bach.

Pekin będzie pierwszym w historii miastem - gospodarzem zarówno igrzysk letnich, jak i zimowych. Chińskie władze przyznają, że zimowa olimpiada w stolicy kraju będzie imprezą na sztucznym śniegu. Konkurencje halowe mają być rozgrywane w Pekinie. Jednak dyscypliny na wolnym powietrzu - takie jak biathlon, narciarstwo czy snowboard - będzie gościć 4,5 milionowe miasto Zhangjiakou, położone 210 kilometrów na północny zachód od Pekinu. Miasta ma połączyć kolej wysokiej prędkości, która skróci czas podróży pociągiem do około godziny.

Część mieszkańców Zhangjiakou zostanie przesiedlona, choć, jak zaznaczają organizatorzy, taką decyzję podjęto jeszcze przed zgłoszeniem chińskiej kandydatury. Ma to podnieść standard życia i zagwarantować większą szansę na znalezienie pracy - tłumaczy Gui Lin z komitetu organizacyjnego. Przesiedlenia mają się zakończyć w ciągu 5-10 lat.
Igrzyska w stolicy Chin będą kolejną imprezą tej rangi rozgrywaną w Azji za kilka lat. W 2018 roku zimowa olimpiada odbędzie się w południowokoreańskim Pjongczangu, zaś 2 lata później sportowcy przyjadą na letnie igrzyska do Tokio.
Przeciwko ofercie chińskiej protestowali obrońcy praw człowieka, ale także ekolodzy. Zwracali oni uwagę, że do produkcji sztucznego śniegu będą użyte ogromne ilości wody, co może spowodować katastrofę ekologiczną.
Głównym stadionem igrzysk ma być zmodernizowany obiekt Ptasie Gniazdo, który był areną letniej olimpiady w 2008 roku. Wstępny koszt zimowych igrzysk jest szacowany na 3 miliardy dolarów - podają organizatorzy. Nie uwzględnia on jednak m.in. budowy kolei, która połączy Pekin z Zhangjiakou.
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Reuters/AFP/Washington Post/kd/wk






























































