REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Patriotyzm konsumencki rośnie. Znak "Produkt polski" coraz bardziej rozpoznawalny

2023-02-12 07:08
publikacja
2023-02-12 07:08
Dodaj Bankier.pl w Google

76 proc. konsumentów zetknęło się z oznaczaniem PRODUKT POLSKI. Znak ten staje się coraz bardziej rozpoznawalny, co potwierdzają wyniki badania „Polska Wieś i Rolnictwo”, które zostało przeprowadzone w 2022 r. Ważne jest, by konsumenci, kierując się patriotyzmem konsumenckim, tym oznaczeniem kupowali polską żywność sygnowaną tym oznaczeniem - podkreślił zastępca dyrektora generalnego KOWR Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa Marcin Wroński.

Patriotyzm konsumencki rośnie. Znak "Produkt polski" coraz bardziej rozpoznawalny
Patriotyzm konsumencki rośnie. Znak "Produkt polski" coraz bardziej rozpoznawalny
fot. Włodzimierz Wasyluk / / FORUM

"Polacy rozumieją, że świadome decyzje zakupowe są szczególnie istotne w tak trudnym czasie jak pandemia koronawirusa oraz wojna w Ukrainie. Nasze codzienne decyzje zakupowe wybory w zakresie nabywanych produktów żywnościowych mają pośrednio duży wpływ na sytuację ekonomiczno-gospodarczą naszego kraju. Patriotyzm konsumencki, który m.in. polega na kupowaniu rodzimych towarów, buduje silną markę polskiej żywności, wspiera polskich producentów rolnych oraz przedsiębiorstwa, ma wpływ na funkcjonowanie polskiej gospodarki" - mówił Wroński.

Wiceszef KOWR zauważył, że zachowania konsumentów pośrednio przekładają się także na utrzymanie i tworzenie nowych miejsc pracy, zwiększanie wpływów podatkowych do budżetu państwa i budżetów samorządowych, rozwój rodzimych przedsiębiorstw czy pozyskiwanie środków na inwestycje.

W badaniu „Polska Wieś i Rolnictwo” w 2022 r. blisko 61 proc. respondentów (podobnie jak w 2021 r.) wskazało, że „bardzo ważne” i „raczej ważne” jest dla nich by żywność, którą kupują była wyprodukowana w Polsce, z krajowych surowców, przy czym, co charakterystyczne rolnicy składali takie deklaracje częściej aniżeli osoby niezwiązane z rolnictwem (odpowiednio 73,4 proc. i 56,5 proc.).

Badanie pokazało, że ze znakiem PRODUKT POLSKI podczas zakupów żywności zetknęło się prawie 76 proc. respondentów (wobec ok. 67 proc. w poprzednim roku 2021) i był on najczęściej wskazywanym przez nich oznaczeniem, szczególnie przez rolników (prawie 81 proc.). Pozytywny odbiór znaku PRODUKT POLSKI wskazało również 48 proc. ankietowanych (wobec 44 proc. w poprzednim roku), dla których przedmiotowe oznaczenie to było decydujące przy wyborze produktu.

Wakacje na giełdzie

"Wyniki badania „Polska Wieś i Rolnictwo” w 2022 r. potwierdzają, że znak PRODUKT POLSKI staje się powszechnie rozpoznawalny przez konsumentów, a jednocześnie może mieć decydujące znaczenie przy wyborze przez nich danego produktu. Myślę, że tak pozytywne wyniki badania w tym aspekcie mogą stanowić dodatkową zachętę dla producentów żywności do stosowania oznaczenia PRODUKT POLSKI na jeszcze większą skalę" - skomentował Wroński.

Zaznaczył, że umieszczanie tego oznaczenia na produktach żywnościowych jest dobrowolne, ale może to robić przedsiębiorca lub rolnik tylko wtedy, jeżeli produkt wytworzony jest z surowców polskich. Produkty nieprzetworzone - takie jak np. ziemniaki, mleko czy mięso mogą zostać oznakowane informacją PRODUKT POLSKI, jeżeli ich produkcja, uprawa lub hodowla odbyła się na terytorium Polski. W przypadku mięsa dodatkowo wymaga się, aby zostało pozyskane ono ze zwierząt urodzonych, chowanych i ubitych na terytorium kraju. Natomiast jeżeli chodzi o produkty przetworzone (np. ciasta czy wędliny), to 25 proc. ich masy mogą stanowić produkty importowane, np. przyprawy czy bakalie.

Zdaniem dyrektora Wrońskiego, do rozpoznawalności znaku PRODUKT POLSKI przyczyniają się aktywne działania Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz KOWR, które popularyzują to oznaczenie wśród uczestników sektora rolno-spożywczego.

Znak ten został wprowadzony nowelizacją ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych, która weszła w życie z dniem 1 stycznia 2017 roku. Natomiast wzór znaku graficznego zawierającego określiły przepisy rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 16 grudnia 2016 r. Jest nim biało-czerwony prostokąt przypominający flagę Polski, na którym widnieje napis PRODUKT POLSKI.

„Polska Wieś i Rolnictwo” to cykliczne badanie wykonywane na zlecenie: Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa oraz Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego. Głównym celem badania jest ocena postaw i opinii wobec dokonujących się przemian społeczno-gospodarczych w rolnictwie i na obszarach wiejskich, jak również poznanie opinii respondentów na temat działań państwa wobec rolnictwa i obszarów wiejskich oraz instytucji pracujących na ich rzecz. Najnowsza edycja badania została zrealizowana na reprezentatywnej próbie 1560 dorosłych mieszkańców obszarów wiejskich.

autor: Anna Wysoczańska

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (23)

dodaj komentarz
iandrew
W Niemczech i we Francji to norma - w pierwszej kolejności kupują "swoje". Ma to sens, bo w ten sposób więcej kasy zostaje w "rodzinie" narodowej. Ma to szczególne znaczenie gdy jest EUR, bo kasę łatwiej wytransferować z kraju. Gdy mamy PLN i i Niemiec zarabia w tej walucie, to przynajmniej musi wymienić ją na W Niemczech i we Francji to norma - w pierwszej kolejności kupują "swoje". Ma to sens, bo w ten sposób więcej kasy zostaje w "rodzinie" narodowej. Ma to szczególne znaczenie gdy jest EUR, bo kasę łatwiej wytransferować z kraju. Gdy mamy PLN i i Niemiec zarabia w tej walucie, to przynajmniej musi wymienić ją na EUR za inwestycje innego Niemca. (Duże mln EUR-PLN nie wymienia się w kantorze, tylko w bankach na giełdzie. Musi być inna instytuacja, która chce wymienić w tym samym momencie PLN-EUR).
pozhoga
Dokładnie: typowy koncern niemiecki jeździ VW, ma sprzęt telekom Siemensa, a w biurowej kuchni Boscha. No ale w Rzeszy mają główne media w niemieckich rękach, a nie V kolumnę jak w państwie mandatowym: w Rzeszy nie wiedzą że robią niezgodnie z tymi, no, wartościami europejskimi.
devu
Tu nie trzeba posiadać tajemnej wiedzy. Wystarczy udać się do Lidla albo Aldi (tego w szczególności) i popatrzeć na etykiety. Aby po chwili przekonać się jak marne składy mają niemieckie produkty. Dlatego zawsze wybieram te polskie ponieważ mają relatywnie lepsze składy oraz kupuje w lokalnych sklepikach. Wspieram w ten sposób lokalny Tu nie trzeba posiadać tajemnej wiedzy. Wystarczy udać się do Lidla albo Aldi (tego w szczególności) i popatrzeć na etykiety. Aby po chwili przekonać się jak marne składy mają niemieckie produkty. Dlatego zawsze wybieram te polskie ponieważ mają relatywnie lepsze składy oraz kupuje w lokalnych sklepikach. Wspieram w ten sposób lokalny biznes. Wolę jak zarobi ciocia Grażynka niż gardzącego polakami Helmut.Trzeba myśleć mądrze i wspierać sąsiada.
pozhoga
Byłem w Lidlu 2 razy: przestałem gdy wyczytałem, że nawet sok z jabłek importują do Polski. Kolonizacja...
santoriusz
proszę, bądź poważny.
arzab
Patriotyzm na linii obywatel - państwo musi działać w obie strony ! U nas obywatel ma obowiązki wobec państwa a w zamian za to państwo ma korzyści z obywatela !
pozhoga
Ale tu mowa o kupowaniu od polskich firm, nie od ,,państwa"...
vacarius
A ile z tych polskich produktów kłamie ze są polskie albo tylko w części są polskie? Z resztą gdy są produkowane i rozwożeniu dzięki ropie od arabów do sklepów to jakie to polskie?
men24a
Dla mnie wszystkie przedsiębiorstwa powinny być państwowe a nie prywatne jak w Niemczech czy USA.
Weźmy taki Janów Podlaski od 90 lat zarabiał sam na siebie aż doszli do władzy narodowcy i od 7 lat same straty. Czy Tusk czy Balcerowicz by coś dał ? NIGDY a PiS da ! Wprowadzi nowe daniny i będą premie dla koleszków.
A gdyby
Dla mnie wszystkie przedsiębiorstwa powinny być państwowe a nie prywatne jak w Niemczech czy USA.
Weźmy taki Janów Podlaski od 90 lat zarabiał sam na siebie aż doszli do władzy narodowcy i od 7 lat same straty. Czy Tusk czy Balcerowicz by coś dał ? NIGDY a PiS da ! Wprowadzi nowe daniny i będą premie dla koleszków.
A gdyby to była prywatna firma to odpowiedzialni ludzie na prezesa mianowali by człowieka który nigdy nie miał styczności z końmi a w CV jedynie można doczytać że lubi konie ! No właśnie. Państwowe jest najlepsze.
Tylko mądrzy ludzie potrafią zarządzać najlepiej przedsiębiorstwami.
Antoni Duda stryj prezydenta Andrzeja Dudy przez cztery miesiące pracy w PKP Cargo zarobił w ubiegłym roku 56 tys. zł - wynika ze sprawozdania spółki. Stryj prezydenta w rozmowie z Wirtualną Polską zapewnił, że jako członek rady nadzorczej pracuje praktycznie non-stop. Co prawda posiedzenia rady są z reguły raz w miesiącu, ale są komitety rady nadzorczej, których obrady są kilka razy w miesiącu. W zależności od potrzeb komitet potrafi spotkać się np. trzy razy - stwierdził Antoni Duda. PKP Cargo za ostatnie półrocze przyniosło 160 mln strat.



men24a
   Słynne stadniny koni arabskich na finansowym dnie. 90 lat zysków i chluby Polski aż nastała dobra zmiana.
"3 mln 530 tys. zł na minusie – taki wynik finansowy osiągnęła w 2020 r. Stadnina Koni (SK) Janów Podlaski"
Rok 2015, ostatni przed odwołaniem Treli, zakończyła ona z zyskiem aż 3 mln 200 tys. zł, który zawdzięczała
   Słynne stadniny koni arabskich na finansowym dnie. 90 lat zysków i chluby Polski aż nastała dobra zmiana.
"3 mln 530 tys. zł na minusie – taki wynik finansowy osiągnęła w 2020 r. Stadnina Koni (SK) Janów Podlaski"
Rok 2015, ostatni przed odwołaniem Treli, zakończyła ona z zyskiem aż 3 mln 200 tys. zł, który zawdzięczała rekordowej aukcji koni Pride of Poland. Na koniec 2016 r. miała jeszcze 81 tys. zł na plusie, potem zaczęła przynosić straty: w 2017 r. 1 mln 640 tys. zł, w 2018 r. – 3 mln 170 tys. zł, a w 2019 r. – 1 mln 250 tys. zł"
Jak wyjaśniono, "następcą Treli został Marek Skomorowski, jeden z założycieli Solidarnej Polski, który zasłynął stwierdzeniem, że już wcześniej uwielbiał konie, ale nie miał +takiej bliskiej styczności z nimi+".
Przypomniano, że "SK Janów Podlaski nie jest jedyną stadniną, która w 2020 r. osiągnęła bardzo zły wynik". "SK Michałów zakończyła rok stratą aż 924 tys. zł. Dotąd była zazwyczaj na plusie, a gorzej niż w 2020 r. było tylko dwa lata wcześniej, gdy strata wyniosła 1 mln 300 tys. zł" - napisano.

"Od ubiegłego tygodnia ma ona nowego p.o. prezesa. To... Marek Skomorowski, ten sam, który w 2016 r. zapewniał, że konie to będzie jego +życiowa pasja+"


7,4 mln zł – to kwota, jaką w styczniu 2021r Stadnina Koni Janów Podlaski została dokapitalizowana przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa. Mimo to, jak podaje gazeta, oczekuje jeszcze jednego zastrzyku publicznych pieniędzy i wystąpiła do KOWR o następne dokapitalizowanie, co potwierdza "Rzeczpospolitej" p.o. prezesa spółki Lucjan Cichosz.

"Kwoty nie podaje, jednak nieoficjalnie wiadomo, że może być to znów około 7 mln zł" - podaje "Rz". "Janów stał się symbolem nieudolności PiS, a każdy kolejny rok to potwierdza2016

Powiązane: Żywność

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki