

PZU w listopadzie planuje przedstawić aktualizację strategii grupy do 2020 roku, w której chce zaktualizować założone finansowe cele strategiczne. Ostatnie nawałnice nie będą miały znaczącego wpływu na wyniki finansowe PZU – poinformowali w czwartek przedstawiciele ubezpieczyciela.
„Będziemy chcieli na przełomie trzeciego i czwartego kwartału zakomunikować aktualizację strategii, będzie to najprawdopodobniej na początku listopada. Będzie to duża aktualizacja strategii, chcemy to połączyć z aktualizacją produktową” – powiedział Paweł Surówka, prezes PZU.
„Perspektywa czasowa pozostanie ta sama. Będziemy robili aktualizację celów strategicznych, przede wszystkim w segmencie bankowym” – dodał.
Zgodnie z obecnie obowiązująca strategią ROE wynieść ma w 2020 roku 18 proc. Obecnie wskaźnik ten wynosi 22,1 proc.

„Na pewno nie spuścimy z ambicji” – powiedział Surówka, pytany o możliwość zmiany celu dotyczącego wskaźnika ROE.
Wcześniej prezes oceniał, że około 200 mln zł może wynieść wartość szkód spowodowanych nawałnicami, jakie przeszły przez Polskę.
„Szkody w nawałnic były znaczące, prawdopodobnie wyjątkowo się nie odbije to na naszych wynikach” – powiedział Surówka.
„Nie spodziewałbym się znaczącego wpływu na wyniki finansowe. Kwota 200 mln zł nie pojawi się jednorazowo, dodatkowo mamy politykę reasekuracyjną, która nam pomoże” – powiedział Roman Pałac, prezes PZU Zycie.
Prezes Surówka podtrzymał, że dla PZU, jako inwestora z Pekao SA najważniejsze jest, by rentowność tego banku była stabilna.
„Pekao SA najprawdopodobniej trochę niedoinwestował w poprzednich kwartałach i spodziewamy się, że nowy zarząd postawi nad odnowę technologiczną. Jak taki rozwój będzie się przekładał na politykę dywidendową – trzeba poczekać na strategię” – powiedział Surówka.
Zgodnie z wcześniejszymi informacjami także Pekao planuje przedstawić aktualizację strategii. (PAP Biznes)
seb/ ana/






























































