REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Paszyk: MRiT chce sięgnąć po środki z KPO na rozwój mieszkalnictwa

2024-09-11 07:40, akt.2024-09-11 08:56
publikacja
2024-09-11 07:40
aktualizacja
2024-09-11 08:56
Dodaj Bankier.pl w Google

Minister rozwoju i technologii Krzysztof Paszyk poinformował w środę, że w planach jest zaangażowanie do programu kredytowego środków z KPO. Dodał, że pieniędzy na mieszkalnictwo w przyszłym roku może być "naprawdę efektywnie bardzo dużo”.

Paszyk: MRiT chce sięgnąć po środki z KPO na rozwój mieszkalnictwa
Paszyk: MRiT chce sięgnąć po środki z KPO na rozwój mieszkalnictwa
fot. Ivan Cujic / / Pexels

Pytany w programie pierwszym Polskiego Radia o "Kredyt na Start", Paszyk podkreślił, że woli mówić o "programie kredytowym". "My za dużo przywiązujemy się do haseł, które gdzieś tam padły. Mamy program kredytowy, a jak on będzie nazwany, to jest drugorzędna sprawa" - ocenił.

Jak mówił, według wstępnych szacunków pierwszy rok funkcjonowania programu kredytowego w przyszłym roku kosztowałby nieco ponad 500 mln zł i "nie jest to dominująca kwota ze środków przeznaczonych na mieszkalnictwo w przyszłym roku, w kwocie blisko 4,5 mld zł".

Minister wskazał, że w planach jest zaangażowanie do tego środków z Krajowego Planu Odbudowy. "Może uda się jeszcze do tego - też nie ukrywam, że na tym skupiam swoje wysiłki - zaangażować jeszcze środki KPO. Więc może tych pieniędzy być na mieszkalnictwo w przyszłym roku naprawdę efektywnie bardzo dużo. Na pewno o 50 proc. więcej niż środki przeznaczone na 2024” - zapewnił Paszyk.

Pytany o to, z jakich transz będą pieniądze z KPO, minister odpowiedział, że są "pewne możliwości". "Nie chcę też ujawniać szczegółów, nim to oficjalnie policzymy i uzgodnimy. Natomiast są możliwości wykorzystania środków z KPO też do wspierania mieszkalnictwa. Jestem na etapie dopracowywania szczegółów" - powiedział szef resortu.

Według informacji resortu finansów, w projekcie budżetu na 2025 r. na budownictwo mieszkaniowe przewidziano środki w kwocie 4,28 mld zł, z czego 1,6 mld jest w rezerwach.

W ubiegłym tygodniu szef resortu rozwoju i technologii mówił, że ostateczny podział pieniędzy na programy mieszkaniowe powinien zostać zatwierdzony w przyszłym tygodniu. Pytany o to, czy kwota 500 mln zł na program #naStart jest wystarczająca, powiedział: "To jest kwota wystarczająca, aby uruchomić program kredytowy, program wsparcia osób, które nie chcą mieszkać w wynajętym mieszkaniu, które nie chcą mieszkania komunalnego". Zaznaczył wówczas, że obecne oprocentowanie kredytów mieszkaniowych w Polsce - na poziomie 8 proc. - jest dwa razy większe od średniej unijnej. Ocenił, że w ramach programu wsparcia rządowego oprocentowanie to spadnie do 4-5 proc., co w realiach miast takich jak Warszawa czy Poznań zaowocuje ratą kredytu niższą od około 800 zł do 1,2 tys. zł.

Minister zapewnił w piątek, że program #naStart nie spowoduje wzrostu cen mieszkań. (PAP)

agg/ pad/ ktl/

Źródło:PAP Biznes
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Ukraina prawie gotowa z superbronią. Może uderzyć w Kreml
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
katzpodola
Paszyk był ostatnio w TV, o rany co za tłuk kartoflany
mar15o
Może tak trochę bardziej popracować !!!!!! np. Państwowy Fundusz Nieruchomości nie sprzedaje gruntów deweloperom, czyli pośrednikom (którzy robią na tym biznes i budują cenę na rynku) tylko sam ogłasza przetargi na budowę domów organizuje długoterminowy najem w wykupem dla obywateli z małą zdolnością kredytową. Osiedla wybuduję te Może tak trochę bardziej popracować !!!!!! np. Państwowy Fundusz Nieruchomości nie sprzedaje gruntów deweloperom, czyli pośrednikom (którzy robią na tym biznes i budują cenę na rynku) tylko sam ogłasza przetargi na budowę domów organizuje długoterminowy najem w wykupem dla obywateli z małą zdolnością kredytową. Osiedla wybuduję te same firmy, kore wykonują te prace dla deweloperów. Jeden pośrednik mniej. HAWK
szprotkafinansjery
No i co trolley, łyso ci? Kasy będzie mało, program będzie symboliczny...
Hre hre hre, nieruchy to the moon!
chudopacholek
500 mln to nie za dużo szczerze mówiąc jak na taki program. Na BK2 było 2 razy tyle
jpelerj
Jeszcze dodają limity i ograniczenie ceny metra. Ograniczą wodospad, a i to wątpliwe. Ta cesja to ci chyba już zostanie.
hylobiusnews
Ale KPO ma ściśle określone cele, i mieszkalnictwa tam nie ma.
No chyba, że Siemens opracuje korpusy do wiatraków z funkcją mieszkalną, to wtedy tak.

Powiązane: Polityka mieszkaniowa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki