REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

PZU wyjaśnia, dlaczego rosną ceny OC

2017-06-06 09:36
publikacja
2017-06-06 09:36

Orzecznictwo sądów, praktyki firm odszkodowawczych, działanie prawa wstecz, ale też wzrost zamożności i aspiracji Polaków doprowadziły do ostatniego wzrostu składek OC – twierdzi PZU. Ale swoje trzy grosze dorzuciła też Komisja Nadzoru Finansowego, zmieniając regulacje.

fot. / / YAY Foto

„Rosną częstości szkód. Ludzie dużo częściej powodują wypadki (...) Można powiedzieć, że dostęp do samochodów jest dziś łatwiejszy. Rosną realne dochody, maleje bezrobocie. W związku z tym dzisiaj chcemy więcej, chcemy szybciej, chcemy dalej, co powoduje wzrost szkód. Rośnie też średnia wartość szkód. Dzisiaj jeżeli ktoś zbije lampę w samochodzie, a jest  to ksenon, często jest to koszt rzędu pięciu tysięcy. Kiedyś, jeśli ktoś zbił klosz, to było 500 zł” – tłumaczył inwestorom na Konferencji WallStreet XXI Tomasz Kulik, członek zarządu PZU i dyrektor finansowy Grupy Kapitałowej PZU.

Ale największą bolączką ubezpieczycieli w ostatnich latach stały się odszkodowania z tytułu szkód osobowych. Szkód, które dekadę temu w ogóle nie były brane pod uwagę przy kalkulacji składek z tytułu ubezpieczeń komunikacyjnych. Koszty zakładów ubezpieczeń zwiększa też bardzo enigmatyczna kategoria „utraty więzi rodzinnych”.

„Często są to bardzo przykre historie. Człowiek albo ginie, albo jest w stanie wegetatywnym. I po odszkodowanie do sądów bardzo często zgłasza się ze 20 osób. Rodzina najbliższa – to wiadomo, bo poniosła bezpośrednią stratę – często to jest jedyny żywiciel itd. Również rodzina straciła więzy rodzinne z tą osobą – to jest zupełnie inny rodzaj szkody. Szkody, o której wcześniej nigdy nie myśleliśmy. Dzisiaj utrata więzi rodzinnej jest czymś bardzo istotnym i zaczyna być tematem, który może spowodować kolejną bardzo dużą falę kosztów odszkodowań” – wyjaśniał Kulik.

Nie tylko najbliżsi zgłaszają się po pieniądze. Zdarza się, że po odszkodowanie z tytułu "utraty więzi rodzinnych" zgłasza się rodzina, która ostatni raz widziała poszkodowanego 10 lat przed wypadkiem. Po rodzinie zgłaszają się krewni i bardzo cierpiący sąsiedzi. Łącznie z sąsiadem, z którym ten człowiek co piątek wychodził na spacer z psem.

Wakacje na giełdzie

A to nie wszystko. Za sprawą zmian w prawie i dość specyficznej linii orzecznictwa polskich sądów, odszkodowania za „straty osobowe” obejmują również roszczenia sprzed 10 czy 20 lat. „Jeśli ktoś ucierpiał kiedyś – np. w roku 2003 (z tytułu ubezpieczenia można rościć przez 20 lat) -  to my dzisiaj jesteśmy zobowiązani do takiego samego traktowania spraw sprzed 2008 roku. To jest pewien problem, ponieważ kiedyś była nieco inna praktyka kwotowania ryzyka i o tego typu odszkodowaniach nikt w ogóle nie myślał, więc po 2008 roku bieżący klienci musieli „złożyć się” na te wszystkie szkody, płacąc wyższe składki” – tłumaczył przedstawiciel PZU.

Katalizatorem zeszłorocznych podwyżek była jednak decyzja Komisji Nadzoru Finansowego, która zakazała zakładom ubezpieczeń generowania straty na portfelu ubezpieczeń OC. Do tej pory ubezpieczycieli mogli pokrywać straty na OC zyskami na innych produktach, traktując obowiązkowe ubezpieczenia komunikacyjne jako swego rodzaju zanętę na klienta. Teraz tak już robić nie mogą.

„Dzisiaj jesteśmy postrzegani jako ten ubezpieczyciel, który oferuje dobrą jakość w stosunku do ceny. Tak, nie jesteśmy najtańsi. Bo nie o to chodzi w ubezpieczeniach, żeby być najtańszym. W ubezpieczeniach chodzi o to, żeby zaoferować produkt, za który później nie trzeba się wstydzić; gdzie nie trzeba pisać gwiazdek, pochyłych druków itd.” – deklarował Tomasz Kulik.

KK

Prezentacja inwestorska PZU odbyła się podczas 21. konferencji WallStreet. Bankier.pl był głównym patronem medialnym konferencji. Więcej wiadomości z konferencji WallStreet.

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (72)

dodaj komentarz
medlymiko
pzu to już niech lepiej nic nie wyjaśnia bo oni powinni w ogóle się zamknąć jakby choć odrobinę wstydu mieli i dopuścić jakieś bardziej nowoczesne opcje typu yanosik do rynku a nie byleby się nachapać
tujkom
gdzie dopuścić yanosika? do rynku ubezpieczeń? przecież to antyradar
aemm
Ceny OC od jakiegoś czasu rosną.Dobra metodą żeby nie przepłacać jest porównanie cen polis na kalkulatorze cuk.
~lol_x
naprawdę artkuł jest o składkach oc a wy o smoleńsku piszecie??? ludzie opanujcie się!!! nie wstyd wam?? tak samo jak z tymi który tak obrażają propozycję od yanosika - jak Wam się nie podoba to nie korzystajcie ale jie kłamcie że jesy nieuczciwa bo nie jest!
~Miuso
a co ma do tego Smolensk? kazdy wie ze Yanosik spolkuje z Kaczynskim, nie da sie tego ukryc , a smolenska w to nie wkrecaj ziom xD
~Guzioł
kto niby obraza oferte od Yanosika? kazdy niech ubezpiecza sie tam gdzie chce i tyle ;)
~Marzenica odpowiada ~Guzioł
ludzie po prostu sie boja nowych rzeczy dlatego negują Yanosika, ale warto probowac nowych rzeczy - taka prawda
~Guzioł odpowiada ~Marzenica
nieprawda , po prostu duzo jest niejasności w tym calym Yanosiku dlatego mysle ze ludzie w to nie hca wchodzic..
~Marzenica odpowiada ~Guzioł
gdzie Ty masz jakies niejasnosci ? wytlumacz

Powiązane: Konferencja WallStreet

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki