Wicepremier podkreśla, że przerwa w pracy gazociągu uzgodniona została jeszcze w styczniu i nie ma związku z bieżącymi wydarzeniami. Z pytaniami o szczegóły przedsięwzięcia, premier Pawlak odsyła do spółek PGNiG oraz EuRoPol GAZ.
Waldemar Pawlak zapewnia, że Polska ma zapasy gazu, które wystarczą na 40 dni. Dodatkowo, według danych Ministerstwa Gospodarki źródła krajowe pokrywają polskie potrzeby w 31 procentach.
Źródło:IAR






























































