REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

SERBIAParlament zatwierdził nowy rząd z premierem Djuro Macutem na czele

2025-04-16 20:38
publikacja
2025-04-16 20:38
Dodaj Bankier.pl w Google

Parlament Serbii zatwierdził w środę nowy rząd z endokrynologiem Djuro Macutem na czele. Gabinet składa się z 30 ministrów, z których większość tworzyła poprzedni rząd Milosza Vuczevicia. W skład nowego nie wszedł jednak objęty amerykańskimi sankcjami prorosyjski wicepremier Aleksandar Vulin.

Parlament zatwierdził nowy rząd z premierem Djuro Macutem na czele
Parlament zatwierdził nowy rząd z premierem Djuro Macutem na czele
fot. Predrag Milosavljevic / / Xinhua

Skład rządu zaproponowany przez Macuta, profesora medycyny bez doświadczenia politycznego, został zatwierdzony 153 głosami na "tak". Przeciw zagłosowało 46 posłów jednoizbowego parlamentu Serbii.

W swoim przemówieniu Macut zauważył, że "Serbia jest już zmęczona podziałami i blokadami, i dlatego musi skupić się na dialogu". Dodał, że jego priorytetem będzie przywrócenie "normalnego funkcjonowania szkół i uniwersytetów".

Podkreślił też, że utrzyma międzynarodowy kurs kraju, który skupia się na równoległym rozwoju dobrych relacji z UE, Chinami, USA i Rosją.

Do nowego rządu nie wszedł jednak Aleksandar Vulin, piastujący do niedawna stanowisko wicepremiera i ministra bez teki. Polityk znajduje się na liście sankcyjnej USA m.in. z powodu bliskich związków z Rosją. Od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę Vulin regularnie odwiedzał w Rosji najważniejszych przedstawicieli Kremla.

Wakacje na giełdzie

Od grudnia w Serbii trwają blokady ponad 60 wydziałów akademickich. Studenci organizują też regularnie masowe demonstracje, będące odpowiedzią na śmierć 16 osób w tragedii na dworcu kolejowym w Nowym Sadzie w listopadzie 2024 roku. Protestujący zarzucają władzy korupcję i zaniedbania, które miały doprowadzić do zawalenia się części dachu niedawno remontowanego dworca. Demonstracje doprowadziły do styczniowej dymisji premiera Vuczevicia.

Prezydent Aleksandar Vuczić życzył Macutowi i jego ministrom "wyzwolenia kraju spod terroru i powrotu na drogę sukcesu". Szef państwa wielokrotnie określał studenckie protesty mianem "kolorowej rewolucji", w którą - jego zdaniem - zaangażowane są obce mocarstwa.

W nowym gabinecie utrzymała się większość ministrów rządu kierowanego przez Vuczevicia. Do zmian nie doszło m.in. na czele resortów finansów, spraw zagranicznych, spraw wewnętrznych, energii, obrony czy zdrowia. Najwięcej kontrowersji wywołało w Serbii mianowanego nowego ministra edukacji - Dejana Vuka Stankovicia - który jako jedyny profesor swojego Wydziału Pedagogicznego Uniwersytetu w Belgradzie publicznie sprzeciwił się zorganizowanej w nim blokadzie.

Z Belgradu Jakub Bawołek (PAP)

jbw/ kar/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Serbia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki