REKLAMA
Tour de spółki

Popłoch w bankach centralnych. Złoto po 1500 USD za uncję

Krzysztof Kolany2019-08-07 09:04, akt.2019-08-09 12:04główny analityk Bankier.pl
publikacja
2019-08-07 09:04
aktualizacja
2019-08-09 12:04
YAY Foto

Kolejne banki centralne wpadły w popłoch. Inwestorom przypomina to wydarzenia z początku 2008 roku. Na rynku panuje strach przed recesją. Stąd rosnący popyt na bezpieczne aktywa, w tym przede wszystkim złoto i nawet ujemnie oprocentowane obligacje skarbowe.

W środę nad ranem dolarowe notowania złota, po raz pierwszy od kwietnia 2013 roku, osiągnęły pułap 1500 USD za uncję.

[Aktualizacja, piątek 9.08, godz. 11:33] Kurs złota pod koniec tygodnia wciąż utrzymuje się nad poziomem 1500 dolarów za uncję. Tylko od poniedziałku notowania złota zyskały blisko 5%. W piątek przed południem kurs królewskiego metalu wynosi 1515,05 dolara za uncję.

Kliknij w obrazek, aby zobaczyć aktualne notowania. / Bankier.pl


Tylko od końcówki maja notowania żółtego metalu poszły w górę o przeszło 17%.

W trendzie wzrostowym jest także srebro. Wprawdzie w piątek przed południem kurs ulega lekkiej korekcie (-0,4%) i uncja srebra jest wyceniana na 17,06 USD., to jednak w perspektywie tygodniowej srebro notuje zwyżkę o 6%. Zaledwie w środę kurs białego metalu był notowany na poziomie najwyższym od czerwca 2018 r., a od początku czerwca zyskał prawie 17%.

Kliknij w obrazek, aby zobaczyć aktualne notowania. / Bankier.pl

Od kilku tygodni ceny metali szlachetnych rosną za sprawą nagłej zmiany polityki pieniężnej na świecie. Kolejne banki centralne, które jeszcze do niedawna zaostrzały swą politykę, podnosząc stopy procentowe, od początku 2019 roku w dość paniczny sposób zaczynają stopy obniżać.

W środę w nocy redukcji stóp aż o 50 pb. dokonał Bank Rezerw Nowej Zelandii. To dwukrotnie mocniejsze cięcie niż oczekiwał rynek. Głębiej, niż sądzono, cięli także Hindusi. Główna stopa procentowa banku centralnego Indii została obniżona z 5,75% do 5,40%, przy oczekiwaniach na poziomie 5,50%.

Z kolei w Ameryce rynek terminowy jest na 100% przekonany, że już we wrześniu Rezerwa Federalna dokona drugiej obniżki stóp procentowych. Spekulacje dotyczą w zasadzie tylko tego, czy będzie to cięcie o 25 pb. (79%) szans, czy o 50 pb. (21% szans) – wynika z obliczeń FedWatch Tool. W lipcu Fed obniżył cenę pieniądza (o 25 pb.) po raz pierwszy od 2008 roku. Przewodniczący Powell sugerował wtedy, że była to tylko „korekta w trakcie cyklu”, a nie początek cyklu obniżek jak w 2008 roku.

Jednakże coraz większemu gronu inwestorów obecna sytuacja przypomina właśnie rok 2008. W światowym przemyśle od wielu miesięcy trwa recesja. Maleją inwestycje, a wojna handlowa prezydenta Trumpa uderza w globalny handel i napędzają nieco już przycichłe, ale nigdy niewygasłe wojny walutowe.

Rosnące notowania metali szlachetnych są też reakcją rynku na rozszerzającą się zarazę ujemnych stóp procentowych. Według stanu na wtorek 6 sierpnia, dług o wartości nominalnej 15 bilionów dolarów notowany był przy ujemnej rentowności. Oznacza to, że inwestor trzymający te papiery do dnia wykupu poniesie gwarantowaną stratę nawet w ujęciu nominalnym i jeszcze większą w ujęciu realnym (czyli po doliczeniu inflacji).

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Analityk rynków finansowych i gospodarki. W zakresie jego zainteresowań leżą zarówno Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie, jak i rynki zagraniczne: Nowy Jork, Londyn i Frankfurt. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Analizuje wpływ sytuacji gospodarczej na notowania akcji, kursy par walutowych i ceny surowców. Jest trzykrotnym laureatem organizowanego przez NBP prestiżowego konkursu im. W. Grabskiego dla dziennikarzy ekonomicznych w kategoriach dziennikarstwo internetowe (2010) oraz polityka pieniężna i stabilność finansowa (2018 i 2019). Otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego 2016 przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Tel.: 697 660 684

Tematy
Prowadź konto za 0 złotych w banku Pekao S.A.

Prowadź konto za 0 złotych w banku Pekao S.A.

Advertisement

Komentarze (51)

dodaj komentarz
pejot2
open_mind masz rację, jeśli porównujesz jako lokatę zakopanie w ogródku słoika ze złotem vs. zakopanie słoika z 1000 dolarów. Jednak gdyby zamiast narażać dolary na zgnicie ktoś poszedł do banku 100 lat temu i nawet przy średnim procencie 2% rocznie ulokował 1000$ w obligacje, to miałby dzisiaj ponad 7000$. Gdyby open_mind masz rację, jeśli porównujesz jako lokatę zakopanie w ogródku słoika ze złotem vs. zakopanie słoika z 1000 dolarów. Jednak gdyby zamiast narażać dolary na zgnicie ktoś poszedł do banku 100 lat temu i nawet przy średnim procencie 2% rocznie ulokował 1000$ w obligacje, to miałby dzisiaj ponad 7000$. Gdyby alternatywnie kupil akcje ówczesnych spółek giełdowych, to zapewne byłby milonerem dużo większym niż ten, kogo stać dzosiaj na 20 uncji złota.
zimeq
Pozyczcie mi 10 dużych baniek na ujemny procent :D choćby 0,25% rocznie na 10 lat :)
Zapraszam!
open_mind
100 lat temu za 20 uncji złota lub 1000 $$ można było kupić bardzo dobry samochód .Teraz za 20 uncji złota też można kupić bardzo dobry samochód ale za 1000 $$ to już się go nie kupi .I to jest właśnie siła złota .
pc1974
100 lat temu nie istniało coś takiego jak "bardzo dobry samochód"
sel
50 czy 40 lat temu było tak samo..to dzisiaj wszystko stoi na głowie.
open_mind
Rezerwa Federalna traci kontrolę nad ceną złota?

Po latach utrzymywania się w opałach przez zorganizowaną krótką sprzedaż złoto ostatnio gwałtownie wzrosło, osiągając 1,510 USD. Czy dlatego cena złota rośnie, pomimo ciągłej praktyki dumpingu dużych ilości nagich kontraktów na rynku kontraktów futures.
Rezerwa Federalna traci kontrolę nad ceną złota?

Po latach utrzymywania się w opałach przez zorganizowaną krótką sprzedaż złoto ostatnio gwałtownie wzrosło, osiągając 1,510 USD. Czy dlatego cena złota rośnie, pomimo ciągłej praktyki dumpingu dużych ilości nagich kontraktów na rynku kontraktów futures. Cena złota spada, ale szybko odzyskuje i przesuwa się w górę. Nie wyjaśniam w tej chwili nowej siły, która jest potężniejsza niż krótka sprzedaż, która została wykorzystana do kontrolowania ceny złota.

Różne banki centralne przekształcają swoje rezerwy dolarowe w złoto, co zmniejsza popyt na dolary i zwiększa popyt na złoto. Trwają prace nad istniejącymi zapasami złota dostępnymi do realizacji zamówień, a nowe wydobycie nie nadąża za wzrostem popytu. Być może jest to wyjaśnienie wzrostu ceny złota.

W ciągu wielu lat luzowania ilościowego wartość wymiany dolara była chroniona przez japońskie, brytyjskie i banki centralne UE drukujące pieniądze, aby mieć pewność, że ich waluty nie wzrosną w stosunku do dolara. Rezerwa Federalna musi chronić wartość wymiany dolara, aby nadal pełniła rolę światowej waluty rezerwowej, w której przeprowadzane są transakcje międzynarodowe. Jeśli dolar straci tę rolę, USA stracą możliwość płacenia rachunków poprzez drukowanie dolarów. Spadek wartości dolara w stosunku do innych krajów spowodowałby ucieczkę od dolara do rosnących walut. Szybko dojdzie do katastrofy spowodowanej zwiększeniem podaży waluty, której banki centralne nie chcą trzymać.

Pozostał jeden problem. Dolar tracił na wartości w stosunku do złota. Olinowanie rynku walutowego było konieczne, ale niewystarczające do ustabilizowania wartości dolara. Rynek złota również musiał zostać sfałszowany. Aby zatrzymać deprecjację dolara, zastosowano nagą krótką sprzedaż w celu sztucznego zwiększenia podaży złota papierowego w celu obniżenia ceny. W przeciwieństwie do akcji, złote szorty nie muszą być pokryte. To zmienia rynek kontraktów terminowych na złoto w rynek papieru, w którym kontrakty są rozliczane głównie w gotówce, a nie poprzez dostawę złota. Dlatego uczestnicy mogą zwiększyć podaż złota papierowego będącego przedmiotem obrotu na rynku futures, drukując nowe kontrakty. Kiedy duża liczba kontraktów zostaje nagle porzucona na rynku, nagły wzrost podaży złota papierowego obniża cenę. To działało do tej pory.

Jeśli zaczyna się ucieczka od dolara, Rezerwa Federalna utrudni dostosowanie się do rosnącego deficytu budżetowego USA i kontynuację polityki obniżania stóp procentowych. Ponieważ banki centralne przenoszą swoje rezerwy z dolarów (obligacji i bonów skarbowych USA) na złoto, popyt na dług publiczny Stanów Zjednoczonych nie nadąża za podażą. Podaż będzie rosła z powodu 1,5 biliona dolarów deficytu budżetowego USA. Rezerwa Federalna będzie musiała wypełnić lukę między kwotą nowego długu, który należy wyemitować, a kwotą, którą można sprzedać, kupując różnicę. Innymi słowy, Fed wydrukuje więcej pieniędzy na zakup niesprzedanej części nowego długu.

Tworzenie większej liczby dolarów, gdy dolar przeżywa presję, powoduje większą presję na dolara. Aby chronić dolara, czyli uczynić go ponownie atrakcyjnym dla inwestorów i banków centralnych, Rezerwa Federalna musiałaby znacznie podnieść stopy procentowe. Jeśli gospodarka Stanów Zjednoczonych znajduje się w recesji lub zmierza w kierunku recesji, koszt wzrostu stóp procentowych byłby wysoki pod względem bezrobocia.

Przy rosnącej cenie złota, kto chciałby utrzymywać dług denominowany w szybko tracącej na wartości walucie, gdy stopy procentowe są niskie, zerowe lub ujemne?

Rezerwa Federalna może nie zdawać sobie sprawy z trwającego kryzysu, który sama sobie stworzyła. Z drugiej strony Rezerwa Federalna reaguje na elity, które chcą pozbyć się Trumpa. Załamanie gospodarki na głowie Trumpa jest jednym ze sposobów, aby zapobiec jego ponownemu wyborowi. stworzyła. Z drugiej strony Rezerwa Federalna reaguje na elity, które chcą pozbyć się Trumpa. Załamanie gospodarki przez Trumpa jest jednym ze sposobów, aby zapobiec jego ponownemu wyborowi.
sel
Papierów jest 100 razy więcej niż srebra i złota to w końcu rzucą się na nie.. wszyscy bo dostaną tylko nieliczni w tej cenie..
inwestujacy01
A dla mnie to wcale żadna bessa na giełdzie amerykańskiej jak to niektórzy tu zwiastuja. Dla mnie to klasyczne bujanie rynkami przez Trumpa i tylko tyle. O ile złoto może faktycznie rosnąć przez jeszcze długi czas bo w końcu jest to dobre zabezpieczenie. Jednak już cena srebra podejrzewam ze za 2 miesiące wróci do 15 A dla mnie to wcale żadna bessa na giełdzie amerykańskiej jak to niektórzy tu zwiastuja. Dla mnie to klasyczne bujanie rynkami przez Trumpa i tylko tyle. O ile złoto może faktycznie rosnąć przez jeszcze długi czas bo w końcu jest to dobre zabezpieczenie. Jednak już cena srebra podejrzewam ze za 2 miesiące wróci do 15 USD za uncję. Natomiast sp500 trochę spadnie jak to ostatnio ma miejsce a potem znowu ruszy na historyczne szczyty. Strzelam ze jeszcze kilka kat czeka nas taki model a potem może faktycznie zniesienie 50% w dół indeksów w USA.
sel
Srebra jest za kilkanaście miliardów $ na świecie , to wystarczy że zakaz handlu krypto śmieciami zwiększy zasięg i zniknie z dnia na dzień z półek. a od dwóch lat jest w Chinach gdzie najwięcej kopano bitcoinów.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki